Skuteczny re(Start) Błękitnych
Udanie za wpadkę sprzed tygodnia zrehabilitowali się piłkarze Błękitnych Pasym. Prowadzeni przez duet trenerski Marcin Wincel – Michał Żuk pasymianie pewnie i jak najbardziej zasłużenie pokonali w Nidzicy solidny zespół miejscowego Startu 2:0.
START NIDZICA – BŁĘKI...
Udanie za wpadkę sprzed tygodnia zrehabilitowali się piłkarze Błękitnych Pasym. Prowadzeni przez duet trenerski Marcin Wincel – Michał Żuk pasymianie pewnie i jak najbardziej zasłużenie pokonali w Nidzicy solidny zespół miejscowego Startu 2:0.
START NIDZICA – BŁĘKITNI PASYM 0:2 (0:1)
0:1 – Różowicz (17), 0:2 – D. Kruczyk (67)
BŁĘKITNI: Malanowski – Widuto, Rytelewski, Magnuszewski, Domżalski, A. Foruś (80. Kędzierski) B. Nosowicz (67. D. Kruczyk), S. Łukaszewski, P. Pietrzak, M. Łukaszewski (85. Łuczak), Różowicz (82. M. Nosowicz).
Michał Żuk – trener Błękitnych Pasym: Trzeba przyznać, że przez pełne 90 minut prezentowaliśmy się bardzo dobrze szczególnie w defensywie. Przeciwnik przez całe spotkanie ani razu poważnie nam nie zagroził. Po tym meczu widać, że porażka tydzień temu była tylko wypadkiem przy pracy. Kluczem do wygranej okazało się wyeliminowanie z gry braci Sobotka.
Defensywa na piątkę
W poprzedniej kolejce bramkarz Błękitnych Patryk Malanowski, aż czterokrotnie zmuszony był wyciągać piłkę ze siatki. Najwyraźniej strata tylu bramek spowodowała iż w następnej ligowej potyczce ze Startem Nidzica pasymianie zagrali w defensywie niezwykle skoncentrowani nie pozwalając rywalom na stworzenie choćby jednej dogodnej sytuacji.
Daniel Kwiatkowski
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

