Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Podwodny świat Barbary Trusewicz (zdjęcia)


Jeziora Powiatu Szczycieńskiego niezmiennie przyciąganą swoim urokiem. Odważni decydują się nie tylko na spacer wzdłuż plaży, ale także kąpiel w lodowatej wodzie. Najodważniejsi nurkują. Jedną z takich osób jest Barbara Trusewicz z Pasymia.


  • Data:

Masz niezwykłą pasję - nurkowanie. Jak to się zaczęło?

- Zaczęło się w 2019 roku od zaproszenia na Facebook'u na organizowane w Klubie Płetwonurków Active Divers wydarzenie „Mazurskie Safari Nurkowe". Pomyślałam, dlaczego nie spróbować czegoś nowego? Tym bardziej, że instruktora Krzysztofa Grzelaka znałam osobiście z kontaktów służbowych, pracując jeszcze w Urzędzie Miasta i Gminy w Pasymiu. W sierpniu zrobiliśmy dwa nurkowania intro (nurkowania bez uprawnień, ale z obowiązkową obecnością instruktora) na jeziorze Leleskim i zakochałam się w tym sporcie od pierwszego wejrzenia. Dziś nie wyobrażam sobie bez tego swojego życia i żałuję tylko jednego... że dopiero w wieku 35 lat rozpoczęłam tą fascynującą przygodę.

 

Barbara Trusewicz (z lewej strony)

 

Co trzeba zrobić żeby móc bezpiecznie i legalnie nurkować?

- W zasadzie aby przekonać się, czy ten sport jest dla kogoś odpowiedni polecam opisane powyżej intro. To bezpieczna forma nurkowania bez posiadania uprawnień płetwonurka, w której towarzyszy nam wyszkolony instruktor.

Jeśli uznamy, że chcemy kontynuować należy zrobić specjalistyczny kurs. Najlepiej poszukać klubu, który ma dobre opinie, a instruktor ma odpowiednie kwalifikacje. Od niego zależy przecież nasze zdrowie i życie. Ja naturalnie polecam swój Klub macierzysty, którego siedziba jest w Pasymiu na Osadzie Zamkowej.

Zaczynamy od kursu podstawowego (Klub w Pasymiu należy do organizacji KDP/CMAS). Po intensywnym szkoleniu merytorycznym i wykonaniu wielu nurkowań zdajemy egzamin i w konsekwencji uzyskujemy uprawnienia do nurkowania do 20 m. Tak w wielkim skrócie opisując oczywiście. Możemy podwyższać swoje kwalifikacje poprzez zdobywanie nowych umiejętności i stopni. Dzięki temu mamy możliwość eksplorowania podwodnego świata np. nocą, w suchym skafandrze, z kompasem, w zestawie butlowym, na różne głębokości itd. Kolejne uprawnienia to możliwość nurkowania w morzu, wrakach, jaskiniach ect. Wykonywanie zdjęć podwodnych jest także możliwe po odbyciu odpowiedniego szkolenia. W zasadzie obsługa nowego sprzętu pod wodą to konieczność zrobienia nowych uprawnień.

.


Reklama

 

Jakiego sprzętu potrzebujemy?

- Przychodząc do bazy nurkowej, chcąc wykonać nurkowanie, w zasadzie możemy nie mieć nic. W porządnej bazie jest cały niezbędny sprzęt do wypożyczenia. Jest tylko jedna rzecz, którą można mieć ze sobą, choć obowiązkowa nie jest – maska. To ważny element wyposażenia płetwonurka. Powinna być dopasowana do twarzy w taki sposób, aby nie przedostawała nam się woda do oczu. Choć bez maski też można nurkować, a w zasadzie jest ona nam zrywana pod wodą przez instruktora przy każdym szkoleniu. Instruktorzy to uwielbiają, ale kursanci już niekoniecznie. :)))

Wchodząc do wody na pierwsze nurkowanie będziemy mieli na sobie: skafander neoprenowy, buty i kaptur neoprenowy, płetwy, maskę, kamizelkę ratowniczo – wypornościową z zamontowaną na niej butlą z powietrzem i inflatorem, a do butli będzie zamontowany automat oddechowy – I i II stopień (zapasowy) z manometrem, który pokazuje ile zostało nam powietrza. Na biodra założymy balast (obciążniki na pasie), który pozwoli swobodnie się zanurzyć. Instruktor pokaże nam sposób obsługi sprzętu, zasady zachowania pod wodą i zasady porozumiewania. Mamy swój podwodny język migowy, dzięki któremu możemy pokazać partnerowi czy np. wszystko jest w porządku.

 

Nurkujesz latem, ale i zimą, jak wytrzymujesz w lodowatej wodzie?

- Zimowe nurkowanie ma to do siebie, że musimy troszkę cieplej się ubrać i tyle. Ja w tej chwili nurkuję w suchym skafandrze (woda nie przedostaje się do środka), w najgrubszym ocieplaczu i z termobielizną. Zimną wodę czuję tylko na twarzy, ale to po kilku sekundach od zanurzenia nie ma znaczenia. Widoki pod lodem zapierają dech w piersiach. Bąble z naszego oddychania rozchodzą się pod lodem jak rtęć. To jedne z piękniejszych nurkowań, w jakich brałam udział.

 

.

