Bocian ze złamaną nogą, o którym pisaliśmy w poprzednim numerze, a któremu pomógł nasz czytelnik Józef Stancel, nie wyszedł z tego cało. W wyniku komplikacji po doznanych obrażeniach został uśpiony przez weterynarza.
Przypomnijmy, w poniedziałek 29 lipca mieszkaniec Targowa, Józef Stancel poinformował redakcję o znalezieniu rannego zwierzęcia. Następnie do akcji przystąpili gminni urzędnicy z Dźwierzut i przetransportowali ptaka do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni, działającego przy Mazurskim Parku Krajobrazowym.
Choć rokowania (w przypadku złamania otwartego) były słabe, to szanse na przeżycie zwiększała szybka reakcja pana Józefa i służb.
Niestety, jak dowiedzieliśmy się od dyrektora wspomnianej placówki, to nie wystarczyło.
- Bocian wydawał się jeszcze silny przy próbie schwytania go – mówi Krzysztof Wittbrodt, dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego. - W ranę wdała się jednak martwica. Noga została zainfekowana przez pasożyty, które dosłownie się z niej wysypywały. Zwierzę nie rokowało, dlatego weterynarz podjął decyzję o jego uśpieniu. W takich przypadkach to autonomiczna decyzja lekarza, w którą nie ingerujemy. W ogóle takie ptaki trafiają do nas często. Występowały wichury, a młode osobniki uczą się teraz latać i dochodzi do złamań. Możemy mówić o rekordowym pod tym względem roku. Obecnie mamy pod opieką około 100 ptaków – mówi.
nawet po śmierci trzeba dać Charonowi
że tak powiem
2025-04-02 12:23:53
No i chwała Bogu. Właściwy człowiek na właściwym stanowisku - oczywiście mowa o dr. Trosce. mam nadzieję, że nowe stanowisko Go \"nie zepsuje\". A pan Górski - rzeczywiście niech zajmie się swoim małym dzieckiem - oby z powodzeniem - w przeciwieństwie do tego jak zajmował się pacjentami. gratulacje dla dyrektor Kostrzewy, iż ponownie zawiaduje szczycieńskim szpitalem. Mam nadzieję, że będzie cały czas pamiętać, że szpital to nie tylko budynki i aparatura, ale przede wszystkim chorzy, którzy do niego trafiają i ludzie, którzy w nim pracują. Być może gwarantem takiej sytuacji w naszym szpitalu będzie dr Troska.
Taki sobie czytelnik
2025-04-02 10:14:32
Nie ma tam żadnej Gminnej drogi. Droga która jest jest wyjeżdżona przez prywatne działki . Gmina wymyśliła sobie ,że poprowadzi drogę w innym miejscu , czyli przez piękne zagospodarowane tereny nad samym brzegiem jeziora . Gmina stworzyła przez to konflikt którego można było uniknąć. Nie ma tam nic skomplikowanego wystarczy zaadoptować drogę ,która już jest wyjeżdżona .
Rafał
2025-04-02 06:38:23
No przecież pracę rozpoczęły się, sa rusztowania. Jakoś ciężko dowiedzieć się czegoś z tego artykułu...
Jan
2025-04-02 04:57:33
Ci co to zdjęli bez pozwolenia powinni naprawić i tyle..
2025-04-02 00:48:15
To już nie zabierają na 3-mce
Wąski
2025-04-01 21:31:53
informacja ze strony Sądu rejonowego w Olsztynie: 1, 2, 29, 30 kwietnia 2025 r. na godz. 9.30, w sali nr 117 w Sądzie Okręgowym w Olsztynie, jest zaplanowana rozprawa w sprawie N. C. oskarżonego m.in. usiłowanie zabójstwa w 2021 r. w Szczytnie
2025-04-01 14:04:58
Najpierw pan Matłach reklamował się ze 100 letnią staruszką, a teraz z małą dziewczynką. WSTYT. Trzeba się wziąć do pracy, a nie brylujecie w gazetach. Tak w ogóle część urzędników zachowuje się jakby byli nadludźmi i że trzeba ich tylko wychwalać. Czas na zmiany.
Hmm
2025-04-01 12:52:06
Szkoda że nie było ludzi z WSPol którzy palą grille i piją w tym miejscu alkohol zostawiając sporo śmieci.
Mieszkaniec
2025-04-01 06:34:46
drogi wydawco. mapa by się przydała. trzeba tylko pomyśleć.
j23
2025-04-01 03:21:38