Sytuacja jeziora Świętajno położonego w gminie Jedwabno nie napawa optymizmem. Samorząd bierze sprawy w swoje ręce i chce sfinansować badania, które powinny określić co powoduje, że wody w akwenie ubywa i jak uratować je przed wysychaniem.
Jezioro Świętajno w Nartach jest własnością Wód Polskich, a gminie nie jest łatwo inwestować w cudze mienie. Tyle że w lutym, podczas spotkania w Nartach, z udziałem zaniepokojonych mieszkańców i przedsiębiorców, przedstawiciele Wód Polskich przyznali, że nie badali przyczyn dramatycznego ubywania wody z jeziora i raczej badać nie zamierzają.
- Jezioro jest dla nas ważne. Dlatego nie będziemy bezczynnie czekać, na cud – mówi wójt Sławomir Ambroziak, wyjaśniając, że gmina Jedwabno postanowiła wziąć sprawy we własne ręce. Zaproponowała instytucji podpisanie porozumienia, na bazie którego to samorząd zleci wykonanie badań i analizy stanu jeziora. Samorząd planuje wystąpić o grant na przeprowadzenie badań do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.
Rozwiązaniem kompetencyjnego problemu wydaje się przejęcie jeziora Świętajno przez gminę.
- Oczywiście jesteśmy gotowi w każdej chwili, przejąć akwen – zapewnia wójt Ambroziak.
Do tego jednak raczej nie dojdzie.
- To nie jest takie proste – skomentował tę sugestię Sławomir Lipka, dyrektor zlewni w Ostrołęce.
Jeśli jednak Wody Polskie zgodzą się na proponowane przez gminę porozumienie, to być może już niedługo uda się ustalić, co jest największą przyczyną ubytków wody w jeziorze i jak zapobiec jego degradacji.
Co to za polityka, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej jest urzędnik pup ( jakim prawem). Takie spotkanie z możliwe że przyszłym pracodawcą może być i tak stresujące a tu jeszcze jakaś urzędniczka siedzi obok i słucha tego wszystkiego. Ciekaw jestem czy później te osoby starające się o pracę nie są obgadywane w tym urzędzie, bo przecież trzeba o czymś rozmawiać przy kawie. Widzę że w pup robią wszystko, aby się pokazać i zareklamować, że coś robią.
Hmm
2026-03-01 10:28:08
Szkoda, dobry był i koleżeński. Śpij w spokoju.
Kolega po kiju
2026-02-28 10:48:19
Mogłeś Panie Kamilu ale nie napisałeś i głupota wyszła . Jakby kota ogonem nie odwracać.
Odpowiedź
2026-02-28 03:27:58
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35