iPhone wezwał służby na trasę Kot–Dębowiec. Na miejscu znaleziono tylko telefon
Nietypowa akcja w gminie Jedwabno. W nocy z 5 na 6 sierpnia służby zostały poderwane po automatycznym zgłoszeniu wypadku wysłanym przez iPhone’a. Na trasie Kot–Dębowiec strażacy i policjanci znaleźli telefon, ale nie osobę poszkodowaną. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Alarm wpłynął o godz. 2.37. Zgłoszenie zostało wygenerowane automatycznie przez telefon, który wykrył zdarzenie mogące wskazywać na wypadek.
Na miejsce ruszyły dwa zastępy OSP Jedwabno. Do działań skierowano także zastęp JRG Nidzica, zespół ratownictwa medycznego i policję.
SŁUŻBY ZNALAZŁY TELEFON
Na drodze odnaleziono iPhone’a, z którego wyszedł automatyczny alarm. Nie potwierdzono jednak, aby w tym miejscu znajdowała się osoba wymagająca pomocy.
W akcji uczestniczyły GBARt MAN i GCBARt Scania z OSP Jedwabno oraz GCBARt MAN z JRG Nidzica. Część zadysponowanych sił zawrócono jeszcze w trakcie dojazdu.
Teraz policjanci ustalają, w jaki sposób telefon znalazł się na trasie Kot–Dębowiec i co dokładnie uruchomiło automatyczne wezwanie służb.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

