Czwartek, 30 Lipiec
Imieniny: Marty, Konstantego, Olafa -

Reklama


Reklama

Ponad tysiąc obiadów i setki rozmów. Tak działa „Poczta Obiadowa” w powiecie szczycieńskim


Ciepły posiłek trafia pod drzwi, ale pomoc nie kończy się na dostawie. Wolontariusze pytają o zdrowie, dostosowują godzinę przyjazdu do wizyty u lekarza i znajdują czas na rozmowę. W kolejnej edycji „Poczty Obiadowej” w powiecie szczycieńskim wydano już ponad 1000 dwudaniowych obiadów.



Program realizowany przez stowarzyszenie Nasza Szczycieńska Ziemia wspiera osoby, które z powodu wieku, choroby lub ograniczonej samodzielności nie mogą codziennie przygotować sobie ciepłego posiłku.

Każdego dnia wolontariusze odbierają obiady, rozwożą je pod wskazane adresy i pozostają w kontakcie z podopiecznymi. Pytają, czy jedzenie smakuje, ustalają porę dostawy i reagują, gdy senior musi wyjść do lekarza albo załatwić inną sprawę.

OBIAD TO DOPIERO POCZĄTEK

Z relacji wolontariuszy wynika, że podopieczni cenią nie tylko sam posiłek. Liczy się także obecność osoby, która zapuka do drzwi, zapyta o samopoczucie i poświęci kilka minut na rozmowę.

– Moje panie są pierwszy raz w programie „Poczty Obiadowej”. Cieszą się, że mogą zjeść ciepłe i smaczne posiłki, które każdego dnia są inne. Same nie mogą sobie ugotować, bo są zdane na pomoc innych osób. Przy każdym spotkaniu dziękują i podkreślają, że te posiłki są dla nich dużą pomocą – przekazuje jedna z osób zaangażowanych w dostawy.


Reklama

Do organizatorów trafiają również wiadomości od rodzin seniorów.

– Obiady są super, mama pałaszuje wszystko i bardzo jej smakuje. Dziękuję za okazaną pomoc – napisała córka jednej z podopiecznych.

CZASEM TELEFON DZWONI TYLKO PO TO, BY PODZIĘKOWAĆ

Część seniorów kontaktuje się z wolontariuszami bez żadnej prośby. Chcą podziękować kucharzom, osobom pakującym posiłki i kierowcom, którzy codziennie ruszają w trasę.

Jedna z podopiecznych, pani Sabina, poprosiła o przekazanie podziękowań wszystkim uczestnikom programu oraz pani Nikoli, która – jak mówi seniorka – przy każdej dostawie przynosi także uśmiech.

Organizatorzy od czasu do czasu dołączają do obiadów drobny upominek. Ostatnio seniorzy otrzymali słoiczki kremu czekoladowego.

Reklama

POMOC, KTÓREJ NIE DA SIĘ ZAMKNĄĆ W LICZBACH

Ponad 1000 wydanych obiadów pokazuje skalę programu. Za każdą dostawą stoi jednak osobna historia: osoba, która czeka na posiłek, rozmowę i znak, że ktoś o niej pamięta.

„Poczta Obiadowa” jest realizowana we współpracy z Fundacją Biedronki. Stowarzyszenie Nasza Szczycieńska Ziemia dziękuje fundacji, wolontariuszom oraz wszystkim osobom, które przygotowują i dostarczają posiłki.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama