W sobotę pasymskiej drużynie przyszło zmierzyć się ze wzmocnionym w przerwie zimowej zespołem z Barczewa. Ciężki teren nie okazał się jednak straszny dla Błękitnych, którzy w ostatnim czasie są w naprawdę dobrej dyspozycji, co potwierdzają obecne wyniki, jak i rozegrane zimą sparingi. Piłkarze znad Kalwy r...
W sobotę pasymskiej drużynie przyszło zmierzyć się ze wzmocnionym w przerwie zimowej zespołem z Barczewa. Ciężki teren nie okazał się jednak straszny dla Błękitnych, którzy w ostatnim czasie są w naprawdę dobrej dyspozycji, co potwierdzają obecne wyniki, jak i rozegrane zimą sparingi. Piłkarze znad Kalwy robiąc małe kroczki powoli włączają się do zapowiadanej przed sezonem walki o trzecią ligę. Bramki dla Błękitnych zdobyli niezawodny Marcin Łukaszewski oraz wracający do wysokiej formy po ciężkiej kontuzji kolana „motor napędowy” zespołu - Marcin Gołębiewski.
Pisa Barczewo - Błękitni Pasym 1:2
(0:1)
0:1 – Gołębiewski (44), 0:2 – M.
Łukaszewski (61)
Błękitni: Grygorowicz - D. Kruczyk, Pilski, Rytelewski, Kowalski – A. Foruś, P. Pietrzak, S. Łukaszewski - Gołębiewski (87. M. Kruczyk ), Łuczak (60. Widuto), M. Łukaszewski (90. Mikołajewski).
Czerwona kartka: P. Pietrzak (80. Błękitni) za dwie żółte.
Dobry początek
Od pierwszego gwizdka sędziego Błękitni zaczęli atakować przeciwnika, narzucając przy tym swój styl gry. Przewaga piłkarzy Marcina Wincla była naprawdę wyraźna. Już na początku meczu przez szansą zdobycia bramki znalazł się Gołębiewski, który po podaniu Łukaszewskiego stanął oko w oko z bramkarzem. „Gołąb” ku rozczarowaniu pasymskich kibiców uderzył piłkę wprost w golkipera Pisy. Dzięki owej akcji Błękitni wywalczyli rzut rożny, po którym Kowalski minimalnie spudłował.
Zwolnione tempo
Po naprawdę
udanym początku spotkania „Pasy” zaczęły pozwalać
przeciwnikowi na coraz więcej, co poskutkowało chwilowym przejęciem
inicjatywy przez zawodników Barczewskiej Pisy. Dzięki temu
przeciwnik oddał dwa groźne strzały na bramkę strzeżoną przez
Grygorowicza, jednak były one niecelne. Błękitni ponowną okazją
do wyjścia na prowadzenie mieli po ładnej wymianie podań przed
polem karnym rywala, która zakończona została strzałem Sebastiana
Łukaszewskiego. Mocno uderzoną piłkę odbił bramkarz. Przed
kolejną klarowną szansą znalazł się Arkadiusz Foruś, który
wychodząc na czystą pozycję zamiast oddać strzał zdecydował się
na podanie, którego nie był wstanie przeciąć Łukaszewski.
Bramka, która wisiała w powietrzu znalazła swoje odzwierciedlenie
dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy, kiedy to po
dośrodkowaniu Pilskiego, głową piłkę przedłużył Łukaszewski.
Po owym podaniu Marcin Gołębiewski dopełnił formalność
umieszczając piłkę w siatce z kilku metrów. Pasymska drużyna
schodziła do szatni z jednobramkową przewagą.
Walka do
ostatniej minuty
Utrata bramki nie podziałała na piłkarzy
Pisy deprymująco, lecz wzbudziła w nich wolę walki. Na początku
drugiej odsłony meczu gra była dosyć wyrównana. Kiedy stopniowo
wzrastała przewaga Błękitnych, drugą żółtą kartką, a w
konsekwencji czerwoną został ukarany Paweł Pietrzak. Kiedy
wydawało się, że pasymski zespół przesunie się do rozpaczliwej
obrony, Gołębiewski posłał długie podanie do Forusia, który
minął obrońcę i dograł w pole karne. Tam czekał już Marcin
Łukaszewski, który strzałem z 7 metrów zdobył bramkę na 2:0.
