II Gala Boksu Amatorskiego przyniosła wiele emocji. Na profesjonalnym ringu, ze znakomitą oprawą i muzyczną, i świetlną zmierzyli się bokserzy z Polski i Litwy. Wśród uczestników byli zawodnicy, którzy walczyli w mistrzostwach Europy, czy kraju – to gwarantowało wysoki poziom i emocje. Pojedynek wygrali gospodarze 10 do 8.
I rzeczywiście niczego nie brakowało. Walki były bardzo zacięte. Dowodem tego były aż trzy nokauty. Kibice obejrzeli 12 walk w różnych kategoriach wagowych, od tzw. wagi piórkowej do ponad 90 kg. Duże emocje wzbudziła prezentacja lokalnych grup bokserskich działających od stycznia 2017 r. w Jedwabnie – grupy dziecięcej, prowadzonej przez Martę Jagiełło oraz grupy dorosłych, prowadzonych przez Zenona Jagiełło.
W przerwie imprezy każdy mógł skosztować pysznego jedzenia przygotowanego przez gospodynie z KGW „Odnowa" w Lipnikach, obejrzeć program artystyczny przygotowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Jedwabnie, a na najmłodszych na świeżym powietrzu czekał bokserski sprzęt sportowy.
Organizatorami wydarzenia była Gmina Jedwabno wraz z Policyjny Klub Sportowy „Gwardia Szczytno". Gośćmi gali byli prezes Klubu Sportowego „Gwardia" Jarosław Klimczuk oraz Przewodniczący Sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego Andrzej Maciejewski.
Skład drużyny reprezentującej Litwę:
1. Maksim Kirsanov
2. Danila Smirnov
3. Marek Korolkov
4. Saule Stalgyte
5. Margarita Romanova
6. Lukas Songinas
7. Aurimas Palsys
8. Airidas Peckys
9. Mantas Morkunas
Jan Romanowskij i Kazimieras Daknys – trenerzy
Skład drużyny reprezentującej Polskę:
1. Maciej Mielczarczyk (wygrał swoją walkę)
2. Jakub Cieślak (przegrał)
3. Mateusz Wnuk (przegrał)
4. Mateusz Kłoskowski (wygrał)
5. Karol Łapiński (przegrał)
6. Jakub Drężek (wygrał)
7. Paulina Radulska (wygrała)
8. Patrycja Krawczyk (wygrała)
9. Daniel Więcek (wygrał)
Maciej Bogdański i Zenon Jagiełło – trenerzy
Sędziami podczas Gali byli: Aleksander Sestak (Litwa), Kazimierz Tarajda, Aleksander Szostak, Bartosz Kaca, Adam Artych oraz Marta Jagiełło.
Organizatorzy dziękują za pomoc:
Sołectwu Dłużek wraz z sołtysem Piotrem Berą, Sołectwu Szuć, Sołectwu Lipniki wraz z Anną Śledzik, Andrzejowi Cytrukowi, Halinie i Krzysztofowi Ważnym oraz Romanie i Stanisławowi Gnozom. Dziękujemy również pięknym i uroczym hostessom – Klaudii Dąbkowskiej i Katarzynie Chorążewicz, dr Elżbiecie Borowik za opiekę lekarską nad zawodnikami oraz wolontariuszom z Zespołu Szkół w Jedwabnie. Nad oprawą muzyczną, świetlną i nagłośnieniem czuwała firma mobilnascena.pl ze Szczytna Janusza Zakrzewskiego.
Zenon Jagiełło,
trener bokserski Gwardii Szczytno
Z władzami gminy Jedwabno współpracuje się wyjątkowo dobrze. Właściwie, jeśli mam być szczery, to jak do tej pory nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego. Było to dla mnie wręcz coś nienormalnego. Myślałem, że nie ma możliwości na tak znakomitą współpracę. Zadania były podzielone, każdy był odpowiedzialny za jakąś część. Efekty było widać w sobotę. Wójt Sławomir Ambroziak jest konkretny, nie ma żadnego czarowania, od początku do końca każdy wiedział, co do niego należy. W Jedwabnie są ludzie z pasją, którzy rzeczywiście chcą coś zrobić. I robią. Takim przykładem jest Piotr Bera, sołtys Dłużka. Treningi boksu, czy gala to właściwie jego inicjatywa.
Sławomir Ambroziak,
wójt gminy Jedwabno
Staramy się w naszej gminie robić rzeczy nietypowe, na które, jak widać było w sobotę, jest zapotrzebowanie. Gala wyszła znakomicie, to fakt, ale to zasługa wielu ludzi, którzy się w nią zaangażowali oraz doświadczeń z ubiegłego roku. Muszę tu wymienić przede wszystkim sołtysa Dłużka Piotrze Berę, który właściwie jest pomysłodawcą tego przedsięwzięcia. Dołączyło do niego kilka innych osób, bez których zaangażowania nie byłoby tego ciekawego wydarzenia. Zenon Jagiełło, dyrektor GOK, animatorzy sportu. Gdy widzi się w ludziach pasję i zaangażowanie to po prostu nie ma wyjścia i się im pomaga. Cieszę się, że Gala Boksu Amatorskiego jest właśnie w Jedwabnie.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23