Szczytno, 30 lipca 1898 roku. Umiera Otto von Bismarck – a w lokalnym „Kreisblacie” pada postulat budowy pomnika. Osiem lat później Richard Anders tworzy dla mieszkańców park, który staje się zielonym sercem miasta. Z egzotycznymi drzewami, amfiteatrem, kortem i… popiersiem byłego kanclerza. Historia naszego miasta wraca – dzięki Witoldowi Olbrysiowi.
30 lipca 1898 roku zmarł honorowy obywatel Szczytna, Otto von Bismarck. W szczycieńskim Kreisblacie ukazał się okolicznościowy tekst, w którym stwierdzono, że w Królewcu powinno się wznieść pomnik byłego kanclerza.
W 1906 roku Richard Anders, na działce przy dzisiejszej ulicy Marii Skłodowskiej-Curie, stworzył park, który ofiarował mieszkańcom miasta. W parku posadzono wiele egzotycznych gatunków drzew i krzewów. Przy stawie zlokalizowano niewielki amfiteatr. Wytyczono alejki. Był tu również kort tenisowy.
Najważniejszym miejscem w parku był pomnik z popiersiem Bismarcka. Podobno popiersie z pomnika zostało po wojnie oderwane i wrzucone do parkowego (obecnie zasypanego) stawu.
Więcej na blogu: https://powiatszczycienskihistoria.blogspot.com
lub na Facebook: Mazury i okolice - historia, zabytki i archiwalia
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.