Marta Szwonder marzy o normalnym życiu. W jej przypadku normalność wiąże się z kosztowana operacją, którą można wykonać tylko w Stach Zjednoczonych. Dziewczyna potrzebuje na nią 500 tysięcy złotych. Pomóżmy zebrać te pieniądze. Warto.
Marta urodziła się z Dziecię...
Marta Szwonder marzy o normalnym życiu. W jej przypadku normalność wiąże się z kosztowana operacją, którą można wykonać tylko w Stach Zjednoczonych. Dziewczyna potrzebuje na nią 500 tysięcy złotych. Pomóżmy zebrać te pieniądze. Warto.
Marta urodziła się z Dziecięcym Porażeniem Mózgowym. Choroba dotknęła jej narządy ruchu, na szczęście oszczędziła intelekt. Ale i tak łatwo nie było. Rodzice Marty walczyli o jej normalne życie, jak tylko mogli. To oni wbrew wszystkim posłali swoją córkę do normalnego przedszkola, potem szkoły. - Niektórzy stukali się w głowy co my robimy – wspomina pan Krzysztof, tata Marty. - Mówili nam abyśmy oddali córkę do szkoły specjalnej. Gdybyśmy tak zrobili pewnie zostałaby tam na zawsze. Zmarnowalibyśmy jej życie.
Rodzice są dumni
Na szczęście tak się nie stało. Marta mimo swojej niepełnosprawności fizycznej (a poważne problemy z chodzeniem) ukończyła Szkołę Podstawą nr 6 w Szczytnie, potem z wyróżnieniem zakończyła edukację w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego. Dostała się na studia na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jest studentką II roku II stopnia filologii klasycznej i III roku wiedzy o kulturze śródziemnomorskiej. - Wspólnie z żoną jesteśmy z niej dumni – mówi pan Krzysztof. - Po to co inni mają w zasięgu ręki ona musi wspinać się na palcach. Ale daje radę.
Jest szansa na zdrowie
W międzyczasie Marta przeszła szereg operacji, które miały usprawnić jej poruszanie. Ostatnia nie udała się. Stan Marty znacznie pogorszył się. Znowu może poruszać się tylko przy pomocy chodzika. Ale i tym razem ona i jej rodzice nie podali się. Wspólnie szukali specjalistów, którzy postawiliby Martę na nogi. Udało się. Prawie. - Mojej operacji chce podjąć się klinika w Stanach Zjednoczonych – mówi Marta. - Doktora Drora Paleya. Niestety koszt takiej operacji to 80 tysięcy dolarów. Gdy doliczy się do tego jeszcze koszty związane z pobytem tam wychodzi kwota niemal 500 tysięcy złotych. Wiem że to ogromne pieniądze, ale normalnego życia nie da się wycenić. Błagam o pomoc.
Potrzebna pomoc
Marta to pełna życia 25-latka. Ma marzenia, plany. Chce zrobić doktora, nauczyć się języka migowego i poświęcić pracy z osobami niepełnosprawnymi. - Największym marzeniem jest zrobić tę operację i stanąć na własnych nogach – mówi dziewczyna. - Bardzo dziękuję moim rodzicom, którzy tak wytrwale walczą o moje normalne życie. Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby nie oni. I proszę wszystkich dobrych ludzi, którzy mogą mi pomóc w zebraniu tych pieniędzy o pomoc. Wiem że są to duże pieniądze, ale gdyby 500 tysięcy osób wpłaciło na konto fundacji, która się mną opiekuje tylko po złotówce to moje marzenie stałoby się realnym życiem. Proszę...
Operacja Marty zaplanowana jest na 19 sierpnia 2014 roku. Dziewczyna do tej pory musi zebrać całą potrzebną kwotę.

Tomasz Mikita
Fot. Archiwum rodzinne
Jak pomóc?
Wystarczy wpłacić pieniądze na podane konto:
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
Bank BPH S.A. 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660
Tytułem: 12592 – Szwonder Marta Danuta – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41