Przełamana zła passa
Po ośmiu meczach bez wygranej przełamał się wreszcie MKS, który zasłużenie pokonał w Szczytnie wyżej notowany Start Nidzica 1:0. Zwycięstwo na niewiele się zdało szczycieńskim zawodnikom. Wobec niekorzystnych rozstrzygnięć w wyższych klasach rozgrywkowych MKS w przyszłym sezonie najprawdopodobniej grał będzie w lidze o...
Po ośmiu meczach bez wygranej przełamał się wreszcie MKS, który zasłużenie pokonał w Szczytnie wyżej notowany Start Nidzica 1:0. Zwycięstwo na niewiele się zdało szczycieńskim zawodnikom. Wobec niekorzystnych rozstrzygnięć w wyższych klasach rozgrywkowych MKS w przyszłym sezonie najprawdopodobniej grał będzie w lidze okręgowej.
MKS Szczytno – Start Nidzica 1:0 (0:0)
1:0 – Michał Kwiecień (70)
MKS: Cichy (46 Dudziec) – K. Miłek, Wesołowski, P. Lisiewicz (89 P. Pietrzak), M. Miłek, Wnuk, Kwiatkowski, Kozian, Kwiecień, Dębek, Pieńkos
Vęgoria i Motor zepchną MKS?
Na dwie kolejki przed końcem sezonu niemal przesądzona jest degradacja MKS-u. Szczycieński zespół po tym jak rozstrzygnęły się losy spadku III-ligowych drużyn z naszego województwa Vęgorii Węgorzewo oraz Motoru Lubawa ma już tylko minimalne szanse na pozostanie w gronie IV-ligowców. Jedyną nutką nadziei jest odwołanie, jakie Motor i Vęgoria złożyły do PZPN wobec walkowerów, przyznanych na ich niekorzyść przez Podlaski Związek Piłki Nożnej. Gdyby PZPN cofnął decyzję związku z Podlasia MKS utrzymałby się w w IV lidze.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

