Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Radni pokonali burmistrza kredytem


Na ostatniej sesji Rady Miejskiej zderzyły się dwie wizje zarządzania miastem. Burmistrza i części radnych, głównie tych skupionych w klubie Wszystko dla Szczytna i PSL, do niedawna jeszcze koalicjantów włodarza miasta. Poszło o wysokość kredytu, ale „wojenka” przerzuciła się też na stawki śmieciowe. Kto ma rację w tym konflikcie? To zapewne będzie można ocenić dopiero pod koniec roku. Oby przez tę samorządową przepychankę nie ucierpieli mieszkańcy Szczytna. A jeśli ucierpią, to dobrze byłoby, aby zapamiętali, kto im ten los zgotował.


  • Data:

Burmistrz Krzysztof Mańkowski zaproponował uchwałę kredytową w wysokości około 7,5 mln zł. Ta kwota wynikała z zapisów budżetu, który kilka tygodni wcześniej radni przyjęli, więc doskonale wiedzieli też, na co się godzą. W pewnym momencie jednak radni wycofali się z tego i nie zdecydowali się przyjąć uchwały kredytowej. Radni z Klubu Wszystko dla Szczytna i PSL przedstawili własny projekt, w którym kredyt był niższy o 2 mln 463 tys. zł. Kredyt miał pokryć wkład własny w niektóre inwestycje, czy też sfinansować budowę stadionu przy ulicy Śląskiej i ulic Orzeszkowej i Piaskowej.

 

Droższy kredyt?

I właśnie z tych inwestycji środki okroili radni w swoim projekcie. Tłumaczyli jednak, że jeśli pojawi się dofinansowanie na te inwestycje, to będą mogli wziąć kolejny kredyt. Z tą argumentacją nie zgadzali się skarbnik miasta Alicja Gajkowska oraz burmistrz Krzysztof Mańkowski.

 

- Procedury kredytowe trwają długo i może się okazać, że mimo otrzymanego wsparcia z innych źródeł tych inwestycji nie zdążymy zrealizować, bo nie będziemy mieli wkładu własnego na nie – ostrzegali. - Poza tym takie branie kredytu na „raty” jest droższe, narażamy miasto na straty. To kolejne prowizje za przygotowanie kredytu i być może wyższe oprocentowanie, bo kwota jest mniejsza.

 

Pytania radnych

Dyskusję o wysokości kredytu rozpoczął radny Andrzej Dziuban, który dopytywał, czy ulice Piaskowa, Orzeszkowej i Spółdzielcza będą zrobione bez kredytowego wsparcia i jakie są gwarancje, że zaciągnięty ewentualnie kredyt pójdzie na te konkretne zadania.

- Jeżeli kredyt zostanie pomniejszony, to prawdopodobnie, a wręcz z pewnością ulice Orzeszkowej i Piaskowa nie zostaną zrobione – tłumaczył burmistrz Mańkowski. - Bo na razie są one na liście rezerwowej wsparcia, a czy otrzymamy pomoc na ich budowę będziemy wiedzieli dopiero pod koniec września, października. Jeśli dziś nie zaklepiemy pieniędzy na wkład własny, to te inwestycje nam uciekną, bo nie wyrobimy się w czasie, aby wziąć kolejny kredyt. Nie ma żadnego zagrożenia, że kredyt mógłby pójść na inne rzeczy, niż na te, na które miał być wzięty. Są to pieniądze znaczone. Jeśli uruchomilibyśmy budowę stadionu, ulic Orzeszkowej, czy Piaskowej dopiero wówczas korzystalibyśmy z wsparcia kredytowego, jeśli tak by się nie stało, to tych pieniędzy byśmy nie wykorzystali.

 

- A nie obawia się pan, że miasto będzie zadłużone – dopytywał radny Dziuban.

 

- Dziwię się się tej argumentacji – odpowiadał burmistrz. - Nasze miasto jest bezpieczne jeśli chodzi o finanse. Jesteśmy jednym z niewielu samorządów, które poziom zadłużenia ma na około 18 procent. Jeśli chcemy się rozwijać, to trzeba inwestować, trzeba czasami posiłkować się kredytem, bo dziś jest on tani i bezpieczny. Bezpiecznie interesy i bogactwo robi się w dobie kryzysu, bo za 2 lata, jak minie pandemia, mogą wzrosnąć koszty obsługi kredyty i oprocentowanie. Wolałbym nie zmarnować tego czasu i rozwijać Szczytno, bo po to tu jestem.


Reklama

 

Ostatecznie pod głosowanie poddano propozycję uchwały burmistrza Mańkowskiego i klubu radnych Wszystko dla Szczytna i PSL.

 

Komentarz skarbnik

 

A tak oba projekty skomentowała skarbnik miasta Alicja Gajkowska.

