Poszedł na grzyby, znalazł pocisk artyleryjski. Niebezpieczne odkrycie pod Leleszkami
Koszyk na grzyby i spacer po lesie skończyły się telefonem do służb. Mieszkaniec gminy Pasym natrafił w okolicy Leleszek na przedmiot wystający z leśnego podłoża. Policjanci potwierdzili: to pocisk artyleryjski. Miejsce trzeba było zabezpieczyć do czasu przyjazdu wojskowych saperów.
W poniedziałek, 14 września, przed południem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał informację o niewybuchu znalezionym w lesie w rejonie Leleszek.
Na przedmiot natrafił mieszkaniec gminy Pasym, który wybrał się na grzyby.
Na miejsce skierowano policjantów. Dopiero ich oględziny potwierdziły, z czym mają do czynienia.
- Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili, że był to pocisk artyleryjski - informuje mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Teren został zabezpieczony. Policjanci pilnowali znaleziska do czasu przyjazdu patrolu saperskiego z jednostki wojskowej.
Stary, skorodowany przedmiot może nie wyglądać groźnie. To jednak nie oznacza, że przestał nim być.
- Nie należy go dotykać, przenosić ani podejmować prób jego samodzielnego usunięcia. Należy oddalić się na bezpieczną odległość i o znalezisku powiadomić odpowiednie służby - przypomina mł. asp. Agata Stefaniak.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

