Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Kto boi się powiedzieć „tak” lub „nie”? Burza wokół wiatraków wciąż trwa


Wydawało się, że mieszkańcy gminy Wielbark dopięli swego. Pod naciskiem protestów burmistrz Jerzy Szczepanek ogłosił, że budowa farm wiatrowych nie zostanie wpisana do Planu Ogólnego Gminy. Samorząd miał na tej inwestycji zarobić nawet 100 mln zł w ciągu 30 lat. Na ostatniej sesji okazało się jednak, że sukces przeciwników farm nie jest wcale taki pewny. Przewodniczący rady miasta Dariusz Szepczyński zaproponował tajne głosowanie w tej sprawie.



Ostrą dyskusję na ten temat wywołała Aneta Krzyszkowska, sołtys Łatanej Wielkiej i pełnomocnik Komitetu Społecznego „STOP wiatrakom w Gminie Wielbark”. Wręczyła burmistrzowi protest z ponad 1900 podpisami.

 

– Dziękujemy burmistrzowi, że stanął po stronie mieszkańców i nie chce im robić pod górkę. Cieszę się, że nasza gmina może się rozwijać, nie korzystając z inwestycji szkodliwych społecznie – mówiła. Podziękowała radnym za obecność na zebraniu w Stachach, ale na podziękowaniach nie poprzestała.

 

Wytknęła radnym, że mimo iż komitet wystosował do nich oficjalne zapytanie, co sądzą o wiatrakach, tylko pięcioro z 15 radnych udzieliło odpowiedzi.

 

– Z czego dwie osoby zadeklarowały się na „tak” lub „nie”, trzy – że nie wiedzą, jaką decyzję podejmą, a reszta milczy – mówiła sołtys Krzyszkowska. – Wciąż żyjemy w niepewności. To jest najgorsze.

 

Aneta Krzyszkowska dość ostro odniosła się też do planowanego wyjazdu radnych na wiatrową farmę inwestora, który chce budować wiatraki w gminie Wielbark.

 

– Były kiedyś takie praktyki firm farmaceutycznych – mówiła. – Lekarze jeździli na ich koszt do ciepłych krajów, aby oglądać slajdy i uczestniczyć w konferencjach na temat różnych leków. Jeśli chcemy debatować, czy wiatraki są korzystne, czy szkodliwe, to naprawdę nie musimy jeździć na farmy inwestora i słuchać specjalistów i naukowców, którzy są przez inwestora opłacani. Wątpię, aby byli państwo na tyle nierozsądni, by uwierzyć, że będą to obiektywne opinie.

 

Zaapelowała też do radnych, aby jasno się określili.

 


Reklama

– Jeśli są jakieś osoby za budową wiatraków w naszej gminie, niech zabiorą oficjalnie głos – mówiła. – Uważam, że powinniście państwo okazać szacunek mieszkańcom i jasno się zadeklarować – tak jak zrobił to pan burmistrz. Mam nadzieję, że uszanujecie państwo te podpisy, bo naprawdę nie wynikają one z zastraszania, co niektórzy próbują nam zarzucić. Nikt nie zgłosił się do nas, aby swój podpis wycofać, a jest taka możliwość. Podpisów za wiatrakami też nie widzę.

 

Burmistrz Jerzy Szczepanek podziękował za tak dużą liczbę zebranych podpisów.

 

– Myślę, że one pomogą podjąć decyzję, ale jest mi trochę przykro, że porównała pani radnych do podróżujących na koszt firm farmaceutycznych lekarzy – mówił. – Nie jedziemy do Afryki czy Brazylii. Będzie to jednodniowy wyjazd i zapewniam, że ośrodki wypoczynkowe będziemy omijali. Ale aby podjąć dobrą, słuszną decyzję, trzeba sprawdzić wszystko. Wyjazd zaplanowaliśmy na 6 września – jadą radni, ale zapraszamy też sołtysów. Dobrze byłoby, aby pojawił się tam też naukowiec komitetu i podyskutował z naukowcami inwestora na temat wiatraków. My tej debaty chętnie posłuchamy – dodał Szczepanek.

 

Podczas sesyjnej dyskusji padały jeszcze informacje o mocy i wielkości wiatraków, o tym, że mogą one przeszkadzać wojsku.

 

– Bez zgody MON na pewno nic nie powstanie – uciął te rozmowy burmistrz Jerzy Szczepanek.

 

Do rozmowy włączył się też przewodniczący rady Dariusz Szepczyński.

 

– Bardzo dziękuję za te 1900 głosów, ale na zebraniu w Stachach doszliśmy do pewnego konsensusu – mówił. – Najlepiej byłoby zrobić tajne głosowanie, które byłoby ujęte w protokole z wyborów sołeckich. Jestem zwolennikiem tego, aby w głosowaniu wzięli udział wyłącznie mieszkańcy sołectw, na których miałyby powstać wiatraki. Bo to ich najbardziej dotyczy. Jeśli mieszkańcy Stach, Nowojowca i Lejkowa będą przeciw tej lokalizacji, ja również z czystym sumieniem zagłosuję przeciw – dodał.

Reklama

 

Przewodniczący mówił, że wiarygodność zebranych podpisów można podważyć.

 

– Poza tym rozmawiałem z kilkoma osobami, które podpisały się pod protestem, a teraz mówią co innego – argumentował Dariusz Szepczyński. Nie powiedział tego wprost, ale z jego wypowiedzi wybrzmiało, że część zebranych podpisów to efekt presji społecznej. – Myślę, że tajne głosowanie byłoby najrozsądniejsze – przekonywał. – Państwo jako komitet wywieracie presję. Awansem tej uchwały nie podejmiemy. Radni zapoznają się ze wszystkim i podejmą mądrą decyzję – dodał.

 

Ta wypowiedź wywołała spore emocje. Ale sesję zakończono. 

 

- Najbardziej jestem rozczarowana tym, że nikt z samorządowców nie ma odwagi powiedzieć ludziom wprost, że temat nie jest jednak zamknięty – tak podsumowała sesję Aneta Krzyszkowska. - Jesteśmy dorośli, nikt z nas nie będzie się obrażał, ale chcemy dyskutować na argumenty, a nie grać w jakieś gierki, które mogą skończyć się tragicznie. Wiem, że za inwestorem stoją ogromne pieniądze, ale dla mnie zawsze najważniejsi byli i są ludzie.

 

 

Tematem budowy wiatraków w gminie Wielbark zainteresowało się też dziennikarzy Radio Olsztyn. Fot. P. Getka /Radio Olsztyn

 



Komentarze do artykułu

Polak

TE j23, tylko czemu to właśnie Ty sączysz ten jad? Skoro ludzie mówią NIE, to masz to uszanować, a nie drwić, chyba że tylko to potrafisz, trollu.

j23

TE Polak, jad od ciebie czuć na odległość. Pewnie jeszcze chodzisz do kościoła i mówisz językiem miłości Radia Maryja.

Śmieszek

Rozumiem, iż pani Krzyszkowska jest przekonana, że ziemia jest płaska i wspierają ją żółwie, tudzież słonie. Czy pani wie, kto to jest Kopernik? Oczywiście - pewnie kobietą - z filmu \"Seksmisja\". Nie świadczy to dobrze o kobietach.

Polak

Widzę, że i tu zalęgły się niemieckie aktywiszcza. Skoro mieszkańcy czegoś nie chcą, to nie. Zamiast skowyczeć, i wyśmiewać ich, jak jakieś przygłupy, to zmontujcie je u siebie. A jak coś nie pasuje, to wypad z Polski...o ile w ogóle w Polsce mieszkacie.

j23

hahaha. dobre. ludzie mają pstro w głowie. W Dzwierzutach mówili że krowy nie będą dawać mleka. zacofanie i tyle.

Taki Tam

Widziałem rozwieszone plakaty na których była zaznaczona wysokość wiatraka 300 m. Sprawdzałem w internecie i nie znalazłem tak wysokich. Może faktycznie przydał by się taki wyjazd na farmę dla zainteresowanych.

Kamil

W sumie to co Ci radni mogą na tej farmie zobaczyć czego w zasadzie nie wiedzą już z internetu? Zobaczą wiatraki i tyle a inwestor będzie tylko mocniej naciskał bo wiadomo, że chce zarobić...to tak jak gdyby pojechać i zobaczyć na własne oczy czy na pewno w Warszawie w tym miejscu co zawsze stoi pałac kultury i nauki...

zdysk

Ta pani z Łatanej to zdrajca ludzi bo chcą taniej prąd , a ona im to zabrania. Od zamieszkania na wsi robi wszystkim pod górkę ,Mądrzejsza od radia i robi ludziom wodę z mózgu

Georg

21 wiek, a do głosu dochodzi średniowieczna ciemnota. Wiatraki szkodliwe społecznie? Bo kury się nie będą zniosły? Zdjęcia porobić tym \"społecznikom\" i na Wiki wrzucić, jako przykład polskiej ciemnoty i zacofania.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama