Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Artystyczne dusze z Wielbarka (zdjęcia)


Wiesława Piekacz i Jacek Krupiński – to osoby, które uwielbiają malować. Łączy ich zamiłowanie do sztuki, to - że są mieszkańcami Wielbarka, uczestniczą w warsztatach malarskich organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury w Wielbarku, gdzie szlifują swoje umiejętności pod okiem instruktora Olgi Kokoryn. Obecnie ich twórczość przeniosła się do sieci. -To był „eksperyment”, żeby pokazać szerszej widowni, bez wychodzenia z domu twórczość uczestników warsztatów – mówi Milena Zapadka, dyrektor GOK.


  • Data:

Pasje przywracają młodość

 

- Wiesia Piekacz jest niezwykle dociekliwą osobą, dążącą do doskonalenia swoich umiejętności warsztatowych w malarstwie i rysunku. Temat jej prac uzależniony jest od nastroju – tak o swojej „studentce” mówi instruktor malarstwa Pani Olga Kokoryn.

 

Wiesława Piekacz

 

Natomiast Wiesława Piekacz sama mówi tak charakteryzuje: - Niepoprawna marzycielka, ale realnie stąpająca po ziemi. Miłośniczka słodyczy, w szczególności czekolady z orzechami. Do Wielbarka trafiła mając siedem lat. Malarską pasję odziedziczyła po tacie, który uczył w szkole rysunku. Rozwijała ją w Liceum dla Wychowawczyń Przedszkoli w Szczytnie, gdzie uczyła się rysunku pod kierunkiem Jana Kokoryna. Później wyjechała na wiele lat poza teren gminy. Po przejściu na emeryturę i powrocie do Wielbarka zapragnęła wrócić do malarskiej, młodzieńczej pasji, więc skorzystała z możliwości i zapisała się na warsztaty organizowane w GOK. - Moją pasją są kwiaty - podkreśla, ale wśród jej prac nie brak też takich o – nazwijmy to – odważniejszej tematyce. Ołówkiem rysuje akty. Uwielbia szydełkować, haftować, namiętnie czyta książki o tematyce społeczno-obyczajowej i kryminały. Uwielbia muzykę klasyczną i jazz amerykański.


Reklama

 

Z trudem godzi pędzel i... wędkę

 

Jacek Krupiński – po prostu ma talent. Łatwość rysunku i doskonałe wyczucie barwy. Malował do tej pory intuicyjnie bez żadnej wiedzy o malarstwie i rysunku, a teraz chłonie ciekawostki warsztatowe – charakteryzuje swojego ucznia Olga Kokoryn.

 

Jacek Krupiński z córkami.

 

Pan Jacek sam siebie określa krótko: „miłośnik przyrody”. pochodzi z Sasku Małego, skąd dwanaście lat temu przeprowadził się za żoną Alicją do Wielbarka. Tata trzech córek: Hani, Agaty i Marceliny. Przygodę z malarstwem rozpoczął jako piętnastolatek i po kilku latach przerwy ja kontynuuje. Już jako młodzieniec chciał swoje losy związać ze sztuką, ale nie udało mu się dostać do olsztyńskiego Liceum Plastycznego.

 

Mimo to malował, głównie przyrodę, którą uwielbia. Innym jego hobby jest wędkarstwo i na tym polu odnosi sukcesy. Brał udział w Mistrzostwach Polski w Wędkarstwie Podlodowym w Piszu - jako reprezentant kadry Okręgu Mazowieckiego. Tą swoją pasją skutecznie „zaraża” córki, podobnie jak malowaniem, bo i w tej dziedzinie dziewczynki chętnie ojca naśladują. „Zapalony” grzybiarz, którego pasjonuje też historia.

Reklama

 

Twierdzi, że artystycznych umiejętności nie odziedziczył po przodkach, chociaż pewności nie ma, bo podobne skłonności ma tez jego brat Tomasz, który zajmuje się fotografią.



Komentarze do artykułu

zczvs

Ładne prace. Wielbark to Wielbark, proszę ich pilnować bo mogą zniknąć :)

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama