600 zawodników z pięciu państw, 47 klubów i jedno marzenie – stanąć na podium. Zawodnicy Akademii Rozwoju i Aktywności Sportowej Nogore zrobili coś więcej: zdobyli drugie miejsce drużynowo i pokazali, że w Kyokushin Karate liczy się nie tylko technika, ale przede wszystkim charakter.
– To była demonstracja siły, precyzji i ducha walki, a nasi zawodnicy zapisali się w historii turnieju jako ekipa, z którą trzeba się liczyć – mówi Justyna Prekier-Żylińska, prezes Nogore. – To już nie tylko start – to styl życia, który budujemy z każdą kolejną walką.
Złoto? Zasłużone jak nigdy!
Złote medale wywalczyli: Emilia Żylińska, Zofia Dąbrowska, Gabriel Opalach, Jakub Nowak, Victoria Krzemińska, Antoni Alancewicz oraz Ignacy Alancewicz.
Ich styl, skupienie i odporność psychiczna nie zostawiły rywalom miejsca na błędy. Każdy z nich pokazał, co znaczy karate z charakterem.
Srebrna trójka z potencjałem mistrzów
Na drugim stopniu podium stanęli: Zuzanna Cicha, Tymoteusz Sokołowski i Maximilian Wilimski.
Ich walki były efektowne, kontrolowane i pełne energii. – To zawodnicy, którzy już teraz biją się jak doświadczeni fighterzy, a ich srebro to dopiero początek – ocenia trener.
Brązowy fundament przyszłych sukcesów
Z brązowymi medalami do domu wrócili: Lena Łachacz, Kornel Malinowski, Jan Skrocki, Franciszek Pawulski, Kacper Cichy, Natalia Nowak, Barbara Bałdyga i Antoni Bałdyga.
Walczyli z ogromnym sercem, konsekwencją i wolą przełamywania swoich granic. Każda walka była testem charakteru – i zdali go celująco.
Nie tylko medale budują siłę. Liczy się każdy krok na macie
Bez medalu, ale z doświadczeniem i determinacją wystąpili: Adam Argalski, Franek Alancewicz, Wiktor Cichy, Łukasz Czajka, Jakub Densiuk, Adam Dudek, Hanna Gajek, Piotr Kakowski, Antoni Klimczuk, Kuba Malinowski, Mateusz Nasiadko, Franciszek Niedźwiecki, Jan Palak oraz Antoni Sokołowski.
– Sukces to nie tylko podium. To każda godzina spędzona na treningu i każda walka ze sobą – podkreśla sensei Maciej Żyliński, trener Nogore.
Nogore walczy jak drużyna, wygrywa jak rodzina
To był turniej, który pokazał jedno: Nogore ma nie tylko utalentowanych zawodników, ale też jasną filozofię pracy i wychowania. Kolejne wyzwania już w kalendarzu. A kto zna tych ludzi, wie, że oni nie zwalniają – oni tylko się rozgrzewają.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27