- Oba projekty uchwał dają możliwości realizacji pewnych zadań – mówiła. - Projekt burmistrza daje finansowe gwarancje wszystkim zaplanowanym w budżecie inwestycji. Stadion przy Śląskiej, ulice Orzeszkowej i Piaskowej. Druga uchwała, czyli mniejszy kredyt, praktycznie wyklucza przebudowę tych dwóch ulic, bo one są z kredytu i wsparcia. W przypadku stadionu na ten moment mamy niewielkie środki własne w budżecie na tę inwestycję, które nie zabezpieczają żadnego sensownego zakresu ewentualnych prac. Jeśli się okaże, że otrzymamy wsparcie zewnętrzne na te inwestycje, to nie mając środków własnych, pochodzących także z kredytu, może się okazać, że będziemy musieli zwrócić dotacje. Nie mówię, że nie możemy składać wniosków o wsparcie, ale może być kłopot z realizacją zadań – ostrzegała.

 

Poszukają w budżecie?

Wnioskodawcy niższego kredytu argumentowali, że z budową stadionu można poczekać, bo pojawiają się też inne pomysły. - Środki na wkład własny na budowę Orzeszkowej i Piaskowej to 126 tys. i 425 tys. zł – mówiła z kolei Aleksandra Kobus-Drężek. - Wydaje mi się, że takie środki jesteśmy w stanie znaleźć w budżecie.

 

- Kłamliwe są oskarżania, że radni są przeciw budowie ulicy Piaskowej, Orzeszkowej, czy modernizacji stadionu – przekonywał następnie radny Zbigniew Orzoł. - Też jesteśmy za rozwojem, ale w sposób zrównoważony, odpowiedzialny i oparty o środki zewnętrzne. Musi to się odbyć na naszych zasadach, bo są bezpieczniejsze – dodał.

 

 

Głos mieszkańca

 

- Usłyszeliśmy właśnie wypowiedź radnego Orzoła, że albo na ich warunkach, albo wcale i to mówi wszystko o pomysłodawcach tego projektu – grzmiał Paweł Malec, który w pewnym momencie oddał swoją kamerę i internet mieszkańcom ulicy Piaskowej.

 

- Mieszkam przy tej ulicy 46 lat – mówił jeden z nich. - Ostatnio nie mogłem po niej iść, musiałem trzymać się płotu, aby nie upaść. Śni mi się ona nocami. Połowa mieszkańców tej ulicy już umarła i nie doczekała się jej remontu. A wy wciąż chcecie odkładać tu pracę. Gdybym wygrał w totolotka, to sam bym zainwestował w nią i w ogóle na was się nie oglądał.

 

Ta zmiana mówcy nie spodobała się przewodniczącemu rady Tomaszowi Łachaczowi, który zarzucił Malcowi łamanie regulaminu obrad.

Reklama

 

- Dla mnie głos mieszkańców jest najważniejszy – mówił Malec. - To oni nas wybierają i to im musimy służyć, a nie na odwrót.

 

Z kolei radna Teresa Moczydłowska stwierdziła, że wzięcie tak dużego kredytu jest nieuzasadnione

 

- W działaniach pana burmistrza nie widać, aby były one przemyślane – komentowała.

 

Dyskusja trwała bardzo długo. Każda ze stron przekonywała do swoich racji. Ale nie dało się nie zauważyć, że była ona jałowa, bo antagoniści swój pogląd mieli już ugruntowany przed sesją.

 

Głosowanie i apel

Projekt burmistrza poparło 8 radnych, 10 było przeciw, a 1 się wstrzymał. Wygrał projekt uchwały kredytowej klubu radnych, za którym zagłosowało 16 radnych, a 3 wstrzymało się. Tak wysokie poparcie to wynik prośby burmistrza do radnych z jego ugrupowania.

 

- Jest to zła uchwała – mówił. - Ale musimy iść do przodu. Nie możemy zakłócać innych, już toczących się inwestycji. Dlatego proszę o poparcie projektu radnych Wszystko dla Szczytna i PSL.

 

Śmieciowe zamieszanie

Wydawało się, że to koniec konfliktowych spraw. Tymczasem jednak radni odrzucili projekt uchwały, który zakładał wzrost opłaty śmieciowej o 5 zł od mieszkańca. To mocno zaskoczyło burmistrza Mańkowskiego.

 

- Bo to bardzo nieodpowiedzialne zachowanie radnych – mówił. - Narażają mieszkańców na jeszcze wyższe kwoty. Zwłoka o każdy miesiąc, to około 50 groszy więcej od osoby. Poza tym odbyło się spotkanie radnych, szefów klubów z panią wiceburmistrz, gdzie wszystko zostało wytłumaczone, przedyskutowane i przeanalizowane. Radni doskonale wiedzą, jak sprawa wygląda, a mimo to „grają pod publiczkę”, to bardzo niebezpieczne. Inna rzecz, że ciężko z takim ludźmi współpracować. Na oficjalnych spotkaniach mówią jedno, deklarują pomoc i współpracę, a potem nawet nie informują, że będą przeciw. Trudno tu o zaufanie.

 

 



Komentarze do artykułu

Lustro.

