W derbach powiatu szczycieńskiego MKS zasłużenie pokonuje przed własną publicznością zespół Zrywu Jedwabno 2:0 i odbija się od dna ligowej tabeli. Prowadząca w tabeli Omulew w festiwalu własnej nieskuteczności skromnie pokonuje zespół Jonkowa 3:2.
W derbach powiatu szczycieńskiego MKS zasłużenie pokonuje przed własną publicznością zespół Zrywu Jedwabno 2:0 i odbija się od dna ligowej tabeli. Prowadząca w tabeli Omulew w festiwalu własnej nieskuteczności skromnie pokonuje zespół Jonkowa 3:2.
OMULEW WIELBARK – GLKS JONKOWO 3:2 (2:1)
1:0 – C. Nowakowski (8), 2:0 – Abramczyk (15), 2:1 – (22), 3:1 – Kwiecień (57), 3:2 - (84-karny)
OMULEW: Przybysz – C. Nowakowski (75. Damian Trzciński) Cieślik, J.Miłek, M. Miłek, Wilga, Mastyna, Remiszewski, (82. S. Nowakowski), Dębek (62. Szczygielski), Abramczyk (55. Domżalski) Kwiecień.
Czerwona kartka: Damian Trzciński (83. za faul taktyczny)
Wygrana w nie najlepszym stylu
Do Wielbarka w niedzielne popołudnie zawitała przedostatnia przed tą kolejką drużyna GLKS Jonkowo. Bezdyskusyjnym faworytem tego meczu byli oczywiście gospodarze, którzy wcześniej na własnym boisku odnieśli komplet 10 zwycięstw. Omulew zgodnie z przewidywaniami pokonała człapiącą po dole tabeli ekipę gości, jednak styl w jakim to zwycięstwo zostało odniesione pozostawiał wiele do życzenia.
Pudło za pudłem
- Do przerwy prowadziliśmy 2:1, a powinniśmy co najmniej 5:1 – mówi o rażącej nieskuteczności swojego zespołu trener lidera Mariusz Korczakowski. Do pustej bramki z odległości kilku metrów nie trafiali jednak Kwiecień, Abramczyk i Remiszewski. Gdy do tego dodamy jeszcze po stuprocentowej sytuacji jakie mieli jeszcze ci sami zawodnicy to wynik po pierwszych czterdziestupięciu minutach mógł być naprawdę wysoki.
Ciekawa końcówka
Po zmianie stron dalej w natarciu byli wielbarczanie, dalej jednak byli niesamowicie nieskuteczni w efekcie czego nerwowo zrobiło się w 84 minucie meczu, gdy to po faulu we własnym polu karnym czerwoną kartką ukarany został wprowadzony w drugiej części Damian Trzciński. Goście wykorzystali rzut karny i zrobiło się już tylko 3:2 (wcześniej trzecią bramkę dorzucił Kwiecień). Mało tego kilka minut później po uderzeniu w twarz boisko musiał opuścić Sebastian Nowakowski, a że wcześniej limit zmian w zespole gospodarzy został wykorzystany to musieli oni kończyć zawody w ..dziewięciu. Mimo tak poważnego osłabienia to właśnie Omulew miała jeszcze szansę na podwyższenie wyniku. Niestety w doliczonym czasie gry rzut karny zmarnował Marcin Wilga, który posłał futbolówkę wprost w bramkarza przyjezdnych.
MKS SZCZYTNO – ZRYW JEDWABNO 2:0 (0:0)
1:0 – Wnuk (53), 2:0 – Bazych (76)
MKS: Granicki – Dudziec, Głodzik, Łoński, Opalach – Wnuk (72. K. Miłek), Nasiadka (55. Kuchna), Rapacki, Sz. Pietrzak (70. Kosiorek) – Kozian (65. Kwiatkowski), Bazych
ZRYW: Woźny – Cikacz, Ziółek, Młotkowski (58. Elsner), M. Foruś, S. Foruś, Olszewski, Włodkowski, Nosowicz - Dymek (84.Zapadka), Dariusz Trzciński (63. Łastowski)
W odwrotnym kierunku
Dobrą passę kontynuują zawodnicy MKS-u Szczytno. Tym razem dowodzony przez Piotra Gregorczyka zespół ograł w derbowym pojedynku ekipę Zrywu Jedwabno 2:0. Dla szczycieńskiej drużyny było to już 3 zwycięstwo z rzędu i zarazem 5 mecz bez przegranej. Wygrana z zespołem z Jedwabna pozwoliła MKS-owi wydostać się z ostatniego miejsca w tabeli. Miejsca które zajmował on od 2 kolejki, czyli od ...20 sierpnia 2011 roku. W zupełnie odwrotnym kierunku podążają natomiast gracze Zrywu Jedwabno dla których mecz w Szczytnie był już ósmym z rzędu starciem bez zwycięstwa i przy okazji 3 porażką z rzędu.
Najpierw Zryw, później MKS
Początek rozgrywanego przy padającym śniegu meczu należał do drużyny z Jedwabna, która to grała bardzo blisko graczy gospodarzy nie pozwalając im na rozwiniecie skrzydeł. Efektem dobrej postawy Zrywu w tym okresie była sytuacja Daniela Włodkowskiego, który będąc 6 metrów przed bramką MKS źle trafił w piłkę i ta poszybowała obok słupka bramki strzeżonej przez Krzysztofa Granickiego. Z biegiem minut coraz pewniej zaczęli radzić sobie gospodarze. Do końca pierwszej połowy stworzyli oni cztery dobre sytuacje. Maciej Dudziec uderzając w polu karnym trafił w poprzeczkę. Maciej Nasiadka przegrał sytuację sam na sam z bramkarzem Zrywu Krzysztofem Woźnym, później ponownie Dudziec posłał piłkę po uderzeniu głową minimalnie obok słupka, a w końcówce ładnym uderzeniem z 20 metrów popisał się Adrian Bazych. Bardzo dobrą interwencją popisał się jednak golkiper gości.
Dwie bramki po przerwie
Dobrą grę gospodarze podtrzymali także w drugiej części. W 53 minucie Arkadiusz Wnuk został uruchomiony po prostopadłym zagraniu Nasiadki i nie zmarnował doskonałej sytuacji. Zryw po stracie gola zaczął walczyć z większą determinacją nie miało to jednak przełożenia na sytuacje bramkowe. W 76 minucie rzut wolny z własnej połowy wykonywał Jakub Opalach, piłkę głową zgrał wprowadzony w drugiej części Piotr Kwiatkowski, dopadł do niej Adrian Bazych i ustalił wynik meczu na 2:0. Goście mieli jeszcze szansę się odgryźć, ale w pojedynek z Granickim przegrał Grzegorz Olszewski. W końcówce trzeciego gola dołożył jeszcze Kwiatkowski, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną.
POZOSTAŁE REZULTATY 19 KOLEJKI: Orlęta Reszel – Victoria Bartoszyce 0:3 (0:2), 0:1 – Gajkowski (35), 0:2 – Rupacz (44), 0:3 – Szajda (85 – karny), DKS Dobre Miasto – Polonia Lidzbark Warmiński 6:0 (3:0), 1:0 – Radziszewski (17), 2:0 – Kaczerski (26), 3:0 - Radziszewski (36), 4:0- Jurczak (60), 5:0 – Radziszewski (74), 6:0 – Chomej (82), Błękitni Orneta – Kłobuk Mikołajki 4:0 (1:0), 1:0 – Wieliczko (24-karny), 2:0 – Nędzi (57), 3:0, 4:0 – Sylwester (87,89), Warmia Olsztyn – Granica Bezledy 2:0 (1:0), 1:0 – Oleszko (20), 2:0 – Bogdziewicz (60), MKS Jeziorany – Mazur Pisz 3:1 (1:0), 1:0 – Szpakowski (35), 1:1 – Gutowski (53), 2:1 – Skalski (68), 3:1 – Kowalski (85), Wilczek Wilkowo – Łyna Sepopol 2:1 (0:1), 0:1 – Pisarzewski (5), 1:1 – Marek Grabowski (76-karny), 2:1 – Żółtowski (90),
TABELA LIGI OKRĘGOWEJ, GRUPY 1:
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Omulew Wielbark 19 50 16 2 1 44-11
2. Orlęta Reszel 19 47 15 2 2 63-15
3. DKS Dobre Miasto 19 42 13 3 3 45-15
4. Victoria Bartoszyce 19 38 12 2 5 44-20
5. Błękitni Orneta 19 33 9 6 4 36-23
6. Warmia Olsztyn 19 28 8 4 7 28-34
7. MKS Jeziorany 19 26 7 5 7 30-29
8. Wilczek Wilkowo 19 26 8 2 9 37-38
9. Kłobuk Mikołajki 19 25 7 4 8 32-35
10. Granica Bezledy 19 23 7 2 10 34-43
11. Mazur Pisz 19 22 6 4 9 26-53
12. Zryw Jedwabno 19 18 5 3 11 24-41
13. Polonia Lidzbark Warm. 19 16 4 4 11 21-43
14. MKS Szczytno 19 12 3 3 13 16-46
15. Łyna Sępopol 19 12 3 3 13 23-44
16. GLKS Jonkowo 19 11 2 5 12 31-44
ZESTAW PAR 20 KOLEJKI:
Polonia Lidzbark Warm. - Omulew Wielbark 2012-04-06 18:00
Zryw Jedwabno - Błękitni Orneta 2012-04-07 14:00
Kłobuk Mikołajki - DKS Dobre Miasto 2012-04-07 15:00
Mazur Pisz - Orlęta Reszel 2012-04-07 15:00
Granica Bezledy - MKS Szczytno 2012-04-07 16:00
Victoria Bartoszyce - Wilczek Wilkowo 2012-04-07 16:00
Łyna Sępopol - Warmia Olsztyn 2012-04-07 16:00
MKS Jeziorany - GLKS Jonkowo 2012-04-07 17:00
TABELA LIGI OKRĘGOWEJ – RUNDA WIOSENNA:
1. MKS Szczytno 4 10 9:1
2. Omulew Wielbark 4 10 6:3
3. DKS Dobre Miasto 4 9 11:2
4. Wilczek Wilkowo 4 9 10:4
5. Błękitni Orneta 4 7 9:4
6. MKS Jeziorany 4 7 7:5
7. Victoria Bartoszyce 4 7 4:1
8. Warmia Olsztyn 4 7 7:6
9. Orlęta Reszel 4 7 7:7
10. Granica Bezledy 4 6 3:5
11. Kłobuk Mikołajki 4 3 7:8
12. Mazur Pisz 4 3 4:9
13. Polonia Lidzbark Warm. 4 2 2:12
14. GLKS Jonkowo 4 1 3:7
15. Łyna Sępopol 4 1 3:8
16. Zryw Jedwabno 4 1 1:10
STRZELCY:
14 – Michał Kwiecień (Omulew),
8 - Mateusz Abramczyk (Omulew),
7 - Artur Dymek (Zryw),
5 – Marcin Wilga (Omulew), Adrian Bazych (MKS)
4 – Sławomir Foruś, Dariusz Trzciński (Zryw), Arkadiusz Wnuk (MKS), Bartłomiej Mastyna (Omulew),
3 – Daniel Włodkowski (Zryw), Kamil Dębek, Marcin Cieślik (Omulew),
2 – Waldemar Zbirowski, Konrad Elsner (Zryw), Kamil Kosiorek, Radosław Jasiński (MKS), Marek Remiszewski, Krystian Wierzchowski, Michał Murawski (Omulew),
1 – Cezary Nowakowski (Omulew), Marcin Zapadka, Arkadiusz Stańczak (Zryw), Igor Kozian, Szymon Pietrzak, Kamil Miłek (MKS).
