Wtorek, 7 Kwiecień
Imieniny: Ady, Celestyny, Ireneusza -

Reklama


Reklama

Jurandy są niewyczerpane - sylwetki nagrodzonych (zdjęcia)


Środowe popołudnie (22 czerwca) dla sporej grupy mieszkańców powiatu było wyjątkowe. W uroczystej oprawie do rąk nowych właścicieli trafiły statuetki Juranda oraz wyróżnienia. Tegoroczna gala odbyła się w auli Zespołu Szkół nr 2.


  • Data:

Statuetkowy Jurand to już człek niemłody. Narodził się w połowie lat 90. za sprawą ówczesnego burmistrza Szczytna Andrzeja Kijewskiego i był przeznaczony dla wyróżniających się mieszkańców miasta.

 

Po krótkiej przerwie stał się nagrodą powiatową i tak jest do dziś. Gdy „Jurand” był jeszcze w żłobku i w przedszkolu w maluchach, kapituła decydowała o tym, by statuetką obdarowywani byli nie tylko szczytnianie z całego powiatu, ale też niektórzy rodacy, nawet jeśli znamienici – to z powiatem w żaden sposób niepowiązani. „Jurand” w wieku sztubackim był już jednak przyznawany wyłącznie tuziemcom. I ma to swoje uzasadnienie.

 

- Statuetkę „Juranda” i wyróżnienia kapituła corocznie przyznaje osobom, firmom, instytucjom czy stowarzyszeniom, które w minionym roku w sposób szczególny, wybitny, przyczyniły się do promocji ziemi szczycieńskiej i jej rozwoju – tłumaczy starosta szczycieński Jarosław Matłach i jednocześnie przewodniczący Jurandowej kapituły. - Choć już powoli trudno zliczyć, ile w ciągu tych lat przyznaliśmy tych prestiżowych nagród, to osób, czy to indywidualnych, czy reprezentujących szersze grono, wciąż jest naprawdę wiele. I z każdym rokiem ich przybywa.

Jarosław Matłach, starosta szczycieński.

 

Sukcesy z jednego, ubiegłego roku, dotyczą głównie tych, którzy są honorowani za osiągnięcia sportowe. Niemniej trudno przyjąć, że mistrzowskie tytuły „rodzą się” w miesiąc czy nawet kilka. Statuetka czy wyróżnienie to zatem dowód uznania za czasem wiele lat treningów, wysiłku, hartu woli i ambicji, szczególnie cennych w przypadku młodych i bardzo młodych mieszkańców powiatu.

 

Podobnie rzecz ma się w przypadku firm, działaczy społecznych czy koryfeuszy w dziedzinie kultury. W ich przypadku to również wiele lat pracy, aktywności i zaangażowania.

 

- Często jest też tak, że osoby, którym ziemia szczycieńska wiele zawdzięcza, to ludzie skromni, publicznie „niewidoczni” - podkreśla starosta Matłach. - Analizując tegoroczne zgłoszenia byliśmy (członkowie kapituły – przyp. Red.) zdumieni tym, że wśród nominatów byli ludzie, których zasługi dotychczas nie były uhonorowane, a niewątpliwie zasłużyli na to już wiele lat temu. Wręcz żałowaliśmy, że regulamin statuetki „Jurand” sztywno określa liczbę nagród.

 

Zgodnie ze wspomnianym regulaminem, kapituła przyznała po pięć wyróżnień oraz statuetek oraz jednego Juranda Honorowego.

 

 

JURAND HONOROWY

 

Ewa i Tadeusz Piórkowscy

Ewa i Tadeusz Piórkowcy prowadzą jedno z największych gospodarstw w naszym powiecie. Zaczynali od marzeń i kilkunastu hektarów, na których stał mały budynek z czerwonej cegły i obora.

 

W 1992 roku dawną oborę wyremontowali tworząc mały pensjonat. Ich pierwszymi gośćmi była grupa 30 Holendrów i tak się wszystko zaczęło. Dziś ich posiadłość liczy ponad 500 hektarów. Wspólnie prowadzą gospodarstwo agroturystyczne, hodują kilkaset sztuk bydła i około 70 koni.

 

Jak mówi żartobliwie Pan Tadeusz, najtrudniejsze wcale nie były początki działalności, a znalezienie żony, która będzie piękna, mądra i będzie pochodzić ze wsi. Trzeba przyznać, że udało mu się to w 100%.