Chwilę później kontaktowego gola strzelił zawodnik Pisy.
Niespełna dwie minuty później Barczewo mogło doprowadzić do
wyrównania, jednak w sytuacji sam na sam napastnik Pisy uderzył
piłkę obok bramki. Pasym grając w 10-kę musiał więcej pracować
w defensywie. W ostatnim kwadransie spotkanie to gospodarze
osiągnęli wysoką przewagę, lecz ostatecznie to właśnie
pasymskiej drużynie udało się wywieźć cenne trzy punkty z
gorącego terenu.
Michał Nosowicz
POZOSTAŁE WYNIKI 20 KOLEJKI: Znicz Biała Piska – Vęgoria Węgorzewo 3:0 (2:0), 1:0 – Maciej Kierznowski (29), 2:0, 3:0 – K. Janik (42, 64), Sokół Ostróda – Mamry Giżycko 1:0 (0:0), 1:0 – Szymański (67), Płomień Ełk – Polonia Pasłęk 6:0 (4:0), 1:0 – P. Janik (14), 2:0, 3:0 – K. Stankiewicz (17, 28), 4:0 – Kułkiewicz (43), 5:0 – K. Stankiewicz (53), 6:0 – Rozwadowski (79-samobójcza), Barkas Tolkmicko – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 0:1 (0:1), 0:1 – Kozłowski (32), GKS Wikielec – Mazur Ełk 3:2 (1:1), 1:0 – Karczewski (40), 1:1 – Sidorowicz (45), 2:1 – Hulewicz (57), 2:2 – Dąbrowski (59), 3:2 – Kressin (71), Rominta Gołdap – Start Nidzica 4:1 (3:1), 1:0 – Mościński (2), 1:1 – Bróździński (5), 2:1 – Kiler (20-karny), 3:1 – Świerzbiński (32), 4:1 – Mościński (47), Tęcza Biskupiec – Stomil II Olsztyn 0:2 (0:1), 0:1 – Biedrzycki (41), 0:2 – Filipek (79)
TABELA IV LIGI:
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1.Znicz Biała Piska 20 45 14 3 3 37-15
2.Sokół Ostróda 19 44 14 2 3 56-23
3.Płomień Ełk 20 43 13 4 3 47-16
4.Błękitni Pasym 19 36 12 0 7 42-30
5.Barkas Tolkmicko 20 34 11 1 8 36-28
6.GKS Wikielec 20 33 10 3 7 26-27
7.Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 20 32 9 5 6 31-29
8.Rominta Gołdap 20 30 9 3 8 31-26
9.Pisa Barczewo 20 29 9 2 9 29-27
10.Start Nidzica 20 28 9 1 10 30-30
11.Stomil II Olsztyn 20 26 8 2 10 34-48
12.Polonia Pasłęk 20 19 5 4 11 14-37
13.Vęgoria Węgorzewo 20 18 5 3 12 26-32
14.Mamry Giżycko 20 17 5 2 13 17-31
15.Mazur Ełk 20 13 3 4 13 19-44
16.Tęcza Biskupiec 20 9 2 3 15 23-55
ZESTAW PAR 21 KOLEJKI:
Mazur Ełk - MLKS Znicz Biała Piska 2012-04-14 14:00
Pisa Barczewo - Sokół Ostróda 2012-04-14 15:00
Polonia Pasłęk - GKS Wikielec 2012-04-14 15:00
Błękitni Pasym - Rominta Gołdap 2012-04-14 16:00
Drwęca Nowe Miasto Lub. - Mamry Giżycko 2012-04-14 16:00
Stomil II Olsztyn - Płomień Ełk 2012-04-15 14:00
Start Nidzica - Tęcza Biskupiec 2012-04-15 16:00
Vęgoria Węgorzewo - Barkas Tolkmicko 2012-04-15 16:00
Daniel Kwiatkowski
Marcin Łukeszewski - Pierwsza połowa była wyrównana, choć to my tworzyliśmy dogodniejsze sytuacje. Można mieć pewne zastrzeżenia co do pracy sędziego, szczególnie w drugiej połowie. W końcówce meczu Pisa starała się atakować, jednak mimo przewagi nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji. Bardzo cieszą 3 punkty zdobyte z solidnym przeciwnikiem
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23