Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Szpital w Szczytnie może się nie zadłuży i może... nie zniknie


Ograniczenia, wprowadzone przez pandemię w system działania służb medycznych mogą negatywnie wpłynąć na szpitalne finanse. Z prostego powodu: placówka nie wykonuje tyle usług, ile musi. Od miesięcy wiele szpitalnych łóżek pozostaje pustych, co przed wirusowym atakiem było rzadkością. - W przypadku naszego szpitala nie jest źle, ale oczywiście ryzyko istnieje – zapewnia dyrektor Beata Kostrzewa.


  • Data:

Szpitale, z oczywistych przyczyn, nie mogą działać jak POZ – ograniczać się do teleporad, co zresztą budzi ogrom kontrowersji i krytyki. Niemniej zmniejszyły swoją aktywność i „obsługują” wyłącznie tzw. pilne przypadki. To wpływa na to, że w szpitalu jest po prostu... luźno. Sytuacja jest analizowana w codziennych raportach, a te mówią np. o tym, że 29 maja były aż 42 wolne łóżka na oddziałach szpitalnych, a 5 października – 29. Przy nieco ponad stu miejscach są to spore „luzy”, które mogą mieć duży wpływ na finanse placówki.


Reklama

 

Szpitale otrzymują pieniądze z NFZ na podstawie zawartych kontraktów. Przed laty co rok walczyły o liczbę usług, przyznawanych dla poszczególnych oddziałów i innych szpitalnych jednostek: poradni, pogotowia, laboratorium... Parę lata temu odgórnie zmienione zostały zasady, utworzono tzw. sieć szpitali o różnych poziomach referencji, a umowa z NFZ stała się ryczałtową, z mocą obowiązywania na lat kilka. Termin jej obowiązywania upływa w połowie przyszłego roku.

 

- I do tego czasu został nam, jak chyba wszystkim szpitalom, przedłużony czas na osiągnięcie wymaganego limitu tegorocznych usług – mówi dyrektor Beata Kostrzewa. - Inaczej mówiąc: to, co zrobimy do końca czerwca przyszłego roku będzie się nam wliczało do tegorocznego kontraktu.

 

To ważna ulga, bowiem zgodnie z zasadami, szpital – by zachować pełne, 100-procentowe środki przyznawane przez NFZ, musi wykazać, że osiągnął co najmniej 98-procentowe wykonanie określonej liczby usług medycznych. W przeciwnym wypadku musiałby zwrócić środki za niewykonane limity, a na to żadnej placówki zwyczajnie nie stać.

 

- Nigdy dotychczas nie było takiej sytuacji – zapewnia dyrektor szpitala. - Zawsze było odwrotnie: wykonywaliśmy więcej niż po nas oczekiwano i „wykłócaliśmy się” z NFZ o sfinansowanie tych dodatkowych działań.

Reklama

 

Mimo występujących obecnie trudności dyrektor Kostrzewa patrzy w przyszłość umiarkowanie optymistycznie.

 

- Na koniec sierpnia wykonaliśmy tegoroczny limit usług na poziomie 80%. To najwięcej w województwie – zapewnia. - Jeśli nie zdarzy się nic wyjątkowego, jeśli szpitala wirus nie dotknie tak, że placówka zostanie zamknięta, to nie powinniśmy mieć problemu z osiągnięciem tych koniecznych 98% do połowy przyszłego roku. A co dalej? Nikt tego nie wie.

 

Rzecz bowiem w tym, że – jak wspomniano wyżej – połowa przyszłego roku zamyka nie tylko wykonanie tegorocznego limitu, ale i kończy kilkuletnią umowę kontraktową. Teoretycznie więc już powinny zapadać decyzje co do tego, czy i jakie zmiany zostaną wprowadzone w systemie służby zdrowia i jak będzie ona finansowana.

 

- Docierają do nas echa jakichś rozważanych rozwiązań, ale nic konkretnego i nic pewnego – mówi dyrektor Kostrzewa. - Wspomina się na przykład o tym, że wszystkie szpitale będą podlegały wojewodom. Niezależnie jednak od tego, jak to będzie w przyszłości wyglądało jestem absolutnie przekonana, że realizowane inwestycje: budowa nowego skrzydła i utworzenie SOR dają nam gwarancje istnienia. Z taką infrastrukturą, jaką obecnie mamy czy też niedługo będziemy mieć, możemy się czuć bezpiecznie, że niezależnie od tego, co zostanie wymyślone w odniesieniu do szpitali, nasz nie pójdzie „pod młotek”.

 

 

 

 

 

Nowe szpitalne skrzydło, którego budowa i wyposażenie już się kończą, to praktycznie gwarant utrzymania placówki przy życiu w następnych latach. Fot. Paweł Salamucha



Komentarze do artykułu

Bartek Dryg

Witam Władza zajedzie lokalne samorządy niby pandemią. Ludzie obudżcie sie to co teraz szaleje to grypa i inne wirusy. Koronowirus jest w testach Pcr. Nie dajcie się dalej manipulować ówczesnej władzy. Chcąc nas wszystkic skłócić A pod przykrywką sami przepychają nowe podatki od deszczu cukru Sprzedali kopalnie Budźmy się bartek

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama