Pomysł Natalii Glinki ze Szczytna przerodził się w wydarzenie dla całego powiatu. W tegorocznej edycji „Detektywów Liczbowego Zakątka” zwyciężyły „Sowy” z Wielbarka. Na podium stanęły też dzieci z Rudki i Kamionka. W wydarzeniu wzięło udział 50 dzieci – reprezentantów 25 dwuosobowych zespołów z 16 placówek.
Po raz szósty mali odkrywcy zmierzyli się z zadaniami, które wymagały nie tylko liczenia, ale przede wszystkim myślenia. Tegoroczna edycja powiatowego konkursu matematycznego odbyła się 12 marca, w Dniu Matematyki i – jak co roku – przyciągnęła dzieci gotowe na intelektualną przygodę.
W tym roku konkurs realizowany był pod hasłem „Detektywi Liczbowego Zakątka”. Przedszkolne sale zamieniły się w małe biura detektywistyczne, a dzieci z zaangażowaniem rozwiązywały kolejne matematyczne zagadki.
Tegoroczna edycja miała szczególny charakter – po raz pierwszy konkurs objął zasięgiem cały powiat szczycieński. W wydarzeniu wzięło udział 50 dzieci – reprezentantów 25 dwuosobowych zespołów z 16 placówek.
Były to dzieci 6-letnie z oddziałów przedszkolnych i przedszkoli. Choć pracowały w swoich placówkach, łączyło je jedno: ciekawość, zaangażowanie i radość z odkrywania kolejnych rozwiązań.
- Zadania miały formę matematycznego „pokoju zagadek” i wymagały od uczestników nie tylko sprawnego liczenia w zakresie 20, ale także logicznego myślenia, umiejętności prostego kodowania oraz współpracy - wyjaśnia Natalia Glinka.
Uroczyste wręczenie nagród odbyło się 20 marca i było okazją do wspólnego podsumowania konkursu oraz docenienia wszystkich uczestników. W wydarzeniu, w imieniu Burmistrza Miasta Szczytno, uczestniczył Naczelnik Wydziału Oświaty Jacek Walaszczyk.
Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Szczytno Stefana Ochmana oraz Kortosfery. Konkurs wsparli również patroni i fundatorzy z całej Polski, co potwierdza jego rosnący zasięg i znaczenie.
- Szczególne podziękowania kierowane są do lokalnych partnerów – szczycieńskich sal zabaw oraz Kina Cinema Lumiere za ufundowanie wejściówek dla uczestników, a także Banku Spółdzielczego w Szczytnie za nagrody dla zwycięzców - mówi pani Natalia. - Dziękujemy.
Najlepsze wyniki osiągnęły trzy zespoły. Pierwsze miejsce zdobyły „Sowy” z Niepublicznego Przedszkola „Akademia Malucha” w Wielbarku, drugie – zerówka ze Szkoły Podstawowej w Rudce, a trzecie – „Serduszka” z Gminnego Przedszkola „Jasia i Małgosi” w Kamionku. W tym konkursie jednak równie ważne jak miejsca na podium było doświadczenie samego udziału – każde dziecko zostało nagrodzone.
W przedsięwzięciu wzięły udział przedszkola i szkoły z całego powiatu, m.in. ze Szczytna, Kamionka, Rozóg, Lipowca, Jedwabna, Wielbarka czy Trelkowa.
Pomysłodawczynią i twórczynią konkursu jest Natalia Glinka, nauczycielka Miejskiego Przedszkola Nr 9 „Kubuś Puchatek” w Szczytnie, która od sześciu lat rozwija tę inicjatywę, pokazując, że matematyka może być dla dzieci ciekawą i angażującą przygodą.
Choć tegoroczna edycja dobiegła końca, jedno jest pewne – kolejna odsłona konkursu przyniesie zupełnie nową historię i nowe wyzwania dla młodych odkrywców.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23