 

Był jednak czas kiedy nie posiadałam uprawnień na suchy skafander i nurkowałam zimą w tzw. „piance". Czas pobytu w wodzie był wtedy krótki (około 30 minut), ale jest to do zrobienia. Znam osoby, które kurs nurkowania podlodowego robiły właśnie w skafandrze neoprenowym. Czapki z głów :)))

 

Co ciekawego dzieje się w głębinach naszych jezior?

- Najciekawszym w mojej ocenie do nurkowania jest jezioro Leleskie. To w nim zaczęłam swoją przygodę z nurkowaniem i to tu wykonałam najwięcej zejść pod wodę, ale przyznam, że piękniejszego zbiornika jeszcze nie widziałam. Przejrzystość wody, bogata flora i fauna zachwyciła już niejednego płetwonurka. W zimę przejrzystość wody sięga prawie 20 m (zimowy brak planktonu czyni jezioro Leleskie prawie krystalicznym. Zmniejszona przez pokrywę lodu ilość tlenu w jeziorze powoduje, że do przerębla spływają ryby prawie z całego jeziora. Niejednokrotnie mamy wrażenie, że nurkujemy jak w akwarium pełnym ryb.

Reklama

W jeziorze Leleskim oprócz największych szczupaków, okoni, leszczy i całych ławicy uklejek widujemy węgorze. To prawdziwa gratka dla nas nurków. Nocą ryby są ospałe i możemy pływać pomiędzy nimi. Obserwujemy amory raków, łowy szczupaków, wylegujące się na platformach do nurkowych ćwiczeń całe ławice okoni. Na plaży wiejskiej w Leleszkach mamy zrobioną oporęczowaną „ścieżkę" z zatopionymi atrakcjami. Są tam wspomniane już wyżej platformy do ćwiczeń, znaki drogowe, lustro, baniaki, manekin, a nawet samochód.

 

Zachwyca także roślinność, która w każdym zejściu do jeziora jest inna.

 

Nurkowałam w wielu miejscach jeziora Leleskiego, ale w chwili obecnej moje uprawnienia pozwalają mi zejść jedynie na 30 m, zatem nie widziałam jeszcze wszystkiego. W zasadzie od pewnych głębokości musimy używać latarek, roślinność jest znikoma, a ryby wybierają widniejsze miejsca, ale ja lubię nurkowania głębokie. Są bardziej wymagające dla organizmu i psychiki człowieka.

W tym sezonie zamierzam zejść głębiej – do 40 m. Czy mi się to uda? Czas pokaże.

 

.

 

Czy nie boisz się, że trafisz na jakiegoś potwora z głębin?

- Potwór z głębin nam niestraszny. Nurkujemy zawsze minimum w parze i możemy na swoich partnerów liczyć w każdej sytuacji, więc zapewne i po spotkaniu potwora damy sobie z nim radę. W tym miejscu chcę zachęcić wszystkich niezdecydowanych do rozpoczęcia nurkowej przygody w naszych przepięknych jeziorach. Liczę, że nasza nurkowa rodzina będzie rosnąć w siłę i z każdym rokiem będzie przybywać amatorów płetwonurkowania. To wspaniały sport, który uczy nie tylko odpowiedzialności za zdrowie i życie partnera nurkowego, ale także pozwala na poznanie swojego organizmu.

 



Komentarze do artykułu

Wiesława Kowalewska do Ona123

Gdybym nawet pochodziła ze wsi, nie obnosiłabym się z kompleksami jak Ty. Odwaga i tupet, inteligencja i patologia - tu trzeba posiadać dobre wzorce intelektualne i wychowawcze, by umieć odróżnić. .. inaczej łajno od buta nigdy nie odpadnie.

Krajan

Swego czasu postanowiłem nie włączać się w promocję i kampanię wyborczą ww. Barbary T. Ale ponieważ temat wraca na łamach TS - uważam, że będę tę osobę promować. Nawet wtedy, kiedy materiały na jej temat nie będą publikowane. Wobec powyższego: jest to kobieta poważająca się na wszystko, ryzykuje swoje zdrowie i dobrostan swego potomka; a jest to tylko sekretarz gminy Dźwierzuty. Pomyślcie ludzie do czego byłaby zdolna będąc wójtem tej gminy! Na pewno rzuciłaby się na główkę do pustego basenu - tylko w imię dobra gminy i jej mieszkańców. No na koniec mam tylko jeden problem: myślę, że nie jeden z młodych (nie tylko) mieszkańców gminy Dźwierzuty chciałby móc mieć możliwości uprawiania sportu ekstremalnego razem z panią sekretarz. Jak pani Barbara T. zamierza rozwiązać ten kłopot?

Ona123

Nie rozumiem, skąd w ludziach tyle jadu? Robi kobieta fajne rzeczy to nakrzyczeć, skrytykować, oszkalować.... Małostkowość i słoma z butów wystaje. Pani Barbaro tak trzymać. Podziwiam i żałuję, że sama nie mam tyle odwagi żeby pojąć wyzwanie.

Wiesława Kowalewska

Specjalistka w każdej dziedzinie... czyli żadnej. Kampania wyborcza rozpoczęta.

Wodnik Szuwarek

Wielkie mi tu halo !

Pasymiak

Nie ma ciekawszych tematów. Może napiszecie ile ta osoba ludziom krwi napisała.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama