Trenerska karuzela w Jedwabnie
Zryw Jedwabno ma nowego trenera. Nowym szkoleniowcem zamykającej tabelę I grupy ligi okręgowej drużyny został były trener MKS-u Szczytno Andrzej Świercz. To już czwarty szkoleniowiec, który w obecnym sezonie zasiądzie na ławce trenerskiej zespołu z Jedwabna.
And...
Zryw Jedwabno ma nowego trenera. Nowym szkoleniowcem zamykającej tabelę I grupy ligi okręgowej drużyny został były trener MKS-u Szczytno Andrzej Świercz. To już czwarty szkoleniowiec, który w obecnym sezonie zasiądzie na ławce trenerskiej zespołu z Jedwabna.
Andrzej Świercz na trenerskim stołku zastąpił Daniela Włodkowskiego, który swą funkcję godzić musiał z rolą zawodnika w IV-ligowej Omulwi Wielbark. Zespół z Jedwabna od ubiegłego tygodnia rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej – Trenujemy dwa razy w tygodniu – mówi „Tygodnikowi” nowy szkoleniowiec drużyny z Jedwabna.
- We wtorki na hali, w czwartki na zewnątrz. W zajęciach średnio bierze udział 16 zawodników. Zespół złożony jest z bardzo młodych chłopaków. Wiadomo, że jeśli chodzi o utrzymanie, to nie mamy co się łudzić, ale najważniejsze jest to, aby ci młodzi zawodnicy wychodząc na boisko nie bali się. Ta runda procentować ma w przyszłym sezonie.
Przypomnijmy, że Zryw przygotowania do obecnego sezonu rozpoczął pod okiem Romana Bromberga. Tuż przed startem ligi jego obowiązki przejął Piotr Gregorczyk. W trakcie trwania rundy jesiennej zrezygnował on jednak z prowadzenia zespołu, a nowym szkoleniowcem został grający w IV-ligowej Omulwi Wielbark Daniel Włodkowski.

Daniel Kwiatkowski
Fot.MOS
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

