3,3 kilometra równej, świeżej nawierzchni zamiast dziurawego, popękanego asfaltu. Remont drogi powiatowej Dębówko – Kobyłocha dobiega końca. Koszt – prawie 1,2 mln zł. Nowa jezdnia kusi, ale kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu – droga nadal ma tylko 4 metry szerokości.
Na ostatniej prostej są prace przy modernizacji odcinka drogi powiatowej między Dębówkiem a Kobyłochą. Dziurawy i miejscami niebezpieczny asfalt został sfrezowany i zastąpiony nową, równą warstwą bitumiczną. W najbliższych dniach drogowcy dokończą utwardzanie poboczy, a w przyszłym tygodniu wykonają zjazdy.
– To remont, nie przebudowa – wyjaśnia Kamil Mróz, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Szczytnie. – Jezdnia nadal ma 4 metry szerokości plus pobocza, więc nie było możliwości jej poszerzenia.
Prace obejmują 3,3 km trasy. Choć nowa nawierzchnia poprawiła komfort jazdy, dyrektor Mróz apeluje o ostrożność.
– Droga jest kręta, wąska, a korzystają z niej także piesi i rowerzyści. Równy asfalt może kusić do szybszej jazdy, ale proszę kierowców o rozwagę – mówi. – Wprowadzimy ograniczenia prędkości, ale najważniejsze jest, by każdy pamiętał o bezpieczeństwie.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37