Czwartek, 26 Luty
Imieniny: Bogumiła, Eweliny, Mirosława -

Reklama


Reklama

Posłanka Urszula Pasławska rozpoczęła współpracę z Prezydentem RP


Urszula Pasławska dołączyła do Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP. Posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego i wiceprzewodnicząca partii poinformowała o tym w swoich mediach społecznościowych. Czy to początek nowego politycznego małżeństwa po rozstaniu z Polską 2050? Czy Polskie Stronnictwo Ludowe skręca w stronę prawicy?

 



„Dialog to droga do rozwiązywania konfliktów, narzędzie odpowiedzialnej władzy” - pisze w mediach społecznościowych posłanka Urszula Pasławska. Wpis dotyczy powołania jej do Rady Parlamentarzystów przy prezydencie Karolu Nawrockim. Posłanka, związana z powiatem szczycieńskim, znalazła się w gronie siedmiu parlamentarzystów, którzy wspólnie mają szukać płaszczyzny porozumienia ponad politycznymi podziałami. 

Rada jest tworem nowym. W jej skład prezydent Karol Nawrocki powołał siedmioro parlamentarzystów. To: Marcin Horała (PiS), Paulina Matysiak (posłanka niezrzeszona), Urszula Nowogórska (PSL), Urszula Pasławska (PSL), Grzegorz Płaczek (Konfederacja), Szymon Szymkowski vel Sęk (PiS) oraz Witold Tumanowicz (Ruch Narodowy).


Reklama

Posłowie akty powołania z rąk prezydenta odebrali w piątek, 9 stycznia. Jak czytamy w komunikacie jego kancelarii „nowo powołane gremium to zespół konsultacyjny skupiający parlamentarzystów wspierających społecznie swoją wiedzą i doświadczeniem Prezydenta RP w celu usprawnienia współpracy na rzecz stanowienia prawa przyjaznego obywatelom”. 

Wśród odbierających akty nie było przedstawiciele partii Polska 2050, Platformy Obywatelskiej czy ugrupowań lewicowych.  

Reklama

Na zdjęciu: Urszula Pasławska odbiera akt nominacji z rąk prezydenta Karola Nawrockiego. Fot. Kancelaria Prezydenta RP, autor zdjęcia Marek Borawski



Komentarze do artykułu

Foll

Żałosny ruch koryciarzy z PSL

obserwator

ZSL - Zjednoczone Stronnictwo Ludowe - Zawsze Swoi Ludzie... przy korycie

wolf

PSL od dawna współpracuje ponad podziałami, byle przy korycie siedzieć. Mają swoje 5 procent, a od 1990 r. prawie zawsze w rządzie. To jest taktyka!

Kamil

Czemu skręca w prawo? A to coś złego lub jest to zabronione lub grozi cholera? Może chce rozmawiać ponad podziałami czyli tak jak powinno to być już od dawna. Może należy chwalić talię inicjatywy a nie pisać o skręcaniu w prawo?

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama