Reklama

Niedziela, 21 Czerwiec
Imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała -

Reklama


Reklama

Potrzebował minuty na mistrza


Kolejny sukces Michał Lisiecki w MMA. Zawodnik Szczycieńskiego Stowarzyszenia Sportów Walki i Rekreacji pokonał w Nowe Górze w MMA Oskara Ślepowrońskiego, mistrza organizacji Spartanwear.

Michał okazał się rewelacją turnieju – mówi Jacek Szewczak , trener szczytnianina. - Potrzebował pięciu minut pok...


  • Data:

Kolejny sukces Michał Lisiecki w MMA. Zawodnik Szczycieńskiego Stowarzyszenia Sportów Walki i Rekreacji pokonał w Nowe Górze w MMA Oskara Ślepowrońskiego, mistrza organizacji Spartanwear.

Michał okazał się rewelacją turnieju – mówi Jacek Szewczak , trener szczytnianina. - Potrzebował pięciu minut pokonując w minutę duszeniem gilotynowym mistrza organizacji Spartanwear zawodnika z TNT Kobyłka Oskara Ślepowrońskiego. Była to kapitalna walka. Michała przygotowywaliśmy się do niej bardzo długo taktycznie i fizycznie.

Lisicki wykonał wszystkie założenia taktyczne i dzięki temu mógł się cieszyć z tak efektownego zwycięstwa, dla przypomnienia chciałbym dodać że zawodnik z Kobyłki rozprawił się na poprzednich galach zarówno z Michałem jak i z bardzo dobrze walczącym Bartoszem Kacą.


Reklama

Zawody odbyły się w sobotę 8 października. Michał świetnie wypadł też w kategorii wagowej do 90 kg w walce grapplingowej. Pokonał tam Mateusza Figure z Radomia.

Bardzo dobry debiut ma za sobą walczący w wadze open Kamil Baranowski. W walce grapplingowej pokonał na punkty zawodnika z Kobyłki Michała Zaródę. W drugiej walce po doskonałym pojedynku w MMA z ważącym 20 kg więcej zawodnikiem z Gniezna Marcinem Freitagiem zanotował remis.

- Dobry występ zanotował też najmłodszy z naszych reprezentantów Artur Grabowski, który po wyrównanej walce grapplingowej przegrał minimalnie na punkty z zawodnikiem z Radomia Rafałem Głodkiem – relacjonuje trener Szewczak. - Niestety do udanych tych zawodów nie mogą zaliczyć Marcin Welk i Przemysław Siurnicki. Pierwszy przegrał przez dźwignię, a drugi duszenie. Przy okazji chciałbym podziękować Krystynie Baranowskiej właścicielce firmy „Bambosz”, która kolejny raz zapewniła transport zawodnikom na zawody.

Reklama

ip



Komentarze do artykułu

Napisz

To też może Cię zainteresować

Reklama


Komentarze

Reklama