Poniedziałek, 6 Kwiecień
Imieniny: Ireny, Kleofasa, Wincentego -

Reklama


Reklama

Olimpijski niesmak – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Są takie momenty w naszej współczesnej rzeczywistości, które mają wymiar i oddźwięk globalny. Co prawda za sprawą wszechobecnych mediów każda nowina może dziś obiec świat z szybkością błyskawicy, ale często zainteresuje tylko jakąś część ludzi żyjących na naszej planecie, inni zaś nie zwrócą na nią uwagi, bo ta wiadomość czy przekaz będzie daleki albo od ich granic lub kultury, albo od ich osobistych zainteresowań.



Są jednak momenty wyjątkowe, które obchodzą miliardy ludzi na tej ziemi, bez względu na to, pod jaką szerokością geograficzną ci ludzie żyją. Kiedy na przykład dochodzi do jakichś wielkich wydarzeń, katastrof czy tragedii dotykających powszechnie znanych ludzi, wtedy takie wieści dotykają serc ludzi na całym świecie. Tak było na przykład z obrazami walących się bliźniaczych wież World Trade Center w Nowym Jorku, tragiczną śmiercią księżnej Diany czy jeszcze wcześniej zburzeniem muru berlińskiego.

 

 

Podobnie rzecz się ma na przykład w czasie rozpoczęcia kolejnych mistrzostw świata w piłce nożnej. Zarówno samą ceremonię otwarcia każdego Mundialu jak i mecz otwarcia lub mecz finałowy oglądają miliardy ludzi na całym świecie. To są momenty wyjątkowe, które łączą wielu ludzi na wszystkich kontynentach. Tak samo co cztery lata ogromne rzesze ludzi oglądają zwykle ceremonie otwierające każde Igrzyska Olimpijskie, jako że gromadzą one tysiące najwybitniejszych sportowców z całego świata, których łączy szlachetna olimpijska idea uczciwej rywalizacji i pragnienie zdobycia tak cennych dla sportowców medali olimpijskich.

 

 

Tak było i tym razem. Miało być tak pięknie! I dla niektórych tak było, dla innych zaś wręcz przeciwnie. Przetaczająca się przez Internet fala zachwytów nad uroczystością otwarcia Olimpiady w Paryżu zmieszała się z falą krytyki, a czasami wręcz oburzenia na niektóre elementy tego wielkiego spektaklu medialnego. Szczególnie te, które w niedwuznaczny i szokujący zarazem sposób odnosiły się do pewnych symboli kojarzonych z chrześcijańską tradycją i korzeniami duchowymi naszego kontynentu. Zapewne wielu z nas przeczytało różne i skrajne opinie o tym globalnym przecież wydarzeniu. I chciałoby się zapytać: Jaki przekaz poszedł w świat z Europy, która była przez wieki budowana na chrześcijańskich wartościach, symbolach i obrazach obecnych w świadomości niemal każdego Europejczyka?


Reklama

 

Ten kilkugodzinny i transmitowany na cały świat przekaz pokazał z całą wyrazistością to, co współczesna kultura i tradycja europejska ma do zaoferowania światu. Jedni pieją z zachwytu, inni są zniesmaczeni, a nawet oburzeni lub rozczarowani. Szczególnie my, chrześcijanie, którzy zaczynamy czuć się coraz bardziej obco w tym coraz bardziej dekadenckim świecie, który nas otacza. Stajemy się niepotrzebni, niewygodni, staroświeccy, niedzisiejsi. Można kpić z naszych wartości i świętych symboli, podczas gdy od nas oczekuje się wyłącznie tolerancji, zrozumienia i coraz dalej idących kompromisów.

 

No cóż, można było się tego spodziewać i lepiej już nie będzie. Zresztą sam Pan Jezus ostrzegał swoich naśladowców lojalnie i bez ogródek: „Jeśli mnie prześladowali, i was będą prześladować (…). Jednak to wszystko będą wam czynić ze względu na Moje imię (…). Gdybyście byli ze świata, świat kochałby was jako swoją własność; ponieważ jednak nie jesteście ze świata, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi” (Ewangelia Jana 15, 20 i 19).

Ale przecież mamy wolność religijną – ktoś powie - nie przesadzajmy!

 

Nikt w Europie nie ma chrześcijan w nienawiści! Jeszcze nie, ale laicyzacja naszego kontynentu idzie w tak złym kierunku, że coraz częściej tzw. artyści używają środków artystycznych, które dyskredytują wartości duchowe wywiedzione z kart Pisma Świętego. To, co przez wieki było święte, godne szacunku i czci, teraz staje się obiektem szyderstwa i kpiny, choć twórcy tych szokujących dzieł sztuki czy przedstawień liczą na naszą naiwność twierdząc, że nie mieli takich zamiarów ani intencji. Przepraszam, ale nie wierzę w ich zapewnienia.

Reklama

 

 

Dlatego cieszę się, że chrześcijanie w Paryżu i nie tylko dali wyraz swojemu niezadowoleniu i na otwartych demonstracjach i spontanicznych koncertach uwielbiają swojego Boga i Pana Jezusa Chrystusa, a inni piszą o swoim sprzeciwie wobec takich zjawisk. Problem tylko w tym, że tych koncertów nie pokażą najważniejsze stacje i kanały telewizyjne, by cały pozostały świat zobaczył, że w Europie są jeszcze ludzie, którzy szanują Boga i nie będą obojętni na to, jak się z Niego drwi! Zatem warto pamiętać o jedenastym przykazaniu: Nie bądź obojętny!

Andrzej Seweryn

andrzej.seweryn@gmail.com

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama