W ostatnim meczu rundy jesiennej Błękitni Pasym zrehabilitowali się za klęskę sprzed tygodnia w Węgorzewie i pokonali na własnym terenie Mazura Ełk 3:1. Po pierwszej zakończonej porażką połowie pasymianie wzięli się do roboty i nie pozostawili rywalom złudzeń kto tego dnia był lepszy.
BŁĘKITNI PASYM – MAZUR EŁK 3:1 (0:1)...
W ostatnim meczu rundy jesiennej Błękitni Pasym zrehabilitowali się za klęskę sprzed tygodnia w Węgorzewie i pokonali na własnym terenie Mazura Ełk 3:1. Po pierwszej zakończonej porażką połowie pasymianie wzięli się do roboty i nie pozostawili rywalom złudzeń kto tego dnia był lepszy.
BŁĘKITNI PASYM – MAZUR EŁK 3:1 (0:1)
0:1 – Kosiorek (32), 1:1 – Różowicz (53), 2:1, 3:1 – Łuczak (71,77)
BŁĘKITNI: Malanowski – Domżalski, Rytelewski, Magnuszewski, Kędzierski, P. Pietrzak, S. Łukaszewski, D. Kruczyk (34. A. Foruś), Rózowicz (81. M. Kruczyk),M. Łukaszewski, Łuczak
Mizeria
Pierwsza połowa to bardzo słabe widowisko. Sytuacje stworzone przez oba zespoły można by policzyć na palcach jednej dłoni. Najlepszą dla gospodarzy miał Jacek Łuczak. Napastnik Błękitnych w 5 minucie meczu przepchał się z obrońcami gości i stanął oko w oko z bramkarzem przyjezdnych. Niestety, jego strzał trafił w ełckiego golkipera. Skuteczniejsi byli natomiast goście, którzy w 32 minucie po precyzyjnym uderzeniu z około 16 metrów objęli niespodziewane prowadzenie.
Przebudzenie
W przerwie w szatni gospodarzy musiało być chyba bardzo gorąco, albowiem w drugiej części zespół Błękitnych nie przypominał niemrawej drużyny z pierwszej części. Trzeba przy tym podkreślić, że sporo ożywienia w szeregi miejscowych wniósł wprowadzony Arkadiusz Foruś. Ponadto na wyróżnienie zasłużyli Mateusz Różowicz i Jacek Łuczak. Ten pierwszy osiem minut po przerwie przeprowadził znakomitą indywidualną akcję, po której piłka wylądowała w siatce gości. Drugi z kolei dwa razy wykorzystał dobre dogrania Różowicza i wyprowadził gospodarzy na dwubramkowe prowadzenie. Zdobycze bramkowe mogły być dużo bardziej okazałe, ale w kilku sytuacjach pasymianom zabrakło szczęści i zimnej krwi pod bramka przeciwnika. Najlepsze okazje zmarnowali Łuczak (nie trafił do pustej bramki) i nie mający w sobotę najlepszego dnia Marcin Łukaszewski.
POZOSTAŁE WYNIKI 15 KOLEJKI: Sokół Ostróda – OKS 1945 II Olsztyn 4:2 (2:1), 0:1 – Łukasik (12), 1:1 – Szostek (23), 2:1 – P. Śnieżawski (42), 3:1 – Remiszewski (48), 4:1 – Szostek (65), 4:2 – Łukasik (72), GKS Wikielec – Znicz Biała Piska 3:1 (0:0), 0:1 – Tuttas (46), 1:1 – Tomczyk (63), 2:1 – Janiszewski (72), 3:1 – Tomczyk (88), Tęcza Biskupiec – Mamry Giżycko 2:4 (1:2), 1:0 – Dzierbicki (9), 1:1 – Bierć (40), 1:2 – Pyżyk (43), 2:2 – S. Biedka (50), 2:3 – Kamiński (68), 2:4 – Wiszniewski (75), Pisa Barczewo – Vęgoria Węgorzewo 2:4 (1:2), 0:1 – Maliszewski (23), 1:1 – Sajnach (37), 1:2 – Maliszewski (40), 2:2 – Malanowski (49), 2:3, 2:4 – Kodeniec (53, 68), Rominta Gołdap – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 2:0 (1:0), 1:0 – Łapiński (5), 2:0 – Kiler (85 -karny), Płomień Ełk – Barkas Tolkmicko 2:1 (0:1), 0:1 – Pietrzykiewicz (40), 1:1, 2:1 – K. Stankiewicz (52, 68), Start Nidzica – Polonia Pasłęk 4:1 (1:0), 1:0 – Mróz (18), 1:1 – Lenart (48), 2:1 – Mróz (60), 3:1 – R. Sobotka (72), 4:1 – Mróz (75).
TABELA PO 15 KOLEJKACH
Nazwa Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Znicz Biała Piska 35 11 2 2 30-12
2. Sokół Ostróda 35 11 2 2 45-21
3. Barkas Tolkmicko 31 10 1 4 32-17
4. Płomień Ełk 30 9 3 3 27-14
5. Start Nidzica 25 8 1 6 26-16
6. Błękitni Pasym 24 8 0 7 25-27
7. Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 24 7 3 5 29-25
8. OKS 1945 II Olsztyn 23 7 2 6 30-33
9. GKS Wikielec 21 6 3 6 19-23
10. Pisa Barczewo 20 6 2 7 21-23
11. Rominta Gołdap 17 5 2 8 21-23
12. Vęgoria Węgorzewo 14 4 2 9 21-23
13. Mamry Giżycko 14 4 2 9 14-23
14. Mazur Ełk 12 3 3 9 14-29
15. Polonia Pasłęk 12 3 3 9 9-27
16. Tęcza Biskupiec 7 2 1 12 19-46
ZESTAW PAR 16 KOLEJKI: Sokół Ostróda - Znicz Biała Piska (11.11, godz. 18:00), Pozostałe mecze odbędą się 11.11 o godzinie 13:00, GKS Wikielec - Barkas Tolkmicko, Płomień Ełk - Mamry Giżycko, Tęcza Biskupiec - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, Rominta Gołdap - Vęgoria Węgorzewo, Mazur Ełk - Pisa Barczewo, Błękitni Pasym - Polonia Pasłęk, Start Nidzica - OKS 1945 II Olsztyn.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23