 

Państwo Piórkowscy nieustannie rozwijają swoje gospodarstwo. Dziś oferuje ono turystom 50 miejsc noclegowych w dwóch budynkach. Na jego terenie z czasem wybudowali pełnowymiarową krytą ujeżdżalnię do jazdy konnej w przypadku niepogody. Dzięki swojej działalności promują turystyczne walory powiatu. Są dowodem na to, że ciężką pracą, zaangażowaniem i prawdziwą pasją można osiągnąć olbrzymi sukces.

 

Od ponad ćwierć wieku wszyscy mieszkańcy powiatu znają Pana Tadeusza także z nieco innej roli. W trakcie otwarcia Dni i Nocy Szczytna wciela się w rolę Juranda i na trzy dni przejmuje władzę nad grodem.

 

 

STATUETKA JURANDA

 

Zespół WRZOSY

za osiągnięcia w dziedzinie kultury w Powiecie Szczycieńskim

Zespół WRZOSY tworzą głównie emeryci, których średnia wieku wynosi 74 lata. Są to: Bogumiła Siedlecka, Zofia Śledzińska, Halina Zawistowska, Bernadetta Majek, Czesława Żyłka, Zofia Kowalczyk, Elżbieta Załęska, Kazimiera Klobuszeńska, Teresa Mazurkiewicz, Janusz Ałaj, Jan Kowalczyk, Jan Mierzejewski.

 

„Wrzosy” z GOK w Dźwierzutach powstały w listopadzie 2006 r. Zespół może poszczycić się wieloma występami w różnych miejscach nie tylko województwa warmińsko-mazurskiego.

 

Otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Swoimi występami uświetnia wiele imprez organizowanych w miejscowym środowisku, włączając się zarówno w uroczystości ludowe, jak i kościelne. Członkowie zespołu chętnie uczestniczą w jego społecznej pracy, bowiem zapewnia im ona kontakt z ludźmi, zabezpiecza od izolacji społecznej, budzi radość ze wszystkich sukcesów i chcą w niej trwać, dopóki „w duszy gra”. Zespół prowadzi swoją działalność pod hasłem: „I my też chcemy coś znaczyć w gminie”.

 

Urszula Dyl-Nadolna

za osiągnięcia w dziedzinie kultury w Powiecie Szczycieńskim


Reklama

Urszula Dyl-Nadolna swoją pasję do rzeźby odkryła i rozwijała w pracowni rzeźby w MDKu pod okiem Michała Grzymysławskiego. Drugą jej miłością jest las i natura. Zawsze chciała mieszkać i żyć na Mazurach – dlatego wybrała studia leśne aby pracować i żyć jak najbliżej natury. Po dwóch latach studiów leśnych zdała na Wydział Rzeźby warszawskiej ASP, Oba kierunki ukończyła w trybie dziennym - co było nie lada wyzwaniem.

 

Była jednym z inicjatorów i organizatorów serii plenerów rzeźbiarskich „Faryny Wioska Aniołów”, w latach 2015-2020, a ich dorobek, w postaci aniołów, można w Farynach oglądać do dziś. Trzy z nich wyszły spod dłuta pani Uli. W Farynach znajduje się również mural inspirowany archiwalnymi zdjęciami mieszkańców wsi. Pani Urszula wykonała go w duecie z Andrzejem Zawrotnym – artystą z Piasutna.

 

Organizuje i prowadzi plenery malarskie w Nadleśnictwie Spychowo, a także warsztaty dla osób z niepełnosprawnością oraz dzieci i młodzieży. Była też jedną z inicjatorek uratowania oraz przeznaczenia na cele kulturalne Stodoły Chochół, w której odbywają się m.in. Leśne Plenery Malarskie.

 

I na koniec najważniejsze. Pani Urszula to mama 4 dzieci, która mimo pracy na pełnym etacie w Lasach i na dwóch pełnych w domu ma jeszcze siłę i moc na społeczne i kulturalne działania.

 

 

Dariusz Lipka

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie sportu

Dariusz Lipka – mieszkaniec Pasymia, to postać wyjątkowa. Uznanie środowiska zaskarbił sobie aktywnością, życzliwością i chęcią współpracy na niwie sportowej i społecznej. Swoją pracę w Ludowym Klubie Sportowym „Błękitni” Pasym rozpoczął w roku 1992. Środowisko sportowe w Pasymiu bardzo szybko doceniło walory organizacyjne Pana Dariusza. W 1997 został członkiem wiceprezesem klubu, a w 2009 – prezesem.

 

W swojej pracy kładł duży nacisk na pracę z dziećmi i młodzieżą, miał zatem znaczący wkład w ukształtowanie wielu sportowców, którzy swoją karierę sportową kontynuowali w klubach grających w wyższych ligach.

