Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Sołectwo z zaledwie garścią mieszkańców


Zielone to najmniejsze sołectwo w gminie Świętajno. Aby do niego dotrzeć trzeba w Starych Czajkach skręcić na Jerominy. Gdy je miniemy, dojedziemy do miejscowości, w której jest zaledwie osiem gospodarstw i 23 mieszkańców. - Tu się żyje dobrze. Wszyscy się znamy, możemy na siebie liczyć – mówi Arkadiusz Zera, 30-letni sołtys.

 


  • Data:

Opowiada, że niektórzy nawet nie zauważają, że przejeżdżają przez miejscowość. Na wjeździe, co prawda, wita ich tablica z nazwą, ale jak ktoś się zagapi, to może pomyśleć, że to tylko domy na kolonii Jerominów.

 

W zasadzie Zielone nigdy nie były wsią, w której toczyło się gwarne życie. Co prawda jeszcze kilkanaście lat temu mieszkało tu więcej młodych, ale żeby zagrać w piłkę trzeba było tworzyć drużyny mieszane.

 

- Koleżanki dobrze sobie radziły – wspomina Arkadiusz Zera.

 

Dzisiejsi mieszkańcy Zielonego sprowadzili się tu głównie po wojnie. Każdy z domów oddziela całkiem spory dystans. Ci, którzy mieszkają przy drodze, zdecydowanie nie dorzucą do siebie beretem.

 

- Nie ma szans, by zaglądać sobie do okien. Mamy sporo prywatności – opowiada sołtys. - Ma to swoje plusy i minusy, ale mieszkańcy są ze sobą zgodni i pomagają sobie, gdy jest taka potrzeba. O miedzę nikt się u nas nie kłóci.

 

Arkadiusz Zera jest sołtysem pierwszą kadencję. Zebranie, na którym został wybrany, odbyło się w jego domu. Co więcej, tę funkcję objął po tacie, który wcześniej przez wiele lat stał na czele sołectwa.


Reklama

 

- Zdecydowaną zaletą bycia sołtysem w Zielonym jest to, że wszyscy się znamy i łatwo jest nam utrzymać ze sobą kontakt – wyjaśnia.

 

Sołtys zapewnia, że mieszkańcy są w jego wsi życzliwi. - Jak byłem dzieckiem to nikt nie krzyczał, że wybiliśmy szybę piłką – wspomina.

 

W miejscowości z chłopaków w podobnym przedziale wiekowym był najmłodszy. Otaczały go w głównej mierze koleżanki. Dzisiaj sporo jego rówieśników wyjechało na studia i do pracy. On jednak zawsze chciał kierować gospodarstwem, które najpierw prowadził jego dziadek, a później tata. Uwielbia zwierzęta i to go najbardziej motywowało.

 

- One człowiekowi krzywdy nie zrobią, a wręcz przeciwnie, odwdzięczają się za opiekę – mówi.

 

Jako rolnik zajmuje się hodowlą bydła mlecznego. Ma około 60 krów. W rękach ma też inny fach, bo z wykształcenia jest elektrykiem, ale - jak mówi - to jego plan awaryjny. Zabezpieczenie na wypadek, gdyby jego drogi z rolnictwem się rozeszły.

 

Reklama

- Bardzo lubię niezależność. Prowadzenie gospodarstwa mi ją daje – zapewnia. - Nie chciałbym pracować dla kogoś.

 

W Zielonym wszyscy gospodarzą. Jednak krowy hoduje on i jeszcze jeden sąsiad. Pozostali poszli w kierunku upraw.

 

Choć na sołectwo składają się zaledwie 23 osoby, to są wśród nich też dzieci. Cała piątka. W wieku edukacyjnym (do szkół dojeżdżają busem), ale nie brak im też wolnego czasu na zabawę. To właśnie dla nich mieszkańcom marzy się plac zabaw.

 

- Niestety, nie ma u nas działki gminnej, na której moglibyśmy go postawić – mówi pan Arkadiusz. - Przydałoby nam się miejsce na takie wiejskie spotkania. Mam nadzieję, że przybędzie nam trochę mieszkańców.

 

O wsi Zielone trudno znaleźć informacje historyczne. Z dawnych czasów został tu tylko stary cmentarz. Dzisiaj mieszkańcy piszą nowy rozdział, aby kolejne pokolenia miały jednak co wspominać.



Komentarze do artykułu

Anonim

Niby mała wioska wszyscy się znają a Pan sołtys nie wie ilu gospodarzy hoduje bydło. O ile mi wiadomo jest co najmniej 3 lub 4 gospodarzy z hodowla krów.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama