Jak się zostaje drugim policjantem drogówki w województwie?
W drodze konkursu, który odbywał się w WSPol. Najpierw test z wiedzy o ruchu drogowym. Później sprawdzian praktyczny w różnych „konkurencjach”. Najpierw kierowanie ruchem na głównym skrzyżowaniu w Szczytnie...
No to kierowcy musieli ostro klnąć...
Trudno powiedzieć, ale faktem jest, że kierujący mają problem, gdy ruch jest regulowany ręcznie. Mało kto pamięta sygnały. Ale też rzadko zachodzi taka potrzeba.
Później...
Kilka konkurencji w WSPol.: strzelanie, pierwsza pomoc, jazda sprawnościowa motocyklem i samochodem.
Ilu było konkurentów?
Po jednym z każdego powiatu, więc w sumie było nas dziewiętnastu, samych panów.
To pierwszy taki twój sukces?
Konkursowy – owszem, bo o tych, które prowadzą do ujęcia przestępców to przecież nie będę opowiadał.
To opowiedz, dlaczego zostałeś policjantem?
Może to po rodzinie? Ojciec pracował w Straży Granicznej, więc też mundurowy. W 2003 roku w Szczytnie zacząłem pracę jako taksówkarz. Ilekroć przejeżdżałem obok WSPol. myślałem sobie, że fajnie byłoby się dostać do policji. I mi się to udało, dokładnie 17 maja 2006 roku. Najpierw byłem typowym „krawężnikiem” w Szczytnie, później dzielnicowym w Pasymiu, a teraz w „drogówce” i jak na razie mi to odpowiada.
Mówisz, że zacząłeś pracę w Szczytnie. To zabrzmiało, jakbyś nie był tutejszy...
Bo nie jestem. Urodzony w Olsztynie mieszkaniec Kętrzyna.
To co cię przygnało do Szczytna?
A cóż innego by to mogło być niż kobieta! Poznaliśmy się w 2001 roku, a w 2003 roku postanowiliśmy być razem i to właśnie tu. Popierała moją zmianę pracy. Teraz więc jestem szczytnianinem, podobnie jak dwóch moich synów. Co prawda, w mundurowej służbie wszystkiego przewidzieć się nie da, ale mam nadzieję, że już mieszkańcem Szczytna pozostanę.
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07