Daniel Kwiatkowski
Brawo Krzysztof
Jan
2025-05-05 22:13:59
Do Tutejszej: kurczę, nie czepiaj się. Tu zgubiono parę literek. Mianowicie osoba pisząca ten tekst miała wryte w głowę określenie \"lempol\". Nie \"Lenpol\", tylko \"Lempol\". Gdzie pracujesz - w Lempolu, gdzie dzieci w przedszkolu - w lempolowskim, gotujesz w domu - nie, mam stołówkę lempolowską. Itd, itp. Tak samo z ichnią orkiestrą. Nie powinnam wspominać - ale wygadam się - pewien znany działacz społeczny, prowadzący tę orkiestrę - podobnie ją nazywał. Nieprawdaż? Każdy z nas to zna i pamięta. A w młodzieży głowach rodzinne tradycje tkwią, jak widać, głęboko. Co do śp. \"funkcjonariusza ORMO - może i był w tej formacji. Ale znany był z działania w Lidze Obrony Kraju. Zdaje się, że z jej ramienia prowadził zajęcia w \"zuchach\" ucząc młodziaków, jak bezpiecznie poruszać się w ruchu publicznym. Wyuczone zuchy i harcerze byli członkami Młodzieżowej Służby Ruchu (MSR), która brała udział w zabezpieczeniu pod tym względem 1 - majowych pochodów. To na koniec - po co Wam ten \"Funkcjonariusz\"? Był znany też z anegdoty, kiedy z megafonem w ręku przywoływał swego pieska, który udał się na \"gigant\". Piesek miał na imię Burza. Wołając \"Burza, Burza\" w środku miasta wzbudził Janik panikę wśród ludzi, którzy pewnego słonecznego dnia zostali \"ostrzeżeni\" przed nadchodzącą rzekomo nawałnicą. Bo jak Janik za coś się wziął - trzeba było traktować serio.
Też Tutejsza
2025-05-05 15:04:24
Szanowna Redakcjo, dlaczego wstrzymaliście mój komentarz ?! Racjonalnie myślący człowiek.
Wiesława Kowalewska
2025-05-05 08:55:49
Prawda jest taka, wodociąg musi byc wzmocniony tak aby Natura Mazur - gigantyczny hotel ktory ma gigantyczne zapotrzebowanie na wode niezwlocznie przestał czerpac wode z jeziora na potrzeby biznesu. Ilosci wody które sa tam potrzebne na wszystkie baseny, jacuzzi, prysznice i kąpiele sa niepliczalne i czerpane z studni głębinowej zasilanej wodami jezior. Problem wysychania jeziora nie bez przyczyny nasilił sie wraz z pojawieniem sie tego hotelu. Zmiana klimatu oczywiscie odciska pietno ale przede wszystkim biznesy eksploatują jezioro w największej mierze. Najpierw potrzebny jest silny wodociag i obowiazkowe podlaczenie biznesów a potem domków letniskowych. Wtedy bedzie można narzucić obowiązek podlaczenia sie do wodociągu kazdego z mieszkańców. Bedzie to napewno pierwszy najwazniejszy krok w kierunku uratowania tego pieknego jeziora.
Agata Penell
2025-05-04 14:43:25
Pani Aniu, prawda wcześniej czy później wyjdzie. Firma upadnie, pan Greczycho zniknie, tak szybko jak się pojawił, a Wójt zostanie z ręką w nocniku razem z radnymi.Powodzenia
romek
2025-05-03 15:45:48
A nie można założyć zrzutki??
Tutejsza
2025-05-03 14:38:05
Było jeszcze hasło \"Program Partii programem narodu\". A czemu orkiestra \"lempkowska\" a nie \"lenpolowska\"?
Tutejsza
2025-05-03 14:36:31
Ciekawe, ktoś na ten barak w centrum wydał pozwolenie. A może to budynek tymczasowy?
Gość
2025-05-03 12:59:05
Ale nic nuda, nawet zwykłej potancowki miejskiej nie ma
Boluś
2025-05-03 12:52:14
Było Niech się święci 1-Maja
Gabi
2025-05-03 12:52:00