Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Sparingi z wadą pamięci


Błękitni mają za sobą dwa kolejne sparingi. O obydwu tych spotkaniach woleliby jednak jak najszybciej zapomnieć.


  • Data:

W poprzedni wtorek udali się do Przasnysza, gdzie zmierzyli się z GKS Szczytno. W 18 minucie na prowadzenie za sprawą bramki Cezarego Rybskiego wyszedł zespół występujący na co dzień w A klasie. Po chwili sędzia nie uznał wyrównującej bramki Kamila Kępki. W jednej z następnych akcji nie było wątpliwości i tym razem "Kempes" mógł cieszyć się z wyrównującego trafienia.

 

Przed przerwą na prowadzenie Błękitnych wyprowadził Radek Krzewski. Po zmianie stron zobaczyliśmy jeszcze dwie bramki. Najpierw autorstwa Błękitnych i Patryka Malanowskiego, a dziesięć minut przed końcem gola dla GKS Szczytno zdobył Mateusz Lech i spotkanie zakończyło się 3:2 dla pasymian.

 

Mimo odniesionego zwycięstwa zawodnicy Błękitnych nie mogli być zadowoleni ze swojej postawy. Przede wszystkim tego dnia zawiodła skuteczność, zarówno strzałów, jak i podań.

 

Wyjściowy skład: Brzozowski - Chlebowski, Stańczak, Nosowicz, Dobrzyński - zawodnik testowany, Krzewski, Balcerzak, Kowalewski, Kępka - Malanowski

Na boisku pojawili się również: Zink, Żubrowski, Adamczyk oraz Kulesik.


Reklama

 

Prawdziwa katastrofa przyszła jednak dopiero w weekend. W sobotę Błękitni udali się do Mragowa, gdzie rywalem miała być miejscowa Mrągowia. Przeciwnik doskonale znany z ligowych boisk, z którym w tym sezonie Błękitni osiągali dobre wyniki (2:0, 0:0). Sparingowy przeciwnik to czołowa drużyna forBet IV ligi (wicelider tabeli) i bardzo doświadczony zespół. W tym spotkaniu Błękitni nie mogli sobie pozwolić na takie błędy, jak w meczu z GKS Szczytno.

 

Przez pierwsze pół godziny gry utrzymywał się bezbramkowy remis, a delikatną przewagę miała Mrągowia. Wtedy gospodarze strzelili dwie szybkie bramki. Błękitni już po chwili odpowiedzieli za sprawą trafienia Patryka Kowalewskiego, jednak jeszcze przed przerwą rywale dorzucili kolejne dwa gole i wynik brzmiał 4:1. Worek z bramkami na dobre rozwiązał się w drugiej połowie. Po zmianie stron morale w Błękitnych spadły niemal do zera, a rywale dołożyli kolejne sześć bramek. Wynik mówi wszystko: 10:1 dla Mrągowii.

 

Wyjściowy skład: Brzozowski - Chlebowski, Stańczak, B. Nosowicz, Dobrzyński - zawodnik testowany, Krzewski, Kowalewski, Świercz, Balcerzak - Malanowski

Reklama

Na boisku pojawili się również Zink, Żubrowski, Adamczyk, Kulesik.

 

W ostatnich dwóch spotkaniach w barwach Błękitnych mogliśmy zobaczyć Arkadiusza Sokołowskiego. Do niedawna reprezentował barwy GKS Dźwierzuty, którego jest wychowankiem. 27-letni wszechstronny zawodnik, mogący występować zarówno w pomocy, jak i w obronie, w przeszłości występował już w Błękitnych Pasym (sezon 2013/14). Wiele wskazuje na to, że wiosną ponownie zobaczymy go w barwach pasymskiego zespołu.

 

To kolejny piłkarz, który jesienią występował w GKS Dźwierzuty, a obecnie trenuje z innym zespołem. Pojawiające się od dłuższego czasu informacje o problemach Gieksy sprawiły, że wyróżniający się zawodnicy zaczęli rozglądać się za nowymi klubami. Przypomnijmy, że wraz z SKS Szczytno do rundy wiosennej przygotowują się m.in. Kacper Król czy Przemysław Ciebień.

 

 

Fot. Na zdjęciu Arek Sokołowski (żółta koszulka)



Komentarze do artykułu

gość

Spokojnie!To tylko sparingi. Trudno aby 15 letni zawodnicy dorównywali czołowej drużynie IV ligi

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama