Dość egzotycznie zrobiło się w niedzielę w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczytnie. Msze pomagał odprawiać ojciec Emmanuel Noufe, misjonarz ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki Ojców Białych.
Najwięcej emocji było na mszy o godzinie 11.30, która jest odprawiana głównie z myślą o najmłodszych wiernych. Ojciec Emmanuel opowiadał dzieciom o tym, jak żyje się w Afryce. - Nie ma tak, jak u was, darmowych szkół czy bezpłatnej opieki zdrowotnej – mówił. - Gdy któreś z was zachoruje to tata albo mama wiezie was do lekarza, do szpitala. W moim kraju tak nie jest. Dzieci nie mogą się uczyć, bo ich rodziców na to nie stać. Cierpią, bo ich rodziców nie stać, aby zapłacić lekarzowi.

Zakonnik Emmanuel Noufe to rodowity mieszkaniec Burkina Faso – państwa w Afryce Zachodniej. Ale od marca ubiegłego roku przebywa w Polsce i ewangelizuje. Jeździ po europejskich krajach, opowiada o Bogu, ale również o tym, co dzieje się w Afryce i jakiej pomocy potrzebują mieszkańcy tego kontynentu.
Podczas mszy pytań nie brakowało. Dzieci miały okazję przymierzyć oryginalne stroje afrykańskie, czy zagrać na bębnach, które przywiózł ze sobą misjonarz.

- Ojciec Emmanuel oprócz uczestnictwa w mszach spotkał się też z uczniami naszych szkół – mówi ksiądz Andrzej Preuss, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczytnie. - Odwiedził między innymi Szkołę Podstawową numer 2, czy Zespół Szkół nr 1. Widziałem miny niektórych naszych parafian podczas mszy, gdy usłyszeli, że czarny zakonnik doskonale mówi po Polsku i świetnie dogaduje się z ich dziećmi. Jestem przekonany, że takie spotkania są dobre dla jednej i drugiej strony. To kawałek Afryki, jej potrzeb w naszym kościele.

Ojciec Emmanuel Noufe,
misjonarz ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki Ojców Białych.
Jak ojciec ocenia Polskę?
Polska jest wyjątkowa, ludzie mają tu dużą wiarę. Byłem w wielu krajach Europy: w Hiszpanii, we Francji, we Włoszech ale tam jest inaczej. Tam nie moglibyśmy się spotkać tak jak teraz. W Polsce jest większa harmonia. Większa kultura, tolerancja. Podam taki przykład, być może błahy, ale doskonale pokazuje on, jaka jest Polska, jacy są tu ludzie - jak jadę autobusem w Lublinie, to widzę często, jak młodzież ustępuje miejsce osobom starszym. W innych krajach tego nie ma.
A w Afryce?
W Afryce jest ogromny szacunek do ludzi starszych. Ale samo życie w Afryce wygląda inaczej. Jest naprawdę ciężko. Za szkoły, za opiekę medyczną trzeba płacić. Często rodzice nie mają pieniędzy i wtedy dzieci nie mogą się uczyć chociaż bardzo chcą.
A jak smakuje ojcu polskie jedzenie?
To, czego nigdy wcześniej jadłem, a czego mogłem spróbować w Polsce, to pierogi. Bardzo mi posmakowały. Ale mango i banany smakują tu zupełnie inaczej niż w Afryce. Chociaż one pochodzą z Afryki. Tu jest dużo chemii, konserwantów. W Afryce mamy naturalne. Zdrowe.
W jakim zgromadzeniu ojciec posługuje?
Wiem, ze brzmi to dość zabawnie, ale jestem Ojcem Białym, mimo że jestem czarny (śmiech). Jestem ze Zgromadzenia Misjonarzy Afryki Ojców Białych.
Rozmawiała Aleksandra Fila
Fot. Aleksandra Fila
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23