 

Jak mówią o nim znajomi prywatnie Pan Dariusz to człowiek skromny, koleżeński i życzliwy.

 

 

Bożenna Myślak

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie przedsiębiorczości w Powiecie Szczycieńskim

Bożenna Myślak od urodzenia mieszka w Szczytnie. Jej tata, Józef Iwańczyk, prowadził warsztat samochodowy od 1958 r. wtedy właściwie jeszcze nie samochodowy, bo nie było samochodów, ale naprawiał motocykle oraz wykonywał prace ślusarskie i kowalskie. Z czasem doszły samochody.

 

Mąż Pani Bożenny - Roman Myślak — uczeń Pana Józefa, od 1976 r. kontynuował tę działalność, a po jego śmierci w 2007 r. to pani Bożenna wzięła na siebie ciężar prowadzenia firmy AUTO-ROBO, w którą rodzina przekształciła z czasem warsztat z końca lat 50. Bożenna Myślak rozszerzyła działalność warsztatu o sklep z częściami samochodowymi oraz punkt AUTO KASACJI.

 

W swojej firmie zatrudnia 8 pracowników i 7 uczniów, najstarszy pracownik pracuje 40 lat. W prowadzeniu działalności wspomagają ją córka Olga i zięć Zbyszek.

 

Pani Bożenna Myślak kontynuując tradycję rodzinną należy do Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców w Szczytnie i jest członkiem zarządu.

 

 

Grażyna Saj-Klocek

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie działalności społecznej w Powiecie Szczycieńskim

Grażyna Saj-Klocek od zawsze związana ze Szczytnem utożsamia się z tradycją, historią, utrwala od zapomnienia przeszłość. Promuje walory przyrodniczo-turystyczne rodzinnego miasta i jego okolic.

 

Od ponad 20 (powstały 9 lipca 2000 r.) lat działa w Grupie Rowerowej „Kręcioły”, a publikacja: „Tropem cudów Natury Mazurskiej krainy czyli rowerem po powiecie szczycieńskim” to unikatowe upamiętnienie ciekawych zakątków w postaci... legend. Od 30 lat spełnia się literacko, współpracując z Kurkiem Mazurskim, wraz z synową wydała też powieść „Jezioro wspomnień”, którą promuje miasto i okolice Szczytna.

 

Pani Grażyna zawsze podkreśla swoją przynależność do PSS „Społem”. Z firmą handlową związana jest od ponad 40 lat (pracuje od 1 marca 1980 r.). W 2019 r. utworzyła Gabinet Wspomnień, w którym wyeksponowane są pamiątki związane z historią handlu i czasów PRL, W 2021 r. poszerzyła ekspozycję o unikatową dokumentację związaną z nikomu nieznanym epizodem pracy w „Społem”. Krzysztofa Klenczona.

 

 

WYRÓŻNIENIA

 

Alfred Kachel

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie działalności społecznej w Powiecie Szczycieńskim

Jest mieszkańcem Rudki dokładnie od 15 maja 1945 roku. Wzorem swojego ojca został budowlańcem. W zawodzie pracował między innymi w spółdzielni usług remontowych na rzecz kółek rolniczych w Miętkich, gdzie przez kilka lat był kierownikiem, w PKS, ZOZ i PKP.

 

Reklama

Zawodowo aktywny pozostał do 2013 roku, ale na emeryturze nie przestaje pracować. Oprócz działalności społecznej chętnie zajmuje się prowadzeniem ogródka i doglądaniem żyjących na podwórku zwierząt – psów, kotów i… stu królików.

 

Od 20 lat jest członkiem Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej, a od prawie 18 lat pełni funkcję prezesa Zarządu Rejonowego PKPS w Szczytnie. Pod jego kierownictwem Polski Komitet Pomocy Społecznej w Szczytnie zajmuje się prowadzeniem klubu i świetlicy dla seniorów oraz wydawaniem żywności i odzieży potrzebującym.

 

Swą aktywność w zakresie integracji środowiska seniorskiego uzasadnia tak: „Przecież o to nam chodzi, aby schyłek życia nie upływał smętnie. W końcu w naszych duszach panuje ciągle młodość, niech zatem jesień życia upływa nam wiosennie.”

 

 

Jadwiga Gwizdała

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie przedsiębiorczości

Firmę "Jedyne Takie" zajmującą się pieczeniem znanych w całym powiecie ciast i tortów prowadzi od pięciu lat, dokładnie od 3 czerwca 2017 roku. Chyba wszyscy znają już wyśmienity smak specjalności Pani Jadwigi - tortów śmietankowych z owocami, dekorowanych według upodobań klienta na każdą okazję.

 

Pierwsza komunia, ślub, urodziny czy otwarcie firmy – dla Pani Jadwigi nie ma zadania, którego by się nie podjęła.

 

Jak sama mówi: „To, co daje mi moja praca to realizowanie pasji i zainteresowań połączone z przyjemnością i rozwojem osobistym.”

 

 

Krzysztof Kobus

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie przedsiębiorczości

Krzysztof Kobus pierwsze kroki w stolarstwie stawiał w Wałach, w warsztacie chrzestnego Henryka Zapadki, który zaszczepił w nim upodobanie do tego rzemiosła. Już podczas nauki w Zespole Szkół Ekonomiczno — Handlowych w Olsztynie na kierunku stolarstwo, którą ukończył w roku 1982, wykonywał pierwsze meble i inne wyroby dla rodziny.

 

Po ślubie w 1989 roku przeniósł się do Szczytna, gdzie otworzył warsztat stolarski, który z czasem, w 1996 roku, stał się siedzibą firmy pod nazwą „Zakład stolarski PROFIL Krzysztof Kobus”. Głównymi usługami świadczonymi przez zakład od zawsze były wykończenia stolarskie (np. wykonywanie i montaż drzwi i schodów) oraz budowa domków letniskowych, altan, tarasów i balkonów.

 

Zakład zajmował się także renowacją drzwi i innych wykończeń drewnianych. Krzysztof Kobus prowadził również praktyczne przygotowanie do zawodu, kształcąc młodych uczniów na czeladników stolarstwa, był wieloletnim, czynnym członkiem Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców w Szczytnie, pełniąc również przez jakiś czas funkcję członka zarządu. Za swoją pracę został niejednokrotnie odznaczony.

 

Karolina Piechowicz

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie sportu

 

Pływanie uprawia od 6 roku życia. Pasją do pływania zaraził Karolinę tata, który również uprawiał tę dyscyplinę sportu. Pierwsze kroki stawiała pod okiem trenera Sławomira Szczerbala w Klubie Płetwal Szczytno i tu rodziły się pierwsze sukcesy. Zawodniczką szczycieńskiego Płetwala była do 2020 roku, obecnie trenuje w Klubie Swimland Olsztyn.

 

Karolina to wielokrotna medalistka MISTRZOSTW WOJEWÓDZTWA i MISTRZOSTW POLSKI. Podczas ostatnich mistrzostw zdobyła wyłącznie złote medale płynąc w swojej koronnej dyscyplinie czyli stylem klasycznym. Jest dwukrotną rekordzistką Polski w stylu klasycznym.

 

Jej największym osiągnięciem jest zdobycie brązowego medalu podczas MISTRZOSTW EUROPY W RZYMIE, tam płynąc na dystansie 100 m stylem klasycznym ustanowiła też rekord życiowy.

 

Obecnie również przygotowuje się do MISTRZOSTW EUROPY, które odbędą się w lipcu w Bukareszcie i tam będzie walczyła o minimum na MISTRZOSTWA ŚWIATA w Limie.

 

Karol Kijewski

za szczególne osiągnięcia w dziedzinie sportu (nagrodę odebrała mama Emilia)

Karol zaczął trenować pchnięcie kulą i rzut dyskiem we wrześniu 2016 r., pod okiem trenera Macieja Bukowieckiego. Dobre wyniki w kuli przyszły dość szybko, bo już w lipcu 2017 r. Od tamtej pory nie schodzi z pierwszego miejsca w kraju. Sezon halowy 2021 zakończył z drugim wynikiem na liście światowej w swojej kategorii wiekowej.

 

Osiągnięcia w roku 2021: brązowy medal w pchnięciu kulą podczas Halowych Mistrzostw Polski do lat 18 w Toruniu, srebrny medal w pchnięciu kulą podczas Mistrzostw Polski do lat 18 we Włocławku.

 

I choć wyróżnienie obejmuje osiągnięcia ubiegłego roku, warto dodać, że w 2022 r. Karol wywalczył już złoty medal w pchnięciu kulą podczas Halowych Mistrzostw Polski do lat 18 w Rzeszowie oraz złoty medal podczas Meczu Nadziei Olimpijskich Polska-Węgry-Czechy w Karpaczu.

 

Obecnie Karol zajmuje I miejsce na liście krajowej i będzie reprezentował Polskę na Mistrzostwach Europy w Jerozolimie już w lipcu.

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama