W miniony weekend na drogach naszego powiatu, okazał się bardzo pracowity dla szczycieńskich policjantów. Pracowali oni na miejscu aż na 5 kolizjach. Na szczęście żaden z uczestników nie doznał poważniejszych obrażeń. Zdarzenia drogowe spowodowane były głównie nie dostosowaniem prędkości do warunków, które zapanowały na drodze. Policjanci apelują o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków pogodowych.
W sobotę (21.05.2022 r.) w miejscowości Dłużek, 31-letni kierowca Forda nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku, czego zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w drewniany płot posesji oraz betonowy słup. Na szczęście 31-letek nie odniósł obrażeń.
Do kolejnego zdarzenia doszło tuż po godz. 14:00 na ul. Niepodległości w Szczytnie. 33-letnia kierująca pojazdem marki Golf, podczas włączania się do ruchu nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącej pojazdem marki Hundai, 35-latce. Obie kierujące były trzeźwe, nikt nie odniósł obrażeń. Na sprawczynię kolizji 33-letnią mieszkankę Szczytna nałożono mandat karny w kwocie 1500 złotych.
Tego samego dnia doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia. Kierujący pojazdem dostawczym Fiat DUCATO, 61-latek może mówić o dużym szczęściu. Do zdarzenia doszło około godz. 16:00 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Dybowo. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia, wynika, iż kierujący nie zatrzymał się na „STOPIE” i uderzył w bok przejeżdżającego pociągu pośpiesznego relacji Gdynia – Warszawa. Na szczęście nic mu się nie stało. Pociągiem podróżowało około 70 osób, nikomu z pasażerów ani maszyniście nic się stało.
Niedziela na drogach naszego powiatu też nie należała do spokojnych. Około godz. 16:00 w miejscowości Jedwabno 48-letnia mieszkanka gminy Rozogi, kierująca pojazdem marki Audi, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku, czego wjechała do przydrożnego rowu. Na szczęście nie odniosła żadnych obrażeń.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło około godz. 18:00 w miejscowości Szczepankowo. Przyczyną było również niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. 50-letni kierujący pojazdem marki Seat, wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie posesji. Kierowca seta był trzeźwy, nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń.
KPP Szczytno/ip
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23