Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

„Zaćmienie” rozjaśniło twarze widzów (zdjęcia)


Przepiękny spektakl inspirowany wspomnieniami dawnych i obecnych mieszkańców Świętajna i Spychowa (Pup). Jak zwykle wszystko zapięte na ostatni guzik, wspaniała gra aktorów, scenografia no i ten klimat stodoły w środku lasu - to fragment jednego z wielu entuzjastycznych popremierowych komentarzy widzów nowego spektaklu Teatru Chochół p.t. „Zaćmienie słońca w okolicach Pup”.


  • Data:

Stowarzyszenie ANIMA i prowadzony przez nie teatr, działający w artystycznej Stodole Chochół na obrzeżach Świętajna, po dwóch tegorocznych premierach („Ring” i „Diabli nadali”) wystawiło 25 października nowy spektakl.

 

„Zaćmienie słońca w okolicach Pup”, powstało - jak większość działań artystycznych ANIMY – na bazie wspomnień mieszkańców naszego powiatu i pracy z pamięcią lokalną. W tym przypadku realizatorzy spektaklu bazowali na opowieściach mieszkańców Spychowa i Świętajna. Zwyczajowo przygotowania spektaklu obejmowały również edukację artystyczną. W jej ramach ANIMA zorganizowała szereg warsztatów teatralnych, podczas których liczni uczestnicy – zarówno dzieci, jak i dorośli mieszkańcy gminy Świętajno – zgłębiali tajniki aktorstwa i scenografii teatralnej. W efekcie wszystkich połączonych działań i przy czynnym udziale lokalnych adeptów sztuki teatralnej powstał spektakl.

 

Autor scenariusza – Robert Wasilewski - tak mówi o idei przedstawienia: - Z inspiracji wspomnieniami mieszkańców Spychowa i Świętajna oraz okolic zrodził się pomysł „progresywnego” spektaklu teatralnego. Przedstawienia, którego struktura i treść z założenia będą sukcesywnie uzupełniane kolejnymi obrazami ze wspomnień mieszkańców.


Reklama

 

Chcemy by te okruchy pamięci uruchamiały wyobraźnię tak, by ta tworzyła nasz – tutejszy, może nieco wyimaginowany - obraz przeszłości i przyszłości. Choć zdarzyć się może, że z zaćmienia wyłoni się coś, co kiedyś już przeżyliśmy.

 

Bo w tle spektaklu pojawia się całkowite zaćmienie słońca – 30 czerwca 1954…

 

W sztuce obok aktorów naturalnych wystąpili aktorzy olsztyńskiej i toruńskiej sceny teatralnej. Wszystkie kreacje aktorskie miały niepowtarzalny urok i przekaz. Uwagę przykuwała także ciekawa, ruchoma scenografia (rodzaj dużego kieratu lub karuzeli) zaprojektowana i wykonana przez miejscowego artystę – Bartosza Myślaka. Nastrojową oprawę muzyczną przygotował inny rodzimy artysta - Janusz Ałaj.

 

Dwa premierowe pokazy spektaklu zgromadziły tłumną widownię (zlimitowaną jednak do możliwości sanitarnych obiektu).

 

Owacjom nie było końca i nikt z widzów (aktorzy również) nie poczuł chłodu jesiennej Stodoły Chochół – przeciwnie – w teatrze zapanowało upalne lato 1954 roku, przywołane atmosferą przedstawienia.

Reklama

 

Sztukę wyreżyserował Romuald Wicza-Pokojski – na co dzień dyrektor Opery Bałtyckiej.

 

Przedstawienie i warsztaty teatralne, zrealizowane w ramach projektu p.n. „Pamięć dziedziczona – teatr miejsca” mogły się odbyć dzięki wsparciu finansowemu ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „Kultura Interwencje 2021” oraz Samorządu Warmińsko-Mazurskiego i Powiatu Szczycieńskiego

 

Stowarzyszenie ANIMA dziękuje także pozostałym wspierającym i partnerom – w tym przede wszystkim Nadleśnictwu Spychowo - za pomoc w realizacji wydarzeń.



Komentarze do artykułu

Jans

Spektakl był bardzo ciekawy w treści i formie. Ale jak sam Robert stwierdził, jest w trakcie progresu, jeszcze daleko do perfekcji wykonawczej i kompletności scenariusza. Trzymam kciuki za końcowy efekt.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama