Wtorek, 14 Kwiecień
Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy -

Reklama


Reklama

Co kryją wielbarskie bagna?


Być może – 70-tonowy wóz opancerzony z czasów II wojny światowej, a niewykluczone, że i starsze wojskowe artefakty kryje w sobie bagienny teren w okolicach Wielbarka. Chce się o tym przekonać nowe stowarzyszenie o nazwie Śladami Historii.


Pomysłodawcą utworzenia sformalizowanej organizacji jest Radosław Wróblewski, prywatnie kierownik robót w jednej z firm olsztyńskich.

Radosław Wróblewski.

 

- Zaczęło się od wspólnych zainteresowań grupy znajomych – opowiada. - W towarzyskim gronie lubiliśmy zwiedzać różne, historycznie znane miejsca w naszym regionie, województwie, ale głównie w powiecie szczycieńskim. To zwiedzanie budziło ciekawość odnośnie do dziejów poszczególnych miejsc, budynków, obiektów, a od tej ciekawości prosta już droga wiodła do tego, by te dzieje zebrać do kupy, zgromadzić, utrwalić.

 

Tego rodzaju inwentaryzację ośmioosobowa grupa pasjonatów tworzy już od ubiegłego roku.

 

- Koncentrujemy się przede wszystkim na tych obiektach, między innymi kamienicach, które przetrwały wojnę. - Robimy zdjęcia, kręcimy filmy, określamy lokalizację i nanosimy na mapę, którą tworzymy. To nie tylko kamienice, budynki, ale i inne wojenne pozostałości, typu bunkry, reszty szczycieńskiej fortyfikacji leśnej. Zajmujemy się też kościołami, np. szczycieńskim ewangelickim, który jest najstarszym w Szczytnie. Trudno wymienić wszystkie obiekty i miejsca o znaczeniu historycznym, bo jest ich naprawdę bardzo, bardzo dużo, a nie są, nigdy nie zostały jakoś sensownie i zbiorczo zinwentaryzowane. Dlatego chcemy, na początek, przygotować interaktywną mapę, na wzór tej googlowskiej i wskazać na niej możliwie jak największą liczbę takich właśnie obiektów i miejsc. Mogłaby ona świetnie służyć turystom.

 

Pan Radosław podkreśla, że grupa prowadzi swój kanał na portalu youtube, na którym publikuje nagrania i opowieści o często zupełnie zapomnianych miejscach i zdarzeniach. - Ten kanał istnieje zaledwie od miesiąca, jak stowarzyszenie, więc w wyszukiwarce nie zajmie czołowego miejsca. Trzeba wpisać „Śladami Historii”, dopisać Szczytno i to powinno wystarczyć, by nasz kanał znaleźć (np. link: https://youtu.be/Z00QN-FtrFg).

 

Historyczno-lokalne zainteresowania grupy pasjonatów znane były wcześniej. Tzw, pocztą pantoflową dowiedział się o nich pewien mieszkaniec naszego powiatu.

 

- Zwrócił się do nas z sensacyjną wręcz informacją. I ona sprawiła, że z grupy pasjonatów przeistoczyliśmy się w sformalizowane stowarzyszenie – opowiada pan Radosław.

 

Rejestracja w Starostwie Powiatowym nastąpiła nie tak dawno, bo 11 marca, a wszystko po to, by móc prowadzić poszukiwania lege artis. - Pewien pan opowiedział nam o czołgu czy też podobnym pojeździe bojowym, który ma być utopiony w bagnach nieopodal Wielbarka. Wspominał, że pojazd ten był niemal cały widoczny jeszcze kilka lat po wojnie, że jako dziecko osobiście go widział, a okoliczni rolnicy próbowali rozebrać na części.

 

Niewykluczone, że jakieś elementy zabrano, ale z pewnością nie jest łatwo zdemontować taką potężną maszynę i to w niedostępnym terenie. Według naszego rozmówcy, jeszcze dwa czy trzy lata temu, w okresach suszy, gdy obniżał się poziom wody, ponad nią dostrzec można było i zarys lufy czy nawet włazu. Przez lata, zważywszy na teren bagnisty, ten pojazd zapewne zapadł się głębiej. Weryfikacja tej informacji i ewentualne odszukanie pojazdu, a może nawet jego wydobycie, stało się teraz naszym niemal głównym celem.

 

I dla jego realizacji konieczne było sformalizowanie organizacji i podjęcie oficjalnych działań. Choć czasu upłynęło niewiele, to sporo udało się już stowarzyszeniu osiągnąć. Mają zgodę właściciel terenu czyli Lasów Państwowych, nawiązali współpracę z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, który – a wszystko na to wskazuje – również wyda zgodę na prowadzenie poszukiwań. Działania stowarzyszenia patronatem objęło też Muzeum Wojska Polskiego.

 

- Na początek staramy się zweryfikować tę informację. I wiele wskazuje na to, że w tej legendzie tkwi wcale niemałe ziarnko prawdy. Legendzie, bo o tym, że w powiecie jakiś czołg tkwi w jeziorze, mówiło się od lat. Na inne, konkretniejsze działania, potrzebujemy jeszcze i wielu pozwoleń, i trochę czasu. Niemniej, jestem przekonany, że prędzej czy później nabierzemy pewności co do istnienia tego pojazdu, a może i tak się zdarzy, że ta wielka maszyna wojenna stanie się turystyczną atrakcją. Może nawet w Szczytnie, gdyby wszystko się powiodło.

 

Stowarzyszenie i jego działania to tylko jedna sfera historycznych zainteresowań Radosława Wróblewskiego.

 

- Od sześciu lat jestem też, można powiedzieć, dokumentalistą. Filmuję porzucone, niszczejące obiekty, a filmy publikuję też w youtube, na kanale URBEX projekt. Często się przy tym zastanawiam, jak bardzo musimy być bogatym krajem, że stać nas na takie marnotrawstwo. Los tych obiektów to już też historia.

 

 

Fot. Śródleśne rozlewisko, które – być może – kryje w sobie czołg lub inny wóz bojowy z czasów II wojny światowej.

 

  • Data:




Reklama

Reklama



Komentarze do artykułu

Słynna kraina.

Wraki skradzionych samochodów.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ponad 1,6 mln zł na „Rowerem po Kolei”. Jarosław Matłach podpisał umowę na remont trasy
    A kto wyremontuje odcinek na Gminie Dżwierzuty?


    2026-04-13 11:59:50
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Ktoś kasuje komentarze

    Hmmm


    2026-04-13 08:06:48
  • Nowa sala, nowe otwarcie. Rozogi podsumowały zmiany w GOK
    Pytam kiedy te zmiany nadejdą i po co otwierać to co dawno otwarte, niech się nowy dyrektor weźmie do pracy jak obiecał bo do do tej pory to efektów brak, a GOK funkcjonuje jak biuro od 8 do 16 a miało być tak super kiedy to \'\' PODBIJAŁ ROZOGI\'. Żenada!!!

    mieszkaniec


    2026-04-13 08:03:55
  • 2200 diagnoz rocznie. System już nie wyrabiał – w Szczytnie ruszyła budowa nowej poradni
    Nie wiem o co chodzi ale większość kobiet na zdjęciu ma za duże galoty. Chyba pożyczone po wujkach czy co??

    Romek


    2026-04-13 07:54:24
  • Powiat podzielił pieniądze dla strażaków. Najwięcej trafi do Dźwierzut i gminy Szczytno
    A gdzie pieniądze dla Szyman się pytam.co wyparowały

    Panie Papa


    2026-04-13 06:19:11
  • Remis w Wielbarku. Błękitni byli blisko wygranej
    Pierwszy zespół znów pominięty...

    ...


    2026-04-12 22:05:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Proponuję nie czytać a już na pewno jest komentować wypocin tych panów, którym już powinno się dawno podziękować. To dla nich będzie najgorsze jeżeli ich teksty nie wywołają dyskusji

    Jan


    2026-04-12 13:04:07
  • Lotnisko w Szymanach przyspiesza. Pasażerowie wracają, rusza inwestycja za 100 mln zł
    Szkoda tylko, że droga z Olsztyna do Szyman pozostawia wiele do życzenia. Również dla wygody dojazdu kursuje pociąg, który kompletnie nie wpasowuje się w godziny odlotów. Dojazd busikiem... 50 zł za osobę, tego to już nawet nie ma co komentować. Taniej jest przyjechać autem i zostawić je na parkingu, wyjdzie taniej. Na prawdę nie rozumiem idei powstania tego lotniska na zadoopiu. Na prawdę nie dało się wyciąć jakiegoś kawałka lasu w stronę Olsztynka? Gdzie jest świetna droga. No chyba, że ideą było naciukanie odcinkowych pomiarów prędkości. Tylko u nas buduje się szybkie i nowoczesne drogi, aby kasować obywateli za mandaty.

    MP


    2026-04-10 21:28:30
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Znam twórczość Kornela Makuszyńskiego. Lubię jego poczucie humory w utworach takich jak „Szatan z siódmej klasy” , „O dwóch takich co ukradli księżyc”. Inspirowany baśniami (też z dalekiego wschodu), potrafił tworzyć dzieła pełne humoru dla dzieci. Nie to jednak skusiło mnie do napisanie odpowiedzi. Drogi anonimowy krytyku. Jak najbardziej dopuszczalne jest w wypowiedziach odnoszenie się do etymologicznego pochodzenia nazwisk. Należy przy tym zachować szczególną uwagę i zachować ostrożność (savoir-vivre). Nie taktem jest, gdy wyrażając myśl i wplatając w nią w/w, wyciągamy jednoznaczne negatywne wnioski naruszające godność drugiej osoby. Forma wypowiedzi, kolejność zdań, badawcze rozumienie opisywanego zjawiska jak najbardziej wpisuje się w poczet form dopuszczalnych. Stoi zatem w sprzeczności (jest przeciwieństwem), formy, w jakiej odniósł się p. Wiesława Mądrzejewski (pochodzenie nazwiska od „mądry\"), odpowiadając na wpis komentującego pod nazwą „Polak\" cyt: „osobnik tytułujący się ksywą Polak\". Pan Mądrzejewski ewidentnie w sposób pejoratywny naruszył godność komentującego. Określając adresata przymiotnikiem „osobnik, potraktował go jak bezmózgiego, prostego przedstawiciela rasy ludzkiej. Dokładnie zwykłego samca. Na domiar złego, dodał jeszcze rzeczownik „ksywa\". Wypowiedziany przez emerytowanego funkcjonariusza sugeruje, jego bardzo emocjonalne podejście i brak szacunku. Miłego dnia życzę krytykowi i więcej luzu :-)

    Do anonimowej postaci podnoszącej twórczość Kornela Makuszyńskiego


    2026-04-10 13:24:41
  • Kazik, Rodowicz, Czerkawski, Holland, Skolimowski, Żulczyk... Gmina, w której rodzą się nazwiska zamiast dzieci
    A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?

    Marcin


    2026-04-09 06:19:53

Reklama