„Grób do likwidacji” – tabliczka z taką informacją może zaskoczyć niektórych odwiedzających cmentarz w Szczytnie. W ten sposób administracja cmentarza próbuje przypomnieć rodzinom, bliskim osób zmarłych o zaniedbanym grobie lub nieopłaconym. Od pojawienia się takiej tabliczki rodziny mają rok, aby uporządkować sprawy bądź grób przestanie istnieć.
W tym roku administracja szczycieńskiego cmentarza wytypowała 12 mogił do likwidacji. Choć to nie jest ostateczna ich liczba.
- W trzech przypadkach w ogóle nie wiemy, kto spoczywa w tych grobach –
- Wybieramy te miejsca, które są zniszczone, często bez tabliczek informacyjnych, gdy widać, że nikt grobami się nie opiekuje, czy miejsce po prostu nie jest opłacone – wylicza.
Okazuje się, że takie działania przynoszą skutek.
- W jednym przypadku rodzina już uporządkowała sprawy i grób – mówi Ruciński. - Pojawił się tam nowy pomnik, opłata na kolejne 20 lat została uregulowana. Rodziny najczęściej zapominają po prostu o tym obowiązku – dodaje.
Na szczycieńskim cmentarzu spoczywają w tej chwili 17 tysięcy 164 osoby. Tylko w tym roku, do końca października wykonano 292 pochówki.
W 2022 było ich 383, 2021 – 468, a w 2020 – 374.
- To były specyficzne lata, dotknęła nas między innymi pandemia – mówi Władysław Ruciński. - Średnia roczna to 330 pogrzebów plus minus 10.
W tej chwili na cmentarzu w Szczytnie są wolne 532 miejsca (dane z 10 października).
Od postawienia tabliczki z napisem „Grób do likwidacji” rodzina, bliscy zmarłego mają rok na uporządkowanie sprawy. Po tym terminie nagrobek, grób jest rozbierany, teren równany i to miejsce proponowane jest innym.
- Pochowany tam wcześniej zmarły nadal pozostaje w tym miejscu – precyzuje Ruciński. - Dlatego kolejny grób w tym miejscu musi być płytki, czyli na jedną trumnę bądź na urnę – dodaje.
Na cmentarzu w Szczytnie grzebie się na głębokości 1,5 metra (grób płytki, na jedną trumnę) bądź na głębokości 2,2 m (grób głęboki na 2 trumny).
A jakie są ceny?
334 zł i 80 groszy za pierwsze 20 lat (grób podstawowy metr na dwa). Przedłużenie na kolejne 20 lat to połowa tej kwoty. Nie można opłacić jej z góry od razu na 40 lat.
Grób rodzinny 2 na 2 metry (może pomieścić 4 trumny) za pierwsze 20 lat to 556 zł i 10 groszy. Kolejne 20 lat to połowa tej kwoty.
Grób murowany – miejsce pojedyncze to wydatek 444 zł i 96 groszy, ale trzeba też pokryć koszty jego budowy, które opiewają na około 4 tys. zł.
Grób murowany rodzinny to koszt 777 zł i 60 groszy za miejsce plus koszty budowy około 6 tys. zł.
Miejsca urnowe to - 167 i 40 groszy za 20 lat. Tyle samo kosztuje utrzymanie grobu dziecięcego.
Ciekawostką może być fakt, że kwestie związane z cmentarzami i pochówkiem reguluje ustawa ze stycznia... 1959 roku. Przepisy mają więc blisko 65 lat.
Bardzo dobry pomysł. A może tak do każdej trasy jakaś mapka do wydrukowania sobie?
jans
2026-06-09 20:20:57
Widowiskowo wygląda: Plac zabaw dla dzieci w miejscowości Jurgi gm.Pasym. Trawa ma metr wysokości.
Turysta .
2026-06-09 16:59:54
Kim jest Yaugeni Laguna?
2026-06-09 14:15:21
I kto Go teraz zastąpi... Szkoda. Żyć marzeniami, kupić wymarzony obiektyw i nie zdążyć go użyć. Szok.
Jans
2026-06-09 13:07:11
Ciekawe komu zamknięcie tego przystanku przyniesie korzyści...kiedyś nazywano takie coś korupcją.
Polak
2026-06-09 11:10:45
Ale co to za cenzura? Dlaczego Tygodnik wyłączył możliwość komentowania tej sprawy na fejsie? Burmistrz prosił czy pani Dyrektor? To o jednych można pisać a o innych nie można?
Zbynek
2026-06-09 11:06:25
Jaki raj? Ten kto to pisał lub zlecił napisanie, nie ma świadomości o tych szlakach. Te podobno szlaki są słabo oznakowane. Szczególnie jak ktoś nie jest mieszkańcem danego regionu, to może się pogubić. Powinny być poustawiane tabliczki informacyjne jakim kolorem oznaczony jest konkretny szlak. Gdzie jest informacja o tych szlakach? Jeżdżąc od wielu lat po lasach naszego powiatu widzę mało osób, które jeżdżą po tych trasach. Raczej są to osoby które przemieszczają się w konkretnym celu np. nad jezioro. Może dlatego że jest brak informacji.
Rowerzysta
2026-06-09 09:53:37
A czemu Tygodnik wyłączył komentarze na fejsie? Co to za cenzura? Marcin prosił czy pani Dyrektor? To co? O jednych można pisać, a o innych nie wolno??? To jak nie można to i ten artykuł wywalcie.
Zbynek
2026-06-09 08:45:44
Fajnie byłoby zobaczyć trasę na mapce
KAROLINA
2026-06-09 08:09:49
ale JAK TO przecież brakuje milionów rąk do pracy i MUSIMY sprowadzać kolorowych książąt Sawanny
Klasyk
2026-06-09 07:57:25