Statystyka Zakładu Gospodarki Komunalnej w Rozogach prezentuje się pięknie. Przynajmniej na papierze. Jak się jednak okazuje w praktyce tak różowo wcale nie jest. – Robią, ale byle jak, czego przykładem jest droga na Zawojki – krytykuje Czesław Lis, gminny radny.
W programie ostatniej gminnej sesji znalazł się punkt...
Statystyka Zakładu Gospodarki Komunalnej w Rozogach prezentuje się pięknie. Przynajmniej na papierze. Jak się jednak okazuje w praktyce tak różowo wcale nie jest. – Robią, ale byle jak, czego przykładem jest droga na Zawojki – krytykuje Czesław Lis, gminny radny.
W programie ostatniej gminnej sesji znalazł się punkt, w którym kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej Wiesław Kobus w pięknych słowach opisywał pracę kierowanej przez siebie placówki. Można było dowiedzieć się, że w zakładzie zatrudnionych jest łącznie 19 pracowników – 5 umysłowych i 14 fizycznych.
ZGK w porozumieniu z Powiatowym Urzędem Pracy w Szczytnie daje też pracę 12 osobom w ramach prac społeczno-użytecznych i 5 - w ramach robót publicznych. Natomiast przedmiotem jego działania są zadania z zakresu m.in. dróg, ulic, mostów i placów. Zakład obsługuje też 185,1 km sieci wodociągowej i dostarcza wodę do 1381 odbiorców. – Na terenie gminy jest ponad 60 km dróg gminnych, w tym 27 km o nawierzchni asfaltowej i brukowej – mówił Kobus.
Musiał niestety przerwać, bo w prezentację wtrącił się jeden z radnych – Czesław Lis, który nie zgodził się z mówcą. – Piękne słowa, piękna mowa, a rzeczywistość jaka jest to każdy widzi. Wystarczy przejechać się drogą na Zawojki. Naprawiacie ją, ale robicie to byle jak – mówił radny.
Nie zgodził się z tym kierownik, który niedokładność najdelikatniej mówiąc tłumaczył brakiem pieniędzy. Tak czy inaczej na sali było słychać stłumiony śmiech. Dalsza część przemówienia, chociaż równie piękna, takiej mocy już nie miała.
Paweł Salamucha
fot. Paweł Salamucha
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37