Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Czy to początek „wojny” między wójtem a plebanem?


Ksiądz Józef Midura z ambony, ogłosił, że kościół w Rozogach w dwóch podejściach nie dostał pieniędzy na remont w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Wierni co najmniej na trzech mszach usłyszeli, że radni i gmina nie pomogli i z tego powodu do świątyni nie trafią środki. Zasady konkursowe są jasne i chyba kapłan nie doczytał regulaminu. Bo samorząd jest tylko pośrednikiem w tym programie. Decyzję o przyznaniu finansowania podejmował bowiem sam premier kraju Mateusz Morawiecki.



Wydawać by się mogło, że gmina Rozogi ma powody do radości. Na remont zabytków do samorządu trafiło z rządowego programu odbudowy zabytków blisko 1,6 mln zł. Za te pieniądze zrealizowane zostaną trzy inwestycje. Dwie z pierwszej edycji programu dotyczą Faryn i obejmują renowacje tamtejszego kościoła oraz budynku byłej szkoły. W drugiej edycji gmina uzyskała dofinansowanie do konserwacji i renowacji zabytków ruchomych w kościele filialnym w Księżym Lasku.

 

Niestety, jak mówi stare porzekadło „uderz w stół a nożyce się odezwą” ma swoje zastosowanie w przypadku Rozóg. Podczas mszy świętych w rozoskim kościele z ust prałata Midury padły słowa, jakoby to radni i wójt nie pomogli w pozyskaniu środków na remont jego świątyni. Mieszkańcy nie kryją zaskoczenia.

 

- My nie wiedzieliśmy, że to przez radych i gminę nasz kościół nie zostanie wyremontowany – powiedziała nam jedna z mieszkanek miejscowości.

 

Jakie dokładnie padły słowa podczas mszy świętych? Wiemy tylko z opowieści tam obecnych. Pewne jest to, że na rzeczy coś być musi, bo głosy poruszonych mieszkańców i pytania o to jak to z tym rządowym programem dotarły do wójta i radnych, którzy na co dzień mieszkają w innych miejscowościach.

 

Na wtorkowej sesji, 24 października, przy okazji tego, że radni podejmowali uchwałę w sprawie przyznania dotacji celowej na prace konserwatorskie w kościele w Księżym Lasku, Zbigniew Kudrzycki podkreślał, że gmina w najmniejszym stopniu nie decyduje, do kogo te pieniądze trafią.

 

- Zadaniem gminy w tym programie jest złożenie wniosków, a później jako beneficjent jesteśmy odpowiedzialni za realizację projektu, na który środki zostały przyznane. Informacje o tym, że to samorząd decyduje o tym, do kogo trafią środki są nieprawdziwe – tłumaczył podczas sesji wójt.


Reklama

 

O to, co stało się na mszach, zapytaliśmy samego księdza Midurę.

 

- Ja tylko powiedziałem, że my tych pieniędzy nie dostaliśmy ani za pierwszym, ani za drugim razem – odpowiedział.

 

W rozmowie telefonicznej przyznał jednak, że nie ma pewności, czy gmina jego wniosek złożyła, i że – jego zdaniem - pozyskane pieniądze gmina mogła dać na kościół w Rozogach, nawet jeśli formalnie miały wspomóc inną inwestycję.

 

- Ja pytałem się w ministerstwie i u wojewody, więc wiem o czym mówię – zapewniał nas.

 

Na nasze argumenty, że ministerstwo środki przyznaje celowo, na konkretne działanie i gmina nie może ich przesuwać na dowolne cele odpowiedział, że musi kończyć rozmowę.

 

Okazuje się, że feralnych mszach obecni byli wywołani przez księdza radni.

 

- Trudno mi teraz przytoczyć dokładnie słowa prałata, ale to, co mówił odebrałem jako przytyk, że my, radni nie pomogliśmy parafii pozyskać tych środków – mówił nam radny Jerzy Bruderek. - Niestety, my nie mamy najmniejszego wpływu na ten program. Decyzje podejmowane są w ministerstwie.

 

Niesmaku po tym, co na mszach się zadziało, nie kryje również radna Urszula Malon.

 

- Mieszkańcy Rozóg zostali wprowadzeni w błąd. O pieniądzach w tym programie decydował premier Morawiecki nie radni. To nie było w porządku – mówi krótko.

 

Sprawdziliśmy więc, czy obawy prałata o to, że gmina mogła nie złożyć wniosku mają podstawy. Nic bardziej mylnego. W pierwszej edycji do ministerstwa trafił jeden wniosek dotyczący remontu zabytkowego kościoła poewangelickiego w Rozogach o wartości 2,7 mln zł.

Reklama

 

W drugiej zaś gmina złożyła dwa wnioski w oparciu o projekty ks. Midury: „Remont i naprawa wieży zabytkowego kościoła poewangelickiego w Rozogach” i „Remont dachu i prezbiterium zabytkowego kościoła poewangelickiego w Rozogach” o łącznej wartości 1.440.000,00zł. Na to, że w obu edycjach wnioski zostały złożone gmina posiada potwierdzenie.

 

- Dotarły do mnie również informacje o tym, że ksiądz Midura podczas mszy powiedział o tym, że jesteśmy odpowiedzialni za to, że kościół w Rozogach tych środków nie dostał – powiedział nam Grzegorz Kaczmarczyk, radny i kontrkandydat wójta Kudrzyckiego w nadchodzących wyborach. - Wójt na sesji jasno powiedział, kto decyduje o tych środkach. Ani gmina, ani radni nie mają na to wpływu. Kościół nie jest miejscem do załatwiania takich spraw – podkreślał.

 

- Dla mnie jako wójta wszystkie wnioski są równe. Każdy z nich jest bardzo wartościowy i dotyczy obiektów, które dla nas, jako gminy, mają szczególną wartość zarówno kulturową, jak i historyczną – powiedział nam Zbigniew Kudrzycki. - Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdybyśmy na ich modernizacje otrzymali dofinansowanie.

 

Pieniądze zawsze budzą emocje. Ich brak przeważnie te negatywne. Przyglądając się sytuacji w Rozogach nasuwa się kilka pytań. Czy rolą radnych jest załatwianie czegokolwiek komukolwiek? Czy ich rolą nie jest dbanie o dobro wszystkich mieszkańców, bez przeciągania liny, która miejscowość jest ważniejsza? I czy kościół nie powinien być miejscem porozumienia a nie rozliczania? Na nie mieszkańcy gminy Rozogi niech odpowiedzą sobie sami.



Komentarze do artykułu

Jan

A tak ładnie razem wyglądają na tym zdjęciu .Można by pomyśleć że panuje zgoda . Czy to już zapowiedź zbliżających się wyborów samorządowych i oczerniania i pomówień obecnego Wójta i radnych ? Zapewne Ksiądz ma już swojego kandydata i zaczyna negatywną kampanie przeciw obecnej władzy .

Dąbrozianin

Łoj radni radni z wujtem narozrabialiśta swemu proboszczowi na wnuczków nie daliśta , teraz czeka Was sroga kara dać dla księdza co ofiara . Niedługo z ambony spadniecie i za ten grzech do spowiedzi pójdziecie lecz i tak od Józka rozgrzeszenia żadnego nie dostaniecie . Amen

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama