Poniedziałek, 10 Sierpień
Imieniny: Klary, Romana, Rozyny -

Reklama


Reklama

Walenty Habandt - działacz polskości w Prusach Wschodnich, doceniony po latach


W piątek, 28 lipca na cmentarzu w Jedwabnie odsłonięto pomnik poświęcony Walentemu Habandtowi, działaczowi plebiscytowemu, aktywiście Związku Polaków w Prusach Wschodnich, zamordowanemu w niemieckim obozie w Stutthofie. W uroczystości wzięli udział jego bliscy, między innymi wnuczka Małgorzata Puławska-Habandt. O budowę pomnika, symbolicznego grobu, od lat zabiegało Towarzystwo Przyjaciół Jedwabna z byłym wójtem gminy Włodzimierzem Budnym na czele.


 

- Moja mama, córka Walentego nie mogła tu przyjechać ze względu na stan zdrowia – mówi Małgorzata Puławska-Habandt. - Poza tym powiedziała mi, że chyba zapłakałaby się tu na śmierć. To wciąż budzi w niej ogromne emocje. Pamięć jest żywa. Mama była wówczas małą dziewczynką i bała się, że ją zabiorą, zabiją ją i jej mamę. Był to czas rozdzielania rodzin. Nie mogła się przyznać, że jest córką. Udawała, że to obca kobieta się nią opiekuję. Powiedziała mi, abym przekazała, że bardzo dziękuję za tę inicjatywę. Wskazała też na jeszcze jedną rzecz. Dziadek był działaczem o polskość, ale nie używał broni, przemocy. Tamta historia jest nadal aktualna. To dzieje się też dziś. Na naszych oczach. Dlatego warto to przypominać. Młodzi ludzie powinni się nią zainteresować, aby nie doszło do powtórki tych strasznych czasów.

 

W uroczystościowych wzięli udział też prawnuczka Claudia Habant-Urbszat oraz jej mąż Andreas Urbszat i ich dzieci praprawnuczęta: Cler, Valentina, Smilla i Hugo.

 

Pomnik Walentego stanął tuż przy grobie jego żony Franciszki z domu Kozłowska, która zmarła 8 października 2000 roku i spoczęła na cmentarzu w Jedwabnie.

 

Pomnik w główniej mierze sfinansował Bank Spółdzielczy w Szczytnie, dorzucili się do niego też Czesław Nowakowski i Przemysław Jastrzębski oraz lokalni darczyńcy, którzy chcą zostać jednak anonimowi.

 

- Koncepcja pomnika jest autorstwa Andrzej Symonowicza, a fizycznie wykonał go rzeźbiarz ze Zgniłochy Sławomir Sobolewski – dodaje Włodzimierz Budny.

 

- Walenty Habant to faktycznie postać zapomniana – mówi Sławomir Ambroziak, wójt gminy Jedwabno i pasjonat lokalnej historii. - Piątkowa uroczystość ma to zmienić. Walenty to doskonały wzór pracy. Ten działacz mniejszości polskiej na Mazurach zajmował się głównie młodzieżą i był z tego bardzo znany. To był człowiek od pracy, zawsze w drugim, trzecim szeregu, ale właśnie tacy ludzie są potrzebni, bo to na ich barkach ciążą rzeczy wielkie.

 

Podobne zdanie ma na ten temat Krzysztof Karwowski, prezes Banku Spółdzielczego w Szczytnie.

 

- Rzadko kiedy jesteśmy świadkami uczczenia osoby, która była przedstawicielem pracy organicznej – mówi pan Krzysztof. - Bardzo często pamiętamy o tych, którzy są na szyldach, na pierwszej linii frontu, podczas gdy podstawową, najtrudniejszą pracę wykonywali ci z dalszych szeregów – przekonywał. - I tu mamy doskonały tego przykład. Świętej pamięci Walenty to taki cichy bohater. I być może dlatego, że byli tacy cisi, nie chełpili się tym, co robili, tak trudno jest odkrywać pamięć o tych ludziach. Ale są to ludzie wielcy. Warto o tym pamiętać. Chwała bohaterom!

 

 

Walenty Habandt (1898 – 1940)

Mazurski działacz plebiscytowy, współzałożyciel Związku Towarzystwa Młodzieży w Prusach Wschodnich, aktywista Związku Polaków w Prusach Wschodnich i Zjednoczenia Mazurskiego oraz członek zarządu Polskiego Banku Ludowego. Zamordowany 22 marca 1940 roku w obozie koncentracyjnym w Stutthofie. Ciała nigdy nie odnaleziono.

 





Reklama

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama