Przez lata w spektaklach brało udział ponad 50 osób. Były kostiumy, scenografie, Droga Krzyżowa w Targowie, widowiska historyczne i setki widzów. Potem przyszła cisza. Grupa Teatralna „Domalesja” zawiesiła działalność w 2019 roku i już na scenę nie wróciła. Teraz Wiesław Domalewski z Orzyn otwiera magazyny pełne teatralnej historii. Od 14 do 16 sierpnia będzie można kupić kostiumy, rekwizyty, ceramikę, dawne sprzęty i przedmioty, które przez lata budowały świat „Domalesji”.
Trudno powiedzieć, gdzie kończył się teatr, a zaczynało życie wsi. „Domalesja” nie była zawodowym zespołem z garderobami, techniką i budżetem. Tworzyli ją mieszkańcy. Ludzie różnych profesji i w różnym wieku, którzy po pracy zakładali kostiumy, budowali dekoracje, przygotowywali rekwizyty i wychodzili przed publiczność. W szczytowym okresie w przygotowanie widowisk angażowało się ponad 50 osób. Dziś zostały fotografie. I całe pomieszczenia przedmiotów, które kiedyś grały razem z aktorami.
KOSTIUM, KTÓRY PRZESTAŁ BYĆ TYLKO KOSTIUMEM
Przez lata przybywało wszystkiego. Stroje potrzebne do widowisk. Ubiory na konkretne okazje. Ceramika. Obrazy. Militaria. Stare sprzęty wiejskie. Fragmenty scenografii. Dekoracje. Część kupowali sami Wiesław Domalewski i jego żona. Inne rzeczy zdobywano z myślą o kolejnym przedstawieniu, dożynkach, Świętojankach w Orzynach czy zajęciach dla dzieci.
Każdy przedmiot miał swoje zadanie.
Potem trafił do magazynu.
- Działalność grupy została zawieszona w 2019 roku i nie pojawiły się okoliczności do wznowienia aktywności - mówi Wiesław Domalewski.
To jedno smutne zdanie zamyka ważny rozdział. Ale nie musi oznaczać końca wszystkiego, co po nim zostało.
CHCĄ, ŻEBY TE RZECZY JESZCZE KOMUŚ SŁUŻYŁY
Dlatego Domalewscy od pewnego czasu próbują znaleźć nowy dom dla zgromadzonych przez lata przedmiotów.
Nie chodzi wyłącznie o opróżnienie magazynów. Kostium może trafić do innej grupy teatralnej. Stary sprzęt do kolekcjonera. Ceramika do domu. Element scenografii może stać się częścią kolejnego przedstawienia albo zupełnie nowego projektu.
Od 14 do 16 sierpnia w Orzynach odbędzie się weekendowa wyprzedaż zasobów „Domalesji”.
Adres: Orzyny 10A. Przyjechać można w ciągu dnia.
MOŻNA KUPIĆ. MOŻNA TEŻ PO PROSTU PRZYJECHAĆ
Wiesław Domalewski nie ukrywa, że wyprzedaż będzie również pretekstem do spotkania. Na miejscu będzie można obejrzeć fotografie ze spektakli, usłyszeć historie związane z działalnością grupy i przypomnieć sobie czas, gdy plenerowe przedstawienia ściągały do wsi setki widzów. Dla jednych będzie to okazja, żeby znaleźć ciekawy przedmiot. Dla innych – powrót do scen oglądanych przed laty.
A może ktoś spojrzy na kostium, fragment dekoracji albo stary rekwizyt i pomyśli, że można zacząć od nowa?
Wiesław Domalewski zostawia tę możliwość otwartą.
- Życie pisze różne scenariusze - mówi.
Na razie scenariusz przewiduje trzy dni w Orzynach. Od 14 do 16 sierpnia drzwi przy numerze 10A będą otwarte dla tych, którzy chcą coś kupić, coś sobie przypomnieć albo po prostu usiąść i porozmawiać o teatrze, którego przez lata nie dało się oddzielić od życia tej wsi.
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22