„30 uciśnięć i 2 wdechy” – w Pasymiu 90 osób walczyło o rekord życia
W Pasymiu mieszkańcy, strażacy i uczniowie połączyli siły, by wziąć udział w ogólnopolskiej akcji bicia rekordu w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO). Wydarzenie odbyło się w ramach Międzynarodowego Dnia Udzielania Pierwszej Pomocy.
Na trzech fantomach ćwiczyło 90 osób – w tym młodzież, nauczyciele, pracownicy samorządowi i strażacy. Własną grupę dołączył też zespół z Gromu. Każdy uczestnik musiał wykonać co najmniej dwa pełne cykle RKO – 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy ratownicze.
– To dobra promocja pierwszej pomocy. Najczęściej ludzie boją się, bo nie wiedzą, jak zareagować. Ale świadomość rośnie. Każdy może to zrobić, trzeba tylko przełamać strach – mówi komendant gminny OSP Pasym Romuald Małkiewicz.
Ćwiczenia nie miały formy zawodów. Chodziło o wspólną naukę i pokazanie, że pierwsza pomoc to reakcja, która ratuje życie.
– To nie boli. Każdy, kto choć raz spróbuje, zrozumie, że naprawdę może komuś pomóc – dodaje Małkiewicz.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

