Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Chińczycy inwestują pod Wielbarkiem, powstanie gigantyczna farma fotowoltaiczna


Szykuje się kolejna potężna inwestycja pod Wielbarkiem. W okolicy wsi Baranowo chiński inwestor chce postawić farmę fotowoltaiczną na 150-hektarowej działce. Te informacje potwierdził „Tygodnikowi Szczytno” burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka.


  • Data:

Inwestycja jest na etapie decyzji środowiskowych, więc wygląda na to, że przedsięwzięcie jest poważnie traktowane przez chińskie konsorcjum, które reprezentuje polska kancelaria.

 

Farma ma produkować energię o mocy 62 megawatów.


Reklama

 

Reklama

- Zastanawiam się tylko, jak oni zamierzają się przyłączyć do istniejącej sieci, bo jej moc przyłączeniowa jest wyczerpana – tłumaczył radnym Grzegorz Zapadka. - Ale być może Chińczycy wiedzą coś, o czym my jeszcze nie mamy informacji.

 

Tak czy inaczej władze Wielbarka zadowoleni są z kolejnej inwestycji na ich terenie, bo to przekłada się na potężne wpływy z podatku od nieruchomości.



Komentarze do artykułu

wnyk

do - dhdjsjnd dzięki za bardzo rzeczowy i mądry komentarz, jednak w sytuacji, gdy odebrano Polakom węgiel i gaz, a niebawem odbiorą elektryczność i żywność, ważniejsze jest obsianie wszystkich możliwych terenów. Kolejną istotną sprawą, jest to co napisałeś, sadzenie drzew gdzie tylko się da, a nie wycinanie ich jak w przypadku ul. Broniewskiego, należy też, zdjąć beton, gdzie tylko można. Jednak nie dojdzie do tych zmian, dopóki, dopóty decyzyjne stanowiska okupuje chazaria.

dhdjsjnd

Należy zastanowić się nad granicami sprowadzania kolejnych inwestorów i osadnictwa, gdyż ziemia się kurczy. Pod budowę domów już wycina się kolejne połacie lasu i zadrzewienia. Każde drzewo wiąże CO2 i zacienia glebę, zmniejszając wyparowywanie wody, każdy wie, że w cieniu temperatura jest sporo niższa. W lesie pod drzewami woda paruje mniej, owszem drzewo wyciąga wodę spod ziemii i wyparowuje liśćmi, warto, żeby jakiś naukowiec przedstawił nam naukowe stanowisko, jak wygląda bilans, ile przeciętne dorosłe drzewo zatrzymuje wodę przez zacienienie gleby i zaściółkowanie liśćmi lub igłami, ile wyciąga korzeniami i wyparowuje liśćmi. Pewnie są różnice gatunkowe, igły chyba wyparowują mniej, \"chyba\", dlatego prosimy o ekspertyzę tych, którzy to studiowali, za czyjeś pieniądze w końcu studiowali, jeśli na studiach dziennych, to może powinni jakoś te finansowanie spłacić i popularyzować zdobytą na koszt pozostałych członków społecznośc wśród tej społeczności na korzyść ogółu, dla tzw. dobra społecznego. Np. dostarczyć nam informacji, żebyśmy ruszyli z jakimiś działaniami ekologicznymi. W ludziach chyba sporo zapału i chęci, ale co mamy konkretnie robić, żeby przyczynić się do poprawy stanu środowiska i zatrzymania ocieplenia, czy raczej wysuszenia, bo ocieplenie to też wzrost wilgotności, więc te susze są wywoływane inaczej. Jeśli mikrofalami z anten, zadrzewianie również może być pomocne, zacienianie ograniczy wyparowywanie wody. Jeśli woda ma wędrować z gleby w górę, czy naturalnie czy przez napromieniowywanie mikrofalami z anten, to zadrzewienie dostarczy przynajmniej drewna i wiązanie CO2. A więc pytania do absolwentów biologii, rolnictwa, ochrony środowiska, leśnictwa czy innych kierunków przyrodniczych: jakie mamy sadzić gatunki drzew, jakie zadrzewienia, jakie zakrzewienia? Krzewy również nieźle zacieniają glebę. A może w ogóle byliny lub rośliny siewne? Może warto dopuścić prawnie rdestowca, jeśli kolejne gatunki zawodzą, to zjadają je gąsienica, to korniki, szrotówki, to usychają, bo mają za płytkie korzenie, jak brzozy. Co z wierzbami? Miały być plantacje wierzby energetycznej? Może leszczyna? Szybko rośnie, zacienia i daje drewno opałowe (mniejsza o orzechy). Farmy energetyczne miały być drzewne. Ja nie widziałam takich oczy innych niż standardowy las sosnowy. To mało eksperymentalne podejście. Jedno jest pewne, ziemia się nie rozciągnie, tu minus 150 hektarów, tam inne inwestycje, budownictwo pod \"uchodźctwo\", wycinki, odrolnianie. Domeczki letniskowe, domeczki klockowe nieekologiczne - parterowe jednorodzinne klocki zamiast kilkupiętrowych bliźniaków, te drugie mają ściany i sufity wspólne, ucieka mniej ciepła. Te co się buduje, są za duże, od razu było wiadomo, jak to ogrzeją w zimie? Rodzina z dzieckiem tyle nie potrzebuje, bardzo mi przykro, ale okazuje się, że nie można sobie pozwolić na zbyt wiele, gdyż to trzeba ogrzać, a o gazie łupkowym cisza. Ponieważ nie ma dużo o tym w mediach, moje ostatnie informacje są takie, że firmy amerykańskie to przejęły, ale gdzie ten gaz trafia? W Algierii Amerykańce wywoływły polityczne kryzysy i niepokoje i rzeczywiście wydobycie węglowodorów dzięki temu tam spadło, zmniejszona podaż to wyższa cena i wyższy zysk tych, którzy wydobywają niezakłócenie dalej, np. Amerykańców. Moim zdaniem w najlepszym razie naiwnością było wierzenie, że Amerykańce będą aktywnie wydobywać gaz łupkowy i dostarczać go nam ku spadkowi swoich zysków. W ich interesie jest ograniczać wydobycie, żeby dotychczasowi posiadacze, producenci nie ucierpieli wskutek zwiększonej globalnej podaży. Ewentualnie żadnych złóż nie ma, a media kłamały, żeby zarobić na spekulacjach. Może informacje o wykryciu złóż miały spowodować spadek cen gazu, żeby ktoś gdzieś jakiś spekulant na tym zarobił. Dziennikarze są trochę mało dociekliwi. Tak samo jeśli chodzi o mikrofale. Naukowcy zawiedli. Ale wiedza w rękach absolwentów, absolwenci może okażą się bardziej przydatni niż naukowcy?

Władze zawsze są zadowolone jak zwęszą pieniądze...bo tylko pieniądze ich interesują. Skoro moc przyłączeniowa jest wyczerpana, to może lepiej pszenicę tam zasiać, zanim chinole ziemię od władz dostaną, i sami ją tam dla siebie posieją?

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama