Nowe mieszkania komunalne w Wielbarku - kto może liczyć na ich przyznanie?
Do końca tego roku ma być gotowy nowy budynek komunalny w Wielbarku. Znajdzie się tam 16 nowych mieszkań 28- i 36-metrowych. Kto może liczyć na ich przyznanie?
Samorządowcy biorą się powoli za opracowanie regulaminu ich przyznania.
- Musi on być konkretny i czytelny – mówi Grzegorz Zapadka, burmistrz Wielbarka. - Od razu dodam, że będą to mieszkania przejściowe, przyznawane na dwa lata, w szczególnych sytuacjach z możliwością przedłużenia wynajmu. Ale na pewno nie będzie można ich wykupić. W najbliższym czasie zaczniemy pracę nad szczegółami regulaminu - dodaje.
Inwestycja kosztuje gminę ponad 4 mln zł. Koszt metra skalkulowano na poziomie 8 tys. zł. Ale będą to mieszkania już pod tak zwany klucz.
- Chcemy tam przesiedlić kilka osób z innych naszych lokali – mówi burmistrz. - Mieszkania mogą trafić też do osób niepełnosprawnych ruchowo, do tych, którzy znajdują się w trudnej sytuacji mieszkaniowej. Ale podkreślam: mają być to lokale przejściowe. Nie będzie można ich wykupić, czy dziedziczyć. Mieszkańcy dostaną od nas czas, aby stanąć na nogi.
Każda osoba, która uzyska taki lokal musi liczyć się z opłaceniem czynszu.
- Każde mieszkanie będzie wyposażone w oddzielne, gazowe źródło ciepła, liczniki na prąd i wodę – mówi burmistrz Zapadka. - Jeśli ktoś nie będzie regulował tych opłat, to tych mediów nie będzie.
Wstępnie gmina zakwalifikowała już dziesięć osób, które mogą zostać najemcami.
- Ale chcielibyśmy zrobić też tak, aby dwa mieszkania były tak zwanymi lokami dyżurnymi, abyśmy rzeczywiście mogli pomóc tym osobom, które tego naprawdę potrzebują – mówi Zapadka. - Opracujemy regulamin i lokatorów zaczniemy szukać pod koniec tego roku – dodaje.
Zapadka nie ukrywa, że budowa mieszkań komunalnych nie jest złym rozwiązaniem.
- Ale aby miało to sens dofinansowanie państwa musiałby być na poziomie co najmniej 50-60 procent – mówi. - Mogłoby to rozwiązać problem mieszkaniowy w naszym kraju. Ale czynsze też musiałby być skalkulowane na realnym poziomie, bo w Polsce przyjęło się, że jak komunalne to za darmo. A takie podejście to droga w czeluść. Mieszkalnictwo komunalne to dobra droga, ale wymaga odpowiednich warunków – dodaje.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

