Zaciągnięcie pożyczki albo kredytu w dobie powszechnego dostępu do internetu jest znacznie łatwiejsze niż jeszcze kilka lat temu. Uproszczona jest również spłata tego typu zobowiązania. Dokładne procedury udzielenia i zasady zwrotu pożyczki zależą od procedur obowiązujących u konkretnego pożyczkodawcy. Sprawdź, jakie rozwiązania w zakresie spłaty pożyczki i kredytu są wykorzystywane najczęściej w praktyce.
Raty kredytu bądź pożyczki mogą być spłacane na kilka sposobów. Inne zasady obowiązują w poszczególnych bankach oraz w firmach pożyczkowych.
W przypadku kredytów bankowych umowa zawarta między stronami zakłada spłatę zaciągniętego zobowiązania w ratach kapitałowo-odsetkowych, które mogą być niekiedy stałe bądź malejące. Rozpoczęcie spłaty ma najczęściej miejsce miesiąc po wypłacie kapitału. Niekiedy banki oferują karencję w spłacie.
W związku z zawarciem umowy kredytu otrzymujesz harmonogram, który wyznacza terminy spłaty poszczególnych rat. Gdy je przekroczysz, zajdą podstawy do naliczania odsetek za opóźnienie.
Pożyczki pozabankowe ratalne również spłaca się w określonych ratach. Ich ilość ustalasz podczas procesu zawierania umowy. Chwilówki spłacane są jednorazowo, najczęściej w terminie 30 bądź 61 dni. W tym przypadku termin spłaty jest również określony w umowie.
Jakie sposoby spłaty pożyczek i kredytów są stosowane przez instytucje finansowe?
Przelew na rachunek bankowy
Jednym z najpopularniejszych sposobów spłaty pożyczek i kredytów wciąż pozostaje przelew na rachunek bankowy. To sposób prosty, szybki i tani. Transakcję zlecisz bezgotówkowo w kilka sekund. Wygoda rozwiązania jest niepodważalna. Zwłaszcza w przypadku produktów ratalnych trzeba jednak uważać, aby nie przekroczyć terminów spłaty.
W celu zlecenia przelewu nie musisz udawać się do banku. Wystarczy, że zalogujesz się na swoje konto online – w przeglądarce albo przy pomocy aplikacji mobilnej. Dane do przelewu otrzymasz od instytucji, z którą zawarłeś umowę pożyczki bądź kredytu. Często znajdziesz je również na stronie internetowej danej firmy. Przelew może być również wykonany w formie przelewu na poczcie.
W przypadku tego sposobu spłaty raty warto pamiętać, aby zlecać przelew odpowiednio szybko. Jeśli zrobisz przelew w dzień wolny od pracy, może się okazać, że zostanie zaksięgowany na koncie instytucji finansowej dopiero po dłuższym czasie – np. w poniedziałek rano, o ile będzie to dzień roboczy. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy przelew jest realizowany w obrębie tego samego banku.
Zlecenie stałe
Jeśli boisz się, że zapomnisz o regularnym i terminowym zlecaniu przelewów obejmujących spłatę rat pożyczki bądź kredytu, możesz utworzyć zlecenie stałe. W ten sposób co miesiąc w określonym terminie z Twojego konta zostanie wykonany przelew w określonej wysokości.
Kwota stałego zlecenia jest niezmienna. Rozwiązanie nie sprawdzi się więc w przypadku rat o zmiennej wysokości. Zlecenie przelewu stałego jest bezpłatne w przypadku większości banków i można je wykonać z poziomu bankowości elektronicznej.
Podczas tworzenia zlecenia stałego musisz wprowadzić najważniejsze dane dotyczące płatności. To przede wszystkim nazwa odbiorcy i numer jego rachunku bankowego. Dodatkowo ustaw tytuł przelewu. Pamiętaj, że co miesiąc będzie on taki sam – warto więc wybrać nazwę ogólną, np. z numerem umowy kredytu bądź pożyczki. Dodatkowo musisz wskazać kwotę przelewu oraz datę rozpoczęcia i zakończenia zlecenia. Przelew można ustawić z częstotliwością miesięczną bądź inną – w zależności od potrzeb.
Pamiętaj, że zlecenie stałe zostanie zrealizowane, jeśli na rachunku będą dostępne odpowiednie środki.
Automatyczna spłata z konta osobistego
Zwłaszcza w przypadku kredytów bankowych popularnym sposobem spłaty rat kredytu bądź pożyczki jest automatyczne pobieranie środków z konta osobistego klienta. W tej sytuacji zobowiązanie spłaca się praktycznie samo w umówionym terminie. Warunkiem jest posiadanie środków pozwalających na spłatę.
Zaletą rozwiązania jest brak konieczności pamiętania o terminie spłaty. Bank sam dopilnuje, aby należne środki zostały do niego przekazane w terminie. Nie musisz logować się na swoje konto ani zlecać przelewu. Wystarczy dbać o to, aby na rachunku mieć odpowiednią ilość środków.
Polecenie zapłaty
W przypadku kredytów spłacanych w comiesięcznych ratach można również rozważyć skorzystania z rozwiązania, jakim jest polecenie zapłaty. Od stałego przelewu różni się tym, że dostosuje kwotę spłaty nie tylko do rat stałych, ale również do tych o zmiennej wysokości.
Polecenie zapłaty polega na uprawnieniu odbiorcy do pobierania środków należnych w związku ze spłatą zobowiązania bez konieczności osobistej ingerencji w proces. Instytucja, która pożyczyła Ci pieniądze, będzie uprawniona do odbierania należnych rat wprost z Twojego konta. W ten sposób bez konieczności podejmowania żadnych czynności opłacisz zobowiązania pożyczkowo-kredytowe zaciągnięte w innych bankach niż ten, w którym prowadzisz rachunek.
Jak spłacić pożyczkę w VIVUS?
Spłata chwilówki w VIVUS odbywa się z wykorzystaniem przelewu, bez wychodzenia z domu.
– Termin spłaty pożyczki oraz kwotę do zwrotu możesz sprawdzić w każdym momencie, logując się do swojego Profilu Klienta. Jeśli chcesz zwrócić środki, wejdź w zakładkę „Jak spłacić pożyczkę” i wykonaj przelew na podane dane – wskazuje ekspert VIVUS. – Pamiętaj, że numer rachunku do spłaty pożyczki jest inny niż ten, z którego otrzymałeś środki – dodaje ekspert.
Zwrot pożyczki może być również wykonany z wykorzystaniem ekspresowej płatności od Blue Media. To, czy taka opcja jest dostępna w Twoim przypadku, sprawdzisz w Profilu Klienta.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23