Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Adrianna Gontarczyk – szkolny ewenement na miarę rekordu Guinnessa


Może się okazać, że Adrianna Gontarczyk zasługuje na wpis w Księdze Rekordów Guinnessa, bo z pewnością nie jest powszechne to, by jakikolwiek uczeń w jakiejkolwiek szkole, przez całe osiem lat edukacji, utrzymał 100-procentową frekwencję. Adriannie się to udało. I nie tylko to, bo szkołę podstawową skończyła z imponującą średnią 5,93.


  • Data:

Adrianna Gontarczyk, młodziutka mieszkanka Nowego Gizewa, rozpoczęła naukę w Szkole Podstawowej nr 6 i tam ją obecnie kończy. Wcześniej „zaliczyła” także przedszkole, a nawet żłobek i – jak podkreśla jej mama Karolina – również wtedy jej obowiązkowość była zdumiewająca. Ada zastrzega jednak, że o zachowaniu takiej wytrwałości wcale nie myślała, nie planowała jej. Po prostu tak wyszło. - Jakoś tak się stało, że nie opuściłam ani jednego dnia nauki w pierwszych latach szkoły. Później, chyba tak jakoś w czwartej klasie, pomyślałam, że spróbuję ten stan utrzymać do końca. I się udało. Nawet ostatnio, gdy trwało zdalne nauczanie, też uczestniczyłam codziennie we wszystkich lekcjach.


Reklama

 

Społeczność szkolna zwykle z mniejszą akceptacją podchodzi do osób, które nie mieszczą się w standardach. Któż bowiem przynajmniej raz nie był na wagarach niech ciśnie kamieniem – można by sparafrazować biblijne przesłanie. Toteż i Adriannie przetrwanie w postanowieniu nastręczało nieco trudności.

 

- Owszem, zdarzały się i niepochlebne komentarze ze strony niektórych kolegów czy koleżanek, i próby „wymuszenia” opuszczenia lekcji. Te próby nie były może jakoś szczególnie uporczywe, ale były – opowiada. - Wszyscy w klasie wiedzieli, że postanowiłam sobie tę 100-procentową frekwencję utrzymać, więc niektórzy chcieli mi w tym przeszkodzić. - Ale się nie dała! - podkreśla z dumą pani Karolina.

 

Od początku nauki Adrianna należała też do klasowej czołówki pod względem ocen.

 

- Dotychczas każdą klasę kończyłam ze średnią 6,0, tylko teraz ósmą klasę skończę z odrobinę niższą. Nie udało mi się dobić „szóstki” z biologii – przyznaje z lekko skrzywioną niezadowoleniem miną. - Jestem więc druga w klasie, bo jednej z koleżanek udało się uzyskać średnią 6.0.

Reklama

 

Te wynurzenia świadczą o potężnej ambicji, jaka drzemie w tej 15-latce. Zamierza je zresztą (te ambicje) podtrzymywać i rozwijać. Dalszą naukę podejmie albo w szczycieńskim „Sobiechu”, albo w olsztyńskim technikum o inżynieryjno-architektonicznym kierunku. - Jeśli będę się uczyć w miejscowym ogólniaku, to w klasie politechnicznej – podkreśla. - Od zawsze interesowała mnie właśnie architektura i ten kierunek w przyszłości chciałabym studiować.

 

Nie samymi ocenami i frekwencją młody człowiek żyje – przynajmniej w znakomitej większości przypadków. Czym więc w czasie wolnym zajmuje się Adrianna? - Za czytaniem nie przepadam, wolę filmy – odpowiada. - Wcześniej byłam w klasie sportowej, grałam w siatkówkę i byłam w szkolnej drużynie. Jeszcze wcześniej trochę biegałam. A poza tym? Różne zainteresowania mnie „dopadają”, ale chwilowo. Miałam okres parcia na zdrowe odżywianie, teraz interesuję się z kolei modą... - zastanawia się. - Właściwie nic szczególnego, takie zwykłe rzeczy. Pewnie jeszcze szukam hobby, które mi jest przeznaczone. Zawsze rysowałam i nadal rysuję, szczególnie obiekty przestrzenne, i to właśnie mnie zachęca do tej architektury, którą chcę się zajmować w przyszłości.



Komentarze do artykułu

Miki

5,93??? To chyba nauczyciele dziennik jej oddali ????????

Ja

I po dzieciństwie...

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama