Trwa plebiscyt #SuperDzielnicowy 2024, który będzie jednym z wydarzeń realizowanych w 2024 r. w ramach wspólnej akcji społecznej Komendy Głównej Policji oraz Telewizji Puls #DzielnicaBEZstrachu. Tegoroczna edycja, ze względu na duże zainteresowanie ze strony uczestników poprzedniej edycji, została znacznie wydłużona, możliwość oddania głosu na „swojego dzielnicowego” trwać będzie aż do końca kwietnia br. Celem akcji społecznej #DzielnicaBezStrachu jest zainteresowanie społeczeństwa problematyką bezpieczeństwa utrzymane w lekkiej konwencji, zaś samego plebiscytu zbliżenie dzielnicowych z mieszkańcami poprzez wyłonienie #SuperDzielnicowego 2024 oraz znalezienie najaktywniejszych polskich dzielnic w plebiscycie internetowym.
Zmiana modelu funkcjonowania Polskiej Policji mająca na celu faktyczne uspołecznienie jej działań, w tym również przywrócenie jej wiarygodności i skuteczności, jest działaniem długofalowym, wymagającym podejmowania również działań niestandardowych, a do takich zaliczyć bezsprzecznie należy współpracę z Telewizją Puls, która jest również partnerem akcji społecznej #ZnamTeNumery. Obie akcje bezpośrednio powiązane są z flagowymi serialami stacji pt. „Dzielnica strachu”, „Lombard. Życie pod zastaw”, w których scenariusze i scenografię wkomponowano elementy istotne z punktu widzenia efektywnej realizacji zadań Policji, a w wybranych wątkach występują prawdziwi policjanci.
Akcji #DzielnicaBEZstrachu dedykowana jest strona internetowa https://dzielnicabezstrachu.pl/, za pomocą której można oddać też głos na „swojego dzielnicowego”, a promują ją aktorzy serialu kryminalnego „Dzielnica strachu”, który można oglądać na Puls 2. Są to: Andrzej Młynarczyk, który wspierał akcję w ubiegłym roku, Jasper Sołtysiewicz i Aleksandra Listwan, a także ubiegłoroczny zdobywca tytułu #SuperDzielnicowego – młodszy aspirant Patryk Klekot.
Wskazane działania mają charakter stały, niemniej jednak dla wzmocnienia siły ich przekazu, sukcesywnie podejmowane są nowe działania, określane mianem wydarzeń. Pierwszym tego rodzaju wydarzeniem w bieżącym roku będzie plebiscyt #SuperDzielnicowy 2024.
Plebiscyt #SuperDzielnicowy 2024, daje możliwość szerszego zaprezentowania służby w Policji, a szczególnie zadań realizowanych przez dzielnicowych przez pryzmat odbioru przez przeciętnego obywatela.
- Ubiegłoroczny, pionierski plebiscyt na #SuperDzielnicowego, organizowany wraz z Komendą Główną Policji w ramach akcji społecznej #DzielnicaBEZstrachu, cieszył się dużą popularnością, otrzymaliśmy setki zgłoszeń i inspirujących historii o pracy polskich dzielnicowych. To inicjatywa, która pozwala docenić i wyróżnić tych, którzy dbają o bezpieczeństwo lokalnych społeczności, a tym samym wpływają na budowanie więzi z mieszkańcami. O takich relacjach jest też m.in. nasz serial „Dzielnica strachu” - powiedziała Justyna Ganczarek, Dyrektor Sprzedaży i Marketing w Telewizji Puls - Cieszymy się, że możemy nie tylko dostarczać widzom Telewizji Puls emocjonujący i jakościowy serial, jakim jest „Dzielnica strachu”, ale również wpływać na bezpieczeństwo poprzez naszą akcję społeczną.
- Cieszę się, że plebiscyt #SuperDzielnicowy, realizowany w ramach akcji społecznej #DzielnicaBezStrachu w partnerstwie z Telewizją Puls, staje się wydarzeniem cyklicznym. Służba dzielnicowego jest niezwykle trudna i odpowiedzialna, a przy tym często praktycznie niedostrzegana, albowiem jest to praca u podstaw. Codzienna służba dzielnicowego, co prawda nie jest tak ekscytująca jak serialowa fabuła, jednak potrafi przynosić satysfakcję, co pokazały chociażby uzasadnienia ubiegłorocznych wyborów laureatów. W oparciu o nie można powiedzieć, że w wielu przypadkach dzielnicowi to cisi bohaterowie mieszkańców. Policja co prawda nie odpowiada za całokształt szeroko pojmowanego bezpieczeństwa, ale dążymy do tego, aby dzielnicowi pomagali w każdej sytuacji, jeśli nie bezpośrednio, to chociażby przez wskazanie właściwej drogi postępowania, a to bez wątpienia potrafią nasi dzielnicowi. Polska Policja jako formacja nowoczesna poszukuje nowych partnerów oraz kanałów komunikacji ze społeczeństwem, zaś sam plebiscyt #SuperDzielnicowy jest doskonałą okazją do przełamania bariery anonimowości, która jest dużym problemem społecznym, jest także doskonałą okazją do wyjścia do mieszkańców przez samych dzielnicowych – powiedział nadinsp. Roman Kuster, Zastępca Komendanta Głównego Policji.
- Jaki powinien być, według mnie, SuperDzielnicowy? To człowiek, który zna dzielnicę i społeczność w niej mieszkającą. Cieszy się zaufaniem, jest pierwszą Osobą, do której można się zgłosić w sytuacji, gdy potrzebna jest pomoc i szybka reakcja. Troskliwy, sumienny, odważny, zawsze gotowy chronić mieszkańców swojej dzielnicy. W ten sposób staram się portretować „mojego” Andrzeja Potocznego w serialu „Dzielnica strachu”. I takich dzielnicowych szukamy w drugiej edycji plebiscytu, który ponownie mam przyjemność wspierać. W ubiegłym roku nagrodę #SuperDzielnicowego wręczałem młodszemu aspirantowi Patrykowi Klekotowi. Ciekawe, komu tym razem przypadnie ten tytuł. Trzymam kciuki za wszystkich uczestników plebiscytu – powiedział Andrzej Młynarczyk, grający w „Dzielnicy strachu” dzielnicowego Andrzeja Potocznego.
- W „Dzielnicy strachu”, wcielając się w rolę dzielnicowej Oli Grodziec, staram się pokazać nie tylko determinację i profesjonalizm, ale także siłę kobiet działających w służbach mundurowych. Siłę, która wynika z empatii, wrażliwości i inteligencji emocjonalnej, tak potrzebnej dzielnicowym w ich codziennej, trudnej pracy. Pracy wymagającej ciągłego kontaktu z mieszkańcami i, co kluczowe, zbudowania wzajemnego zaufania, tak, by w kryzysowych sytuacjach, jak np. interwencja w przypadkach przemocy domowej czy seksualnej, móc nieść pomoc nie tylko skutecznie, ale i z poszanowaniem godności ofiar. Kreowana przeze mnie postać jest hołdem dla wszystkich kobiet, które codziennie stawiają czoła wyzwaniom, pracując na rzecz bezpieczeństwa lokalnych społeczności. A przy okazji starają się łączyć życie zawodowe z prywatnym czy rodzinnym, co jest zawsze trudnym wyzwaniem, obciążającym zazwyczaj najbardziej kobiety. Mam nadzieję, że nasz plebiscyt na #SuperDzielnicowego 2024 pozwoli poznać inspirujące historie i że w tym roku głosujący wyłonią SuperDzielnicową. W końcu kobiet-dzielnicowych w Polsce jest ponad 1100 – powiedziała aktorka Aleksandra Listwan, grająca w „Dzielnicy strachu” dzielnicową Olę Grodziec.
- To już rok, jak w serialu „Dzielnica strachu” wcielam się w dzielnicowego. To niezwykłe doświadczenie, ponieważ staram się zrozumieć świat Policji z perspektywy codziennych wyzwań, z jakimi muszą mierzyć się ci dzielni ludzie. Podziwiam dzielnicowych za ich poświęcenie, odwagę i determinację w walce o utrzymanie bezpieczeństwa tam, gdzie bezpiecznie nie jest i gdzie rozgrywają się prawdziwe dramaty. To są prawdziwi bohaterowie, którzy poświęcają się dla dobra innych, niezależnie od trudności, jakie napotykają. To nie tylko praca - to misja. Dlatego z przyjemnością wspieram plebiscyt Telewizji Puls i Policji na #SuperDzielnicowego w akcji #DzielnicaBEZstrachu i jestem niezmiernie ciekawy, który dzielnicowy otrzyma w tym roku ten tytuł – powiedział Jasper Sołtysiewicz, który w serialu „Dzielnica strachu” wciela się w dzielnicowego Jana Stanisława Walickiego.
Wydłużyliśmy również okres rozstrzygnięcia plebiscytu co daje możliwość doboru optymalnego czasu, miejsca i formy „odbioru nagrody” dla zwycięskiej dzielnicy – szeroko pojmowanego rejonu służbowego dzielnicowego. Nagrodą tą jest uczestnictwo w wydarzeniu z udziałem znanych aktorów, które w ubiegłym roku przybrało formę uroczystej gali – a ta spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony lokalnej społeczności, i władz samorządowych, które dostrzegły w niej okazję do promocji regionu.
W wydarzenie zaangażowała się oczywiście Gazeta Policyjna, której okładkę dzielnicowi mogą wykorzystać jako swoistą wizytówkę, zaś poniżej pobrać mogą Państwo plakaty i wizytówki.
Jak przekonuje laureat ubiegłorocznego plebiscytu mł. asp. Patryk Klekot, plebiscyt jest doskonałą okazją do wyjścia do swoich mieszkańców, zaś udział w nim i późniejszy odbiór nagród, a szczególnie możliwość poznania planu filmowego i udział w serialu jest niezwykłym doświadczeniem nie tylko zawodowym, ale przede wszystkim życiowym. Zachęcamy więc Państwa do udziału w konkursie i głosowania na „swoich dzielnicowych”, a samym dzielnicowym życzymy sukcesów w zdobywaniu głosów mieszkańców.
Akcję wspiera kampania na antenie kanału Puls 2 oraz szeroko zakrojone działania PR-owe i social mediowe prowadzone przez Telewizję Puls, jak również zaangażowanie merytoryczne i mediowe Policji.
Zapraszamy do udziału w konkursie #DzielnicaBEZstrachu i wskazanie swojego ulubionego dzielnicowego.
Wejdź i głosuj na stronie internetowej #DzielnicaBEZstrachu

A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23