PROMOCJA. Rok 2025 to dla Joanny Puszko – właścicielki marki The Flowersroom – moment przełomowy. Florystka, twórczyni dekoracji i pasjonatka piękna, zrealizowała dwa duże cele, które pozwolą jej dzielić się swoją pasją z jeszcze większą liczbą osób – nie tylko estetycznie, ale też… profesjonalnie.
Joanna ukończyła Szkołę Social Media Managera, by skuteczniej docierać do odbiorców, i – co najważniejsze – studia podyplomowe pedagogiczne. Dlaczego?
– Chciałam połączyć florystykę z edukacją i wyjść do dzieci, młodzieży oraz dorosłych z kreatywną, rozwojową propozycją warsztatów – mówi z entuzjazmem.
Nowość: Warsztaty florystyczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych
To pomysł, który powstał z miłości do natury i pasji do pracy z ludźmi. Joanna – prywatnie mama dwójki dzieci – wie, jak ogromny potencjał drzemie w twórczych zajęciach. Dlatego proponuje warsztaty:
Niezależnie od wieku uczestników – to mają być zajęcia, które cieszą, rozwijają i zostają w pamięci.
Wiedza, doświadczenie, pasja
– Florystyka to nie tylko wstążki i bukiety. To praca z emocjami, zmysłami i wyobraźnią. Dlatego zależało mi na tym, żeby robić to odpowiedzialnie – z pełnymi kompetencjami pedagogicznymi – podkreśla Joanna.
Jeśli szukasz nieszablonowego pomysłu na warsztaty kreatywne, chcesz zorganizować inspirujące spotkanie integracyjne albo po prostu pozwolić dzieciom zanurzyć się w świecie kwiatów – The Flowersroom to wybór, który kwitnie z serca.
Kontakt i rezerwacje przez social media lub bezpośrednio u Joanny Puszko.
Dla większych grup – rabaty. Dla każdego – pachnąca porcja radości!
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27