Strażacy nie tylko gaszą pożary i ratują ofiary wypadków drogowych. Często ich interwencje są bardzo nietypowe. Do jednej z nich doszło w środę, 28 lutego. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jedwabnie zostali zaalarmowani do uwolnienia sarny, która zaplątała się w ogrodzenie.
Na miejscu pojawiły się dwa zastępy strażaków z Jedwabna i Szczytna. Akcja ratunkowa okazała się znacznie trudniejsza niż się spodziewano. Po uwolnieniu zwierzęcia z ogrodzenia, sarna uciekła w stronę lasu. Po chwili wpadła do bagna i utknęła w nim.
- Ratownik OSP ubrany w suchy skafander ratowniczy, zabezpieczony liną wszedł do zbiornika wodnego w celu pomocy zwierzęciu w wydostaniu się z pułapki. Akcja zakończyła się sukcesem.
Rodzaj sponsoringu politycznego. Choć w świetle prawa legalny to relikt minionej dawno epoki i w dodatku wątpliwy etycznie. Uważany również przez policjantów za generator \"pełzającego uzależnienia\" policji od lokalnych polityków. Kiedyś - z biedy policyjnej, teraz..?
Robert Częścik
2026-07-22 15:23:37
Czy mini 2se
Tomasz
2026-07-22 13:19:12
ciekawe jak by było w drugą stronę
Renat
2026-07-21 22:02:25
Oni nigdy nie zrozumieją tego, że im bardziej obrażają i pogardzają ludźmi o odmiennych poglądach, im bardziej się wywyższają, uznają się za elity z prawem do dystrybucji szacunku, tym bardziej stają się śmieszni i żałośni.
Szczery Demokrata
2026-07-21 08:19:48
Przecież ten człowiek sam kieruje się nienawiścią do ludzi niepodzielających jego poglądów.
Szczery Demokrata
2026-07-21 06:41:12
Pod wplywem alkoholu moze i nie ale glupoty na pewno. Chcial trafic do mediow to cel osiagnal. Byc moze nawet zaimponowal innym glupolom
Jan
2026-07-21 04:35:38
to jest patologia nienomalnych ludzi do psychiatryka
ollsza
2026-07-20 21:30:22
Ble ble ble...skąd się autorze urwałeś, że takie \"mądrości \" głosisz
Uglybert
2026-07-20 19:35:01
strasznie tendencyjny, krzywdzący artykuł, coraz gorszych wybieracie felietonistów, a szkoda
jędrek
2026-07-20 15:21:51
to jest zboczenstwo nawet zwierzeta nie akceptujaLBGT
bansy
2026-07-20 13:09:03