Poniedziałek, 13 Kwiecień
Imieniny: Juliusza, Lubosława, Wiktoryny -

Reklama


Reklama

Trzej królowie mieli w Szczytnie tysiące „poddanych”


W Orszakach Trzech Króli, które w niedzielę 6 stycznia przeszły ulicami całej Polski, uczestniczyło około 1,2 miliona osób. To uliczne przedstawienie jasełek jest organizowane w setkach miast i miasteczek. W tym roku w 752 miejscowościach w Polsce i w 22 poza naszymi granicami. Na mapie tego wydarzenia po raz pierwszy pojawiło się Szczytno. Według wstępnych wyliczeń, w niedzielne południe w naszym mieście spotkało się łącznie ponad 3 tysiące mieszkańców miasta i regionu.


  • Data:

- W Szczytnie posługę kapłańską pełnię dokładnie od 10 lat. Od samego początku moim marzeniem było zorganizowanie Orszaku Trzech Króli – opowiada ksiądz Andrzej Preuss. - Już pięć lat temu rozmawiałem o tym z władzami miasta, które i wtedy i obecnie były inicjatywie przychylne, bardzo nas wspierając w rozwiązywaniu konkretnych problemów. Na przykład bezpłatnie udostępnione autobusy dowoziły osoby starsze i inne chętne z kościołów na Plac Juranda.

 

 

 

Aktorów aktywnie zaangażowanych było 120. Oczywiście poza aktorami były i inne osoby funkcyjne. Według księdza Preussa, łącznie w niedzielnym wydarzeniu uczestniczyło 200 osób, które były bezpośrednio zaangażowane w przygotowanie i organizację orszaku. Jak twierdzi ksiądz Andrzej, bez rzeszy wolontariuszy, takie przedsięwzięcie by się nie udało. Liczba chętnych do pomocy była o wiele większa, ale nie było możliwości, aby ich moce wykorzystać.

 

 

 

 

- Na przykład na moje ogłoszenie w kościele, że potrzebuję do pomocy panie, które trudnią się krawiectwem, ostatecznie otrzymałem 30 ofert pomocy i uszycia niezbędnych materiałów – opowiada.

 

W przedsięwzięcie ostatecznie zaangażowały się wszystkie miejscowe parafie, na równych prawach, bez rywalizacji, zmieniały się jedynie te, które stanowiły swoiste centra. - W pierwotnych planach były założenia, że poszczególne grupy wyjdą ze szczycieńskich kościołów pw. Św. Krzyża, Chrystusa Króla i WNMP. Okazało się jednak, że w tych dwóch przypadkach byłoby za daleko i postanowiliśmy przełożyć to na kościoły, które znajdują się bliżej śródmieścia Szczytna – komentuje ksiądz Andrzej.


Reklama

 

 

 

Według wstępnych wyliczeń, w szczycieńskim Orszaku Trzech Króli brało udział około 3500 osób. – Jednak nie to jest ważne, ile osób uczestniczyło w tym wydarzeniu – mówi ksiądz Andrzej. - Gdyby przyszło tylko 300 osób zamiast 3 tysięcy, też bym się cieszył, bo na takie wydarzenie i jak niektórzy mówią – największe jasełka na świecie, przychodzą ci, którzy chcą wziąć w tym udział. A w naszym Orszaku uczestniczyły całe rodziny. Wiele osób komentowało, że uczestniczyły w czymś wyjątkowym.

 

W firmach i instytucjach, do których ksiądz Andrzej zwracał się o wsparcie inicjatywy często padało pytanie o przewidywaną liczbę uczestników. - Mówiłem o tysiącu, patrzono na mnie z niedowierzaniem, a ja w duchu modliłem się o to, żeby chociaż z pięćset osób przyszło.

 

Niewątpliwą „gwiazdą” szczycieńskiego Orszaku Trzech Króli był jeden z mędrców, który naprawdę pochodzi z Afryki i wcielił się w postać Baltazara. Był nim misjonarz, ksiądz Emanuel, którzy pochodzi z Afryki Zachodniej, a dokładnie z Burkina Faso. Ksiądz Emanuel od półtora roku przebywa w Lublinie w Domu Misyjnym Ojców Białych, bo tak nazywa się zgromadzenie, do którego należy.

 

 

 

Dla uczestników przygotowany też był konkurs na najlepiej przebraną rodzinę. Okazało się, że zwyciężyły aż trzy familie: Sierakowie, Siurniccy oraz Sulejowie. W nagrodę rodziny te otrzymały zaproszenia na obiad lub kolację w szczycieńskich restauracjach. Na końcowym „przystanku” czyli w parku przy ul. Skłodowskiej-Curie na uczestników czekały ogniska i jadło. - I tego nieco zabrakło, bo aż takiej liczby osób nie przewidziałem – przyznaje ze skruchą organizator.

Reklama

 

Ksiądz Andrzej z radością mówi, że tegoroczny orszak dał siłę napędowa dla niego i wszystkich, którzy pomogli go zorganizować, do kolejnych działań związanych z tym samym przedsięwzięciem za rok. - Ogromnie dziękuję wszystkim ziemskim instytucjom i osobom, które wspomogły organizację tego wydarzenia. Osobiście podziękuję też Panu Bogu co najmniej za to, że okazał swą przychylność wspaniałą pogodą. I mam nadzieję, że Pan Bóg wszystkim uczestnikom podziękuje dając nam zadowolenie, napełniając radością dnia codziennego i miłością bliźniego.

 

 

 

 

Współorganizatorzy: Stowarzyszenie „Rodzinne Szczytno” w partnerstwie z Urzędem Miejskim Szczytno; Parafie Dekanatu Szczytno; Urząd Gminy Szczytno, Starostwo Powiatowe Szczytno, Zespoły Szkół nr 1, 2 i 3, SOSW Szczytno, burmistrz Danuta Górska (której ks. Andrzej składa szczególne podziękowania jako najpierwszej inicjatorce Orszaku), Morsy Reset Szczytno, szczycieńskie koło Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, Grupa Teatralna Młodych z ZS nr 1, Grupa Rowerowa „Kręcioły”, Sekcja bokserska „Gwardii” Szczytno, Szczycieńska Drużyna Łucznicza.

 

Sponsorzy i pomoc: Restauracje: Zacisze, Leśna, Krystyna i Pryma, Firma Zelbo, Stolarnie p. Rosińskich i Żywica, Piekarnia Majami p. Bryczkowskich, Piekarnia GS „Rogalik”, państwo Jagaczewscy, banki: SKOK św. Brata Alberta i Spółdzielczy w Szczytnie, 8. Szczycieński Batalion radiotechniczny w Lipowcu, OSP Trelkowo, państwo Piórkowscy z Sasku Małego, państwo Kojtkowie, firma Oskar, zakłady Orkus i Exodus, Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie, Straż Miejska, Pogotowie Ratunkowe, Firma Bodar państwa Hodkowskich, Fundacja Autrimpus, firma Danpol, firma Usługi Komunalne Irena Ochtera-Krzysztonek.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ponad 1,6 mln zł na „Rowerem po Kolei”. Jarosław Matłach podpisał umowę na remont trasy
    A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?


    2026-04-13 11:59:50
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Ktoś kasuje komentarze

    Hmmm


    2026-04-13 08:06:48
  • Nowa sala, nowe otwarcie. Rozogi podsumowały zmiany w GOK
    Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!

    mieszkaniec


    2026-04-13 08:03:55
  • 2200 diagnoz rocznie. System już nie wyrabiał – w Szczytnie ruszyła budowa nowej poradni
    Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??

    Romek


    2026-04-13 07:54:24
  • Powiat podzielił pieniądze dla strażaków. Najwięcej trafi do Dźwierzut i gminy Szczytno
    A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały

    Panie Papa


    2026-04-13 06:19:11
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Pierwszy zespół znów pominięty...

    ...


    2026-04-12 22:05:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji

    Jan


    2026-04-12 13:04:07
  • Lotnisko w Szymanach przyspiesza. Pasażerowie wracają, rusza inwestycja za 100 mln zł
    Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.

    MP


    2026-04-10 21:28:30
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)

    Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego


    2026-04-10 13:24:41
  • Kazik, Rodowicz, Czerkawski, Holland, Skolimowski, Żulczyk... Gmina, w której rodzą się nazwiska zamiast dzieci
    A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?

    Marcin


    2026-04-09 06:19:53

Reklama