Jakich wybraliście , takich macie swoich przedstawicieli .

Krzysztof

Czy tak wypada, że radni na sesji głosują inaczej niż na komisjach? Panowie i panie radni bądźcie poważni ...

PSL

Czy gwiazdy PSL kolejną wtopę finansową miasta pokryją z własnej kieszeni? Jeszcze niedawno zmarnowano 2 miliony złotych na innopolice teraz kolejne ponad 2 miliony złotych przez, które Szczytno stanie na szarym końcu inwestycyjnym w Polsce, nie możność zatrzymania placówki KRUS w mieście, brak umiejętności zatrzymania inwestora chcącego stworzyć filię uniwersytetu w mieście.... Takie to kwiatki nam serwują radni miejscy zasadniczo dają,, wszystko dla Szczytna\" nie dając nic.... Kto tych ludzi wybrał kto na to głosował?

Mieszkaniec

Tą rada miejska w postaci PSL i wszystko dla Szczytna ciągną miasto i mieszkańców w ubustwo, brak możliwości rozwoju szczytna poprzez kolesiostwo i partyjne polecenia. Czy owi ,,gracze\" wiedzą jakie są koszty udzielenia kredytu?

Obserwator

Janie, musisz liczyć się z tym, że napisałeś nieprawdę. Wiesz co to oznacza?

Grzegorz

Od dawna wiadomo , że współpraca z PSL a zwłaszcza z Rafałem jak i z Tomkiem nic dobrego nie wróżą przekonała się o tym Danuta Górska a teraz i Krzysiu M.

Jan

Pana Łachacza ubodło, że mieszkańcy uczestniczyli w sesji przy Panu Malecu, i zobaczyli prawdziwą twarz przewodniczącego dwulicowość pojawiła się w ekranie komputera gdzie na komisji jest za a na sesji przeciw. A może pan Łachacz powinien być przeciw pobieraniu przez siebie diety radnego gdyż to tylko 2500 zł miesięcznie. Panie Łachacz pokaż pan swoją twarz za czy przeciw?

PLAY

W Jedwabnie jest spółka - zobacz ile się płaci od osoby. Spółka nie jest do obniżenia ceny za odpady, ale po to aby swoich zatrudnić i żeby miejscowi na tym zarobili a nie firmy z Olsztyna. Z dwojga złego lepiej niech miejscowi na tym zarobią. Olsztyn decyduje o cenie (tzn. spółka) - ale tam największy udział ma miasto Olsztyn. Niedługo Olsztyn będzie tymi śmieciami palić w spalarni - czyli weźmie od gmin surowiec (za wywóz którego gminy płacą) i potem weźmie pieniądze od mieszkańców Olsztyna (za ciepło w mieszkaniach). Złoty interes - na śmieciach. Oby dobre filtry na kominach mieli.

ha ha

Wojtek, jak wzrasta cena chleba w piekarni to wzrasta i w sklepie - zdziwiony? To nie Mańkowski podnosi cenę, tylko dostosowuje ją do obowiązującej, a to wynika z przepisów.

Do Wojtek

To zobacz ile za śmieci płacą gminy, które mają swoje spółki, szybko je polikwidują. O cenach śmieci nie decyduje wójt, burmistrz itd, odrobina wiedzy w tym temacie i nie byłoby dyskusji. Finansowanie przez gminę wywozu śmieci to odrębny temat ale upraszczając gminy nie mogą na tym zarabiać i do tego dopłacać, a ceny tak jak u nas ustala spółka z Olsztyna. Takie przepisy będące obowiązującym prawem wprowadza w życie sejm, a gmina musi je stosować, czy jej się to podoba czy nie . Jestem w stanie zrozumieć że prosty obywatel tego nie rozumie ale że nasi radni- kwiat naszego społeczeństwa? To taka lekcja poglądowa dla amatorów - dyskutantów .

Wojtek

Mieszkańcu, właśnie nic nie zrozumiałeś. Mańkowski proponuje tylko podwyżkę ceny, nie szuka innych rozwiązań, aby zahamować wzrost cen za śmieci. Popatrz po innych gminach, które tworzą spółki, aby mniej płacić za śmieci. Ale to wymaga pracy i chęci. Najłatwiej jest podwyższać opłaty lokalne, brać kredyty i do tego mówić, że to jest najlepsze rozwiązanie....

mieszkaniec

Jeżeli w efekcie końcowym przyjdzie nam płacić za śmieci więcej niż proponował Mańkowski, to pamiętajcie komu trzeba podziękować. Listę t\\nazwisk tych dobrodziejów poproszę na pierwszej stronie pogrubionym drukiem. Trochę dziwne bo ja prosty człowiek to zrozumiałem, nie wiem czemu radni świadomie wciągają nas w bagno.

cel

PSL - owcy chcą stołeczków, jak dostaną będą za. A ten Orzoł co nic nie rozumie to przecież w mieście nie mieszka, to czego się wtrąca.

Napisz

To też może Cię zainteresować

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama