Los Biblioteki Pedagogicznej w Szczytnie został przypieczętowany. – Została zlikwidowana, a księgozbiór już niedługo trafi do Bartoszyc – mówią pracownicy, którzy w ubiegły piątek pakowali do kartonów ostatnie książki. Dlaczego biblioteka jest likwidowana – z braku pieniędzy na ...
Los Biblioteki Pedagogicznej w Szczytnie został przypieczętowany. – Została zlikwidowana, a księgozbiór już niedługo trafi do Bartoszyc – mówią pracownicy, którzy w ubiegły piątek pakowali do kartonów ostatnie książki. Dlaczego biblioteka jest likwidowana – z braku pieniędzy na jej utrzymanie – słyszymy od pracowników.
„Dołącz się do apelu o ocalenie Biblioteki Pedagogicznej w Szczytnie” – głoszą szczycieńscy obrońcy biblioteki, którzy swój apel zamieścili w internecie. Jak można dowiedzieć się z reportażu powstałego w ostatnich dniach funkcjonowania biblioteki – obrońcy wciąż wierzą, że szczycieńskie starostwo zweryfikuje swoje decyzje i uratuje chociażby księgozbiór.
Przypomnijmy, że biblioteka pedagogiczna powstała w 1951 roku. W jej zbiorach znajduje się około 36 tys. książek – głównie specjalistycznych z zakresu pedagogiki.
- Mieć kulturę w zasięgu ręki, kulturę z najwyższej półki - bo taką właśnie jest literatura i zignorować jej istnienie? Myślę, że dla inteligentów, uczonych i intelektualistów jest to nie do pomyślenia – mówi Wojciech Szewczak, autor reportażu jaki można zobaczyć na stronie TV.szczytno.pl. - Wielkim rumieńcem powinny zapłonąć twarze tych, którzy uważają się za wykształconych oraz inteligentnych, a mimo to wspominana tutaj sprawa jest im obojętna – dodaje z żalem.
- Nie pozwólmy zamknąć biblioteki pedagogicznej i wywieźć naszych książek do Bartoszyc – apeluje na swojej stronie na Facebooku Szewczak.
Apel jest nieco spóźniony choćby dlatego, że o zamiarze likwidacji filii bibliotek pedagogicznych w niemal całym województwie było już wiadomo co najmniej dwa lata temu, a „Tygodnik Szczytno” pisał o tym także sporo, sporo wcześniej. Początkowo była nadzieja (i deklaracja), że starostwo przejmie pieczę nad biblioteką, podobnie jak to ostatecznie uczyniło kilka innych powiatów. - Przejęcia dokonały jedynie te samorządy, które z marszałkiem doszły do porozumienia w kwestii lokali. Po prostu wraz z bibliotekami otrzymały na własność, co bardzo ważne, także ich siedziby. W Szczytnie nie było takiej możliwości – tłumaczy starosta Jarosław Matłach.
Kolejnym pomysłem było uratowanie dla powiatu i jego mieszkańców przynajmniej bibliotecznego księgozbioru. Jednak i tego nie zrobiono. Dlaczego? – Starosta porozumiał się z władzami biblioteki pedagogicznej. Ustalili, że najcenniejsze woluminy trafią do WSPol., żeby mieszkańcy Szczytna nadal mogli z nich korzystać – mówi Stefan Januszczyk, sekretarz powiatu. – Z tego, co mi wiadomo, kierownictwo policyjnej biblioteki podjęło dwie próby przejęcia księgozbioru, ale ostatecznie dyrekcja biblioteki pedagogicznej w Szczytnie zdecydowała, żeby w całości oddać go do Bartoszyc, a szkoda – kwituje.

Paweł Salamucha/Halina Bielawska
Fot. Paweł Salamucha, Wojciech Szewczak
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41