Zespół Szkół nr 3 w Szczytnie to praktycznie popularny ogólniak, szkoła, która z założenia przygotowuje uczniów do dalszej edukacji. - Nie mam akurat pod ręka dokładnych danych, bo generalnie śledzimy losy naszych absolwentów, ale jestem pewna, że 99 procent naszych uczniów podejmuje studia wyższe na wybranych przez siebie kierunkach – mówi wicedyrektor Anna Bryk. - Ten brakujący procent to osoby, które z różnych powodów, niezwiązanych z nauką, już po maturze podejmują pracę, wyjeżdżają poza granice kraju lub też czasem robią sobie „wolne”, by na przykład podejść do egzaminów maturalnych jeszcze raz, poprawić wyniki.
Wzorem lat ubiegłych w Liceum Ogólnokształcącym uruchomione zostaną cztery oddziały klas pierwszych. Od września będą to klasy o profilach: politechnicznym, medycznym, geograficznym i humanistycznym. Nowością będzie profil geograficzny.

Anna Bryk
- Kilka lat temu już taki profil był utworzony, ale nie cieszył się wówczas zbyt wielkim zainteresowaniem. Zdecydowaliśmy się jednak na jego wprowadzenie w oparciu o dotychczasowe doświadczenia, związane z tym, że geografia jest coraz częściej wybierana przez uczniów jako przedmiot dodatkowy, nauczany w trybie rozszerzonym – wyjaśnia Anna Bryk.
W skrócie rzecz ujmując – o profilu klasy decyduje to, które przedmioty nauczane są w niej właśnie w trybie rozszerzonym. Na przykład w klasie o profilu politechnicznym jest to matematyka, w klasie „medycznej” biologia i chemia itd.
- W przyszłym roku szkolnym, poza klasą medyczną, która ma już dwa przedmioty rozszerzone, wprowadzamy też po raz pierwszy jako przedmiot rozszerzony język obcy – mówi pani Anna. - W drugiej klasie uczniowie wybierają sobie jeszcze jeden, dodatkowy przedmiot rozszerzony, realizowany w trybie tzw. międzyoddziałowym. W klasie politechnicznej jest to głównie fizyka, ale też może być np. chemia czy geografia. Ten właśnie dodatkowy wybór sprawił, że zdecydowaliśmy się na wprowadzenie profilu geograficznego, bo właśnie geografię uczniowie często wybierali jako ten trzeci, dodatkowy przedmiot. Jest on brany pod uwagę na wielu kierunkach studiów, np. geologii czy geodezji.

Realizowane w ostatnich latach projekty edukacyjne, takie jak np. Laboratorium kompetencji językowych, pozwoliły na wyposażenie placówki w bardzo nowoczesne pracownie przedmiotowe.
- To już są niemal prawdziwe laboratoria, a nie klasy szkolne – podkreśla wicedyrektor Bryk. - Mamy świetnie wyposażone pracownie biologii i chemii, a środki, które szkoła pozyskała na te właśnie pracownie pozwoliły także na solidne unowocześnienie pracowni fizyki. Pracownia informatyki też jest już bardzo nowoczesna, a w najbliższych planach mamy rozbudowanie pracowni multimedialnej w bibliotece. Wielu uczniów dojeżdża z odleglejszych miejscowości. Pojawiają się w szkole przed lekcjami czy też mają sporo czasu po zajęciach i wtedy chętnie spędzają go właśnie w bibliotece. Chcemy, by dzięki pracowni multimedialnej mogli spożytkować ten czas na pogłębianie swojej wiedzy, przygotowanie się do lekcji itp.
Rozszerzeniu możliwości edukacyjnych „ogólniaka” służą też porozumienia, jakie placówka zawarła z uczelniami. Od wielu lat współpracuje z Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku, a ostatnio zawarła też porozumienie z Politechniką Gdańską.
- Nasi uczniowie często wizytują te uczelnie, uczestniczą w zajęciach, wydarzeniach, wykładach prowadzonych przez tamtejszych pracowników naukowych. Ta współpraca daje wymierne efekty, bo wielu naszych absolwentów te właśnie uczelnie wybiera jako miejsce dalszej edukacji – mówi wicedyrektor ZS nr 3. - Najważniejsze jednak dla nas, jako kadry pedagogicznej jest to, że nasi uczniowie – absolwenci w znakomitej większości kontynuują naukę, nie mają problemów z dostaniem się na studia w wybranych przez siebie uczelniach i kierunkach, osiągają więc podstawowy cel, który kieruje ich do naszej szkoły po ukończeniu podstawówki.
Rodzaj sponsoringu politycznego. Choć w świetle prawa legalny to relikt minionej dawno epoki i w dodatku wątpliwy etycznie. Uważany również przez policjantów za generator \"pełzającego uzależnienia\" policji od lokalnych polityków. Kiedyś - z biedy policyjnej, teraz..?
Robert Częścik
2026-07-22 15:23:37
Czy mini 2se
Tomasz
2026-07-22 13:19:12
ciekawe jak by było w drugą stronę
Renat
2026-07-21 22:02:25
Oni nigdy nie zrozumieją tego, że im bardziej obrażają i pogardzają ludźmi o odmiennych poglądach, im bardziej się wywyższają, uznają się za elity z prawem do dystrybucji szacunku, tym bardziej stają się śmieszni i żałośni.
Szczery Demokrata
2026-07-21 08:19:48
Przecież ten człowiek sam kieruje się nienawiścią do ludzi niepodzielających jego poglądów.
Szczery Demokrata
2026-07-21 06:41:12
Pod wplywem alkoholu moze i nie ale glupoty na pewno. Chcial trafic do mediow to cel osiagnal. Byc moze nawet zaimponowal innym glupolom
Jan
2026-07-21 04:35:38
to jest patologia nienomalnych ludzi do psychiatryka
ollsza
2026-07-20 21:30:22
Ble ble ble...skąd się autorze urwałeś, że takie \"mądrości \" głosisz
Uglybert
2026-07-20 19:35:01
strasznie tendencyjny, krzywdzący artykuł, coraz gorszych wybieracie felietonistów, a szkoda
jędrek
2026-07-20 15:21:51
to jest zboczenstwo nawet zwierzeta nie akceptujaLBGT
bansy
2026-07-20 13:09:03