Błękitni Pasym są bez wątpienia najbardziej niestabilną drużyną IV ligi. Potrafią bowiem ograć czołówkę tabeli, a następnie ulec niżej notowanym rywalom. Tym razem pasymski zespół nie sprostał Mamrom Giżycko, która to drużyna cały czas zmaga się w walce o utrzymanie. Warto jedna...
Błękitni Pasym są bez wątpienia najbardziej niestabilną drużyną IV ligi. Potrafią bowiem ograć czołówkę tabeli, a następnie ulec niżej notowanym rywalom. Tym razem pasymski zespół nie sprostał Mamrom Giżycko, która to drużyna cały czas zmaga się w walce o utrzymanie. Warto jednak mieć na uwadze, iż Błękitni w dalszym ciągu borykają się z problemami kadrowymi. W sobotnim spotkaniu piłkarze z Pasymia mieli do dyspozycji tylko jednego zawodnika rezerwowego i to kontuzjowanego - grającego trenera Marcina Wincla.
Błękitni Pasym – Mamry Giżycko
1:3 (0:1)
0:1 – Reczek (21), 0:2 – Koleśnik (55) ,
1:2 – M. Kruczyk (56) , 1:3 – Reczek (68)
Błękitni:
Malanowski – Mikołajewski, Pilski, Widuto –
A. Foruś , Gołębiewski, S. Łukaszewski, Kędzierski –
Łuczak, M. Łukaszewski, M. Kruczyk
Pasym w
tarapatach
Od pierwszego gwizdka sędziego Pasym prezentował
się lepiej na tle swojego rywala. Zespół z Giżycka wyczekiwał
przeciwnika na własnej połowie i starał się rozbijać
konstruowane przez Błękitnych ataki.
W 21 minucie mimo wizualnej przewagi pasymskiego zespołu, to Mamry zdołały wyjść na prowadzenie. W sytuacji sam na sam z bramkarzem nie pomylił się napastnik Giżycka – Piotr Reczek, który precyzyjnym uderzeniem po raz pierwszy w tym meczu pokonał Malanowskiego. Wtedy to giżycczanie nabrali pewności siebie. Dzięki temu szybko przechwytywali piłkę i gra zaczęła toczyć się głównie na połowie Błękitnych.
Rozwiane nadzieje
Druga
połowa nie pozostawiła żadnych złudzeń. Mamry bez dwóch zdań
były lepszym zespołem, przy czym długo utrzymywali się przy piłce
i nie pozwalali rywalowi na zbyt wiele. Gra gospodarzy była
bezbarwna, pozbawiona jakiejkolwiek woli walki czy chęci zwycięstwa.
W 55 minucie meczu Pasym przegrywał już 2:0, kiedy Krzysztof
Koleśnik otrzymał doskonałe podanie od partnera i podwyższył
przewagę swojej drużyny. Impuls do walki dał pasymskiemu zespołowi
17-letni Marcin Kruczyk, który imponuje ostatnio formą strzelecką.
Uderzeniem z dystansu udało mu się pokonać golkipera rywali,
jednak 10 minut później Mamry udowodniły, że ten mecz należy do
nich. Najpierw w polu karnym sfaulowany został Krzysztof Koleśnik,
a jedenastkę na bramkę zamienił Piotr Reczek, dla którego było
to drugie trafienie w tym meczu.
- Trudno powiedzieć, czy
byliśmy słabszą drużyną w tym spotkaniu. Niestety, czegoś nam w
tym dniu zabrakło, być może skupienia, koncentracji. Tym razem się
nie udało, jednak nie wolno się poddawać i z optymizmem trzeba
podejść do następnego meczu. – powiedział po meczu zawodnik
Błękitnych Pasym, Mateusz Kędzierski.
W następnej kolejce
pasymski zespół uda się na daleki wyjazd do Nowego Miasta
Lubawskiego, gdzie będzie musiał zmierzyć się z fenomenalnie
prezentującą się w tej rundzie Drwęcą.
Michał Nosowicz
POZOSTAŁE WYNIKI 27 KOLEJKI: Płomień
Ełk 1-1 Sokół Ostróda, Tęcza Biskupiec 0-3 GKS Wikielec, Rominta
Gołdap 2-3 Znicz Biała Piska, Pisa Barczewo 4-0 Barkas Tolkmicko,
Start Nidzica 3-4 Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, Stomil II Olsztyn
4-1 Vęgoria Węgorzewo, Polonia Pasłęk 4-2 Mazur Ełk
TABELA
IV LIGI:
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1.Sokół Ostróda 27 63 20 3 4 81-31
2.Płomień Ełk 27 59 18 5 4 61-24
3.Znicz Biała Piska 27 58 18 4 5 52-26
4.Drwęca Nowe Miasto Lub. 27 48 14 6 7 56-38
5.Barkas Tolkmicko 27 46 14 4 9 49-37
6. Błękitni Pasym 28 46 15 1 12 57-49
7.Rominta Gołdap 27 43 13 4 10 43-33
8.GKS Wikielec 27 41 12 5 10 40-40
9.Pisa Barczewo 27 39 12 3 12 41-37
10.Start Nidzica 27 36 11 3 13 41-47
11.Stomil II Olsztyn 27 34 10 4 13 47-59
12.Mamry Giżycko 27 27 8 3 16 26-39
13.Vęgoria Węgorzewo 27 24 7 3 17 35-53
14.Polonia Pasłęk 27 24 6 6 15 22-54
15.Mazur Ełk 28 23 6 5 17 31-71
16.Tęcza Biskupiec 27 9 2 3 22 30-74
ZESTAW PAR 28 KOLEJKI:
Sokół Ostróda - Polonia Pasłęk 2012-06-02 18:30
Mazur Ełk - Stomil II Olsztyn 2012-06-02 17:00
Vęgoria Węgorzewo - Start Nidzica 2012-06-03 16:00
Drwęca Nowe Miasto Lub. - Błękitni Pasym 2012-06-02 17:00
Mamry Giżycko - Pisa Barczewo 2012-06-02 16:00
Barkas Tolkmicko - Rominta Gołdap 2012-06-02 16:00
Znicz Biała Piska - Tęcza Biskupiec 2012-06-02 17:00
GKS Wikielec - Płomień Ełk 2012-06-03 14:00
Fot. Tygodnik Szczytno RSCN